Należący do Niemców mBank opublikował raport nt. elektrowni atomowej w Polsce. „Serio?”

Ekonomiści mBanku opublikowali tekst dotyczący budowy elektrowni atomowych w Polsce. Jak podkreślili autorzy, „elektrownia atomowa ma sens w krajach bezpiecznych militarnie, w krajach o wysokiej kulturze technicznej, a być może także społecznej”.
elektrownia atomowa - zdjęcie poglądowe
elektrownia atomowa - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Analitycy mBanku sceptyczni wobec atomu w Polsce

Z analizy tekstu wynika, że jest on raczej sceptyczny wobec budowy elektrowni atomowych w Polsce. W zaletach elektrowni atomowych zaznaczono, że „budowanie elektrowni atomowych nie wymaga wykorzystania wielu surowców” i „elektrownie atomowe zajmują relatywnie mało miejsca”.

Autorzy tekstu twierdzą, że energia z atomu jest tańsza niż ta pochodząca z węgla, lecz „w przeciągu kilkunastu lat źródła odnawialne mają szansę na dalszy, spektakularny spadek w zakresie kosztów wytwarzania”. „A energia atomowa? Co najwyżej niewielki, jeśli jakikolwiek” – czytamy.

Ekonomiści piszą również o wadach elektrowni atomowych. Zdaniem analityków mBanku są to przede wszystkim bardzo wysokie koszty budowy oraz długi czas budowy: „budowy trwają latami i ostateczny moment przyłączenia do sieci przekracza plan 3-4 krotnie”.

„Dodatkowo nie zapominajmy o polskim doświadczeniu w prowadzeniu dużych i skomplikowanych budów. Eufemistycznie pisząc jest co najwyżej średnie, a przykład choćby Zakopianki niech służy za wskazówkę, jak przebiegał będzie projekt daleko bardziej skomplikowany” – czytamy.

Analitycy piszą o powszechnie wykorzystywanym paliwie, które „wystarczy jeszcze na jakieś 100 lat przy obecnym poziomie pozyskania energii z atomu”. W wadach wymieniono także dużą ilość wody potrzebną do chłodzenia, co może być problemem w związku z ociepleniem klimatu.

Elektrownia atomowa ma sens w krajach bezpiecznych militarnie, w krajach o wysokiej kulturze technicznej, a być może także społecznej. Za wschodnią granicą trwa wojna. Liczba cyberataków rośnie, a elektrownie to łakomy kąsek. Nawet gdy nie wierzymy w zagrożenie fizyczne, do destabilizacji scentralizowanej sieci wystarczy wyłączenie elektrowni. Przy okazji warto też powrócić do tematu składowania odpadów. Zagrożeniem jest zbudowanie z nich brudnej bomby, co może sprowadzać się po prostu do napromieniowania jakiegoś łatwo dostępnego i chłonnego nośnika, a następnie cichego wyekspediowania go „w świat”

– czytamy w tekście.

„Polska ma niską kulturę techniczną?”

Tekst wywołał sporo komentarzy w mediach społecznościowych. Dyrektor Centrum Mieroszewskiego Ernest Wyciszkiewicz zapytał analityków mBanku:

Czy uważacie Państwo Polskę za kraj bezpieczny, o wysokiej kulturze technicznej i społecznej?

„Czy mbank serio calkiem serio mysli, ze Polska ma niska kulture techniczna i spoleczna, sic!!!!!! Mi sie cholera najgorsze historyczne rzeczy przypominaja jak to czytam. Boze, to jest myslenie z czasow zaborow, XIX w.” – pisze dziennikarka Aleksandra Fedorska.

CZYTAJ TAKŻE:


 

POLECANE
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025! z ostatniej chwili
Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025!

Grafzero vlog literacki o najlepszych i najgorszych książkach 2025. Co się udało, co w przyszłym roku, jak wyszedł start wydawnictwa Centryfuga?

Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze z ostatniej chwili
Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze

Rząd zakłada najgorsze scenariusze, a służby zostały postawione w stan zwiększonej gotowości. Podczas sztabu kryzysowego Donald Tusk przyznał, że pogoda „wykręciła niedobre numery”, a sytuacja w części kraju nadal pozostaje poważna.

Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu tylko u nas
Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu

Deutsche Bank ostrzega, że niemiecka transformacja energetyczna Energiewende nie przebiega zgodnie z planem. W nowym raporcie bank wskazuje, że bez korekty polityki energetycznej, lepszego dopasowania OZE do sieci i magazynów oraz kontroli kosztów, Niemcy nie osiągną neutralności klimatycznej w 2045 roku, a ceny energii pozostaną wysokie.

W Elblągu ogłoszono pogotowie powodziowe. Służby w gotowości z ostatniej chwili
W Elblągu ogłoszono pogotowie powodziowe. Służby w gotowości

Sytuacja hydrologiczna na północy Polski staje się coraz poważniejsza. Obowiązują ostrzeżenia III stopnia, wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe, a służby monitorują poziomy wód na kluczowych rzekach i zbiornikach.

Bloomberg: Majątek 500 najbogatszych ludzi świata wzrósł w 2025 roku o 2,2 bln dolarów z ostatniej chwili
Bloomberg: Majątek 500 najbogatszych ludzi świata wzrósł w 2025 roku o 2,2 bln dolarów

Majątek 500 najbogatszych ludzi świata zwiększył się w upływającym roku o rekordowe 2,2 biliona dolarów, osiągając kwotę 11,9 biliona dolarów dzięki wzrostom na rynkach akcji, metali, kryptowalut i innych aktywów – przekazała w środę agencja Bloomberga.

Blokada Trumpa wystawiona na próbę. Gigantyczny chiński supertankowiec zmierza do Wenezueli pilne
Blokada Trumpa wystawiona na próbę. Gigantyczny chiński supertankowiec zmierza do Wenezueli

Tankowiec Thousand Sunny, od lat obsługujący transport ropy z Wenezueli do Chin, kieruje się w stronę objętego amerykańską blokadą kraju. Jednostka nie zmieniła kursu mimo zapowiedzi „całkowitej i kompletnej” blokady ogłoszonej przez Waszyngton. Liczy 330 metrów długości i 60 wysokości.

REKLAMA

Należący do Niemców mBank opublikował raport nt. elektrowni atomowej w Polsce. „Serio?”

Ekonomiści mBanku opublikowali tekst dotyczący budowy elektrowni atomowych w Polsce. Jak podkreślili autorzy, „elektrownia atomowa ma sens w krajach bezpiecznych militarnie, w krajach o wysokiej kulturze technicznej, a być może także społecznej”.
elektrownia atomowa - zdjęcie poglądowe
elektrownia atomowa - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Analitycy mBanku sceptyczni wobec atomu w Polsce

Z analizy tekstu wynika, że jest on raczej sceptyczny wobec budowy elektrowni atomowych w Polsce. W zaletach elektrowni atomowych zaznaczono, że „budowanie elektrowni atomowych nie wymaga wykorzystania wielu surowców” i „elektrownie atomowe zajmują relatywnie mało miejsca”.

Autorzy tekstu twierdzą, że energia z atomu jest tańsza niż ta pochodząca z węgla, lecz „w przeciągu kilkunastu lat źródła odnawialne mają szansę na dalszy, spektakularny spadek w zakresie kosztów wytwarzania”. „A energia atomowa? Co najwyżej niewielki, jeśli jakikolwiek” – czytamy.

Ekonomiści piszą również o wadach elektrowni atomowych. Zdaniem analityków mBanku są to przede wszystkim bardzo wysokie koszty budowy oraz długi czas budowy: „budowy trwają latami i ostateczny moment przyłączenia do sieci przekracza plan 3-4 krotnie”.

„Dodatkowo nie zapominajmy o polskim doświadczeniu w prowadzeniu dużych i skomplikowanych budów. Eufemistycznie pisząc jest co najwyżej średnie, a przykład choćby Zakopianki niech służy za wskazówkę, jak przebiegał będzie projekt daleko bardziej skomplikowany” – czytamy.

Analitycy piszą o powszechnie wykorzystywanym paliwie, które „wystarczy jeszcze na jakieś 100 lat przy obecnym poziomie pozyskania energii z atomu”. W wadach wymieniono także dużą ilość wody potrzebną do chłodzenia, co może być problemem w związku z ociepleniem klimatu.

Elektrownia atomowa ma sens w krajach bezpiecznych militarnie, w krajach o wysokiej kulturze technicznej, a być może także społecznej. Za wschodnią granicą trwa wojna. Liczba cyberataków rośnie, a elektrownie to łakomy kąsek. Nawet gdy nie wierzymy w zagrożenie fizyczne, do destabilizacji scentralizowanej sieci wystarczy wyłączenie elektrowni. Przy okazji warto też powrócić do tematu składowania odpadów. Zagrożeniem jest zbudowanie z nich brudnej bomby, co może sprowadzać się po prostu do napromieniowania jakiegoś łatwo dostępnego i chłonnego nośnika, a następnie cichego wyekspediowania go „w świat”

– czytamy w tekście.

„Polska ma niską kulturę techniczną?”

Tekst wywołał sporo komentarzy w mediach społecznościowych. Dyrektor Centrum Mieroszewskiego Ernest Wyciszkiewicz zapytał analityków mBanku:

Czy uważacie Państwo Polskę za kraj bezpieczny, o wysokiej kulturze technicznej i społecznej?

„Czy mbank serio calkiem serio mysli, ze Polska ma niska kulture techniczna i spoleczna, sic!!!!!! Mi sie cholera najgorsze historyczne rzeczy przypominaja jak to czytam. Boze, to jest myslenie z czasow zaborow, XIX w.” – pisze dziennikarka Aleksandra Fedorska.

CZYTAJ TAKŻE:



 

Polecane