Już dziś protesty w obronie polskich bohaterów!

Dziś w Gdańsku i w Warszawie, a także Krakowie odbędą się protesty przeciwko usuwaniu z wystawy w Muzeum II Wojny Światowej polskich bohaterów – św. Maksymiliana Kolbe, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Pileckiego. Początek o godz. 17.30
W obronie bohaterów, zdjęcie ilustracyjne
W obronie bohaterów, zdjęcie ilustracyjne / Zrzut z Twittera - Agnieszka Wojciechowska van Heukelom

Protest jest wyrazem oburzenia w związku z usunięciem z wystawy stałej Muzeum II Wojny Światowej (MIIWŚ) ekspozycji dotyczących polskich bohaterów – św. Maksymiliana Kolbe, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Pileckiego.

Protest rusza o godz. 17.30

W Warszawie protest rozpocznie się 28.06, w piątek, o godz.17.30, przed pomnikiem rtm. Pileckiego w Warszawie, al. Wojska Polskiego.

W Gdańsku podobnie – o godz.17.30, przed pomnikiem rtm. Pileckiego przy budynku Muzeum II Wojny Światowej.

Jak się okazuje, protest jest planowany także w Krakowie – przed bazyliką Franciszkanów. 

Przyjdź, stań w obronie polskości i prawdy o Polsce. Weź flagi i znicze, wydrukuj zdjęcia Bohaterów. Poinformuj rodzinę i znajomych

– zachęcają organizatorzy w mediach społecznościowych.

 

 

Powstała też inicjatywa zbierania podpisów pod petycją skierowaną do dyrekcji muzeum, która ma na celu przywrócenie portretów św. Maksymiliana Kolbego, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Witolda Pileckiego. Podpisane petycje można wysyłać na adres muzeum: plac Władysława Bartoszewskiego 1, 80-862 Gdańsk.

Skandaliczna decyzja Muzeum II Wojny Światowej

W nocy z 24 na 25 czerwca z wystawy głównej Muzeum II Wojny Światowej została usunięta część eksponatów dotycząca: św. Maksymiliana Kolbego, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Witolda Pileckiego.

Obecna dyrekcja placówki tłumaczy zmianę „przywracaniem pierwotnego scenariusza” wystawy głównej, zaprojektowanej w 2017 r. Jego autorami byli Rafał Wnuk i Janusz Marszalec, którzy powrócili w kwietniu tego roku na kierownicze stanowiska w muzeum, Wnuk jest p.o. dyrektorem, a Marszalec jednym z jego zastępców.

Sprawa usunięcia polskich bohaterów z ekspozycji odbiła się szerokim echem, głos zabrali w niej najpierw prezes IPN Karol Nawrocki, który jako pierwszy poinformował o skandalicznych decyzjach władz MII WŚ, a potem punktował manipulacje obecnych władz placówki i ich nadzorców, a także wiele innych przedstawicieli polskiej debaty publicznej, w tym premier czy marszałek Sejmu. W debatę włączył się też Pałac Prezydencki, gdy w środę na jego fasadzie po zmierzchu została wyświetlona iluminacja z wizerunkami św. Maksymiliana Marii Kolbego, rtm. Witolda Pileckiego oraz błogosławionej rodziny Ulmów.

Ostatnio do sprawy odniósł się również biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.

Z niedowierzaniem i niezrozumieniem przyjąłem informacje o usunięciu wizerunków św. Maksymiliana Kolbego, bł. rodziny Ulmów oraz rotmistrza Witolda Pileckiego z wystawy głównej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

– napisał w oświadczeniu przekazanym PAP.

Zaznaczył, że „bez względu na światopogląd są oni powszechnie uznani jako bohaterowie, którzy zachowali godność ludzką w czasach pogardy dla człowieka”. Podkreślił znaczenie postaci polskich męczenników i wyraził wątpliwość w szczerość intencji obecnego kierownictwa MIIWŚ. 

W czasach głębokiej polaryzacji naszego społeczeństwa i zagrożenia pokoju ze Wschodu patriotycznym obowiązkiem powinna być między innymi promocja postaw, które chlubnie zapisały się dziejach naszej ojczyzny, stanowiąc wzór do naśladowania. (...) Decyzje podjęte ostatnio w Muzeum II Wojny Światowej wydają się nie służyć temu celowi

– stwierdził bp Lechowicz.

O sprawie pisaliśmy szeroko. Więcej możesz przeczytać tutaj:


 

POLECANE
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia wydane w związku z roztopami. Na pięciu stacjach hydrologicznych odnotowano poziom wody powyżej stanu alarmowego.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. W dniach 27 lutego – 1 marca funkcjonariusze przeprowadzili ponad 22 tys. kontroli osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta, m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

Trump oszacował czas operacji w Iranie z ostatniej chwili
Trump oszacował czas operacji w Iranie

Prezydent USA Donald Trump powiedział brytyjskiemu dziennikowi „Daily Mail”, że przewiduje, że operacja przeciwko Iranowi potrwa „cztery tygodnie lub mniej”.

REKLAMA

Już dziś protesty w obronie polskich bohaterów!

Dziś w Gdańsku i w Warszawie, a także Krakowie odbędą się protesty przeciwko usuwaniu z wystawy w Muzeum II Wojny Światowej polskich bohaterów – św. Maksymiliana Kolbe, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Pileckiego. Początek o godz. 17.30
W obronie bohaterów, zdjęcie ilustracyjne
W obronie bohaterów, zdjęcie ilustracyjne / Zrzut z Twittera - Agnieszka Wojciechowska van Heukelom

Protest jest wyrazem oburzenia w związku z usunięciem z wystawy stałej Muzeum II Wojny Światowej (MIIWŚ) ekspozycji dotyczących polskich bohaterów – św. Maksymiliana Kolbe, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Pileckiego.

Protest rusza o godz. 17.30

W Warszawie protest rozpocznie się 28.06, w piątek, o godz.17.30, przed pomnikiem rtm. Pileckiego w Warszawie, al. Wojska Polskiego.

W Gdańsku podobnie – o godz.17.30, przed pomnikiem rtm. Pileckiego przy budynku Muzeum II Wojny Światowej.

Jak się okazuje, protest jest planowany także w Krakowie – przed bazyliką Franciszkanów. 

Przyjdź, stań w obronie polskości i prawdy o Polsce. Weź flagi i znicze, wydrukuj zdjęcia Bohaterów. Poinformuj rodzinę i znajomych

– zachęcają organizatorzy w mediach społecznościowych.

 

 

Powstała też inicjatywa zbierania podpisów pod petycją skierowaną do dyrekcji muzeum, która ma na celu przywrócenie portretów św. Maksymiliana Kolbego, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Witolda Pileckiego. Podpisane petycje można wysyłać na adres muzeum: plac Władysława Bartoszewskiego 1, 80-862 Gdańsk.

Skandaliczna decyzja Muzeum II Wojny Światowej

W nocy z 24 na 25 czerwca z wystawy głównej Muzeum II Wojny Światowej została usunięta część eksponatów dotycząca: św. Maksymiliana Kolbego, bł. Rodziny Ulmów oraz rtm. Witolda Pileckiego.

Obecna dyrekcja placówki tłumaczy zmianę „przywracaniem pierwotnego scenariusza” wystawy głównej, zaprojektowanej w 2017 r. Jego autorami byli Rafał Wnuk i Janusz Marszalec, którzy powrócili w kwietniu tego roku na kierownicze stanowiska w muzeum, Wnuk jest p.o. dyrektorem, a Marszalec jednym z jego zastępców.

Sprawa usunięcia polskich bohaterów z ekspozycji odbiła się szerokim echem, głos zabrali w niej najpierw prezes IPN Karol Nawrocki, który jako pierwszy poinformował o skandalicznych decyzjach władz MII WŚ, a potem punktował manipulacje obecnych władz placówki i ich nadzorców, a także wiele innych przedstawicieli polskiej debaty publicznej, w tym premier czy marszałek Sejmu. W debatę włączył się też Pałac Prezydencki, gdy w środę na jego fasadzie po zmierzchu została wyświetlona iluminacja z wizerunkami św. Maksymiliana Marii Kolbego, rtm. Witolda Pileckiego oraz błogosławionej rodziny Ulmów.

Ostatnio do sprawy odniósł się również biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.

Z niedowierzaniem i niezrozumieniem przyjąłem informacje o usunięciu wizerunków św. Maksymiliana Kolbego, bł. rodziny Ulmów oraz rotmistrza Witolda Pileckiego z wystawy głównej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

– napisał w oświadczeniu przekazanym PAP.

Zaznaczył, że „bez względu na światopogląd są oni powszechnie uznani jako bohaterowie, którzy zachowali godność ludzką w czasach pogardy dla człowieka”. Podkreślił znaczenie postaci polskich męczenników i wyraził wątpliwość w szczerość intencji obecnego kierownictwa MIIWŚ. 

W czasach głębokiej polaryzacji naszego społeczeństwa i zagrożenia pokoju ze Wschodu patriotycznym obowiązkiem powinna być między innymi promocja postaw, które chlubnie zapisały się dziejach naszej ojczyzny, stanowiąc wzór do naśladowania. (...) Decyzje podjęte ostatnio w Muzeum II Wojny Światowej wydają się nie służyć temu celowi

– stwierdził bp Lechowicz.

O sprawie pisaliśmy szeroko. Więcej możesz przeczytać tutaj:



 

Polecane