Szukaj
Konto

Maciej Wąsik zdradza szczegóły nowej ustawy do walki z korupcją

23.10.2017 21:49
zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
"Jawność jest jednym z wrogów korupcji. Im więcej jawności, tym mniej korupcji. Wszystkie instytucje publiczne oraz spółki z udziałem skarbu państwa, muszą się liczyć z tym, że umowy, które zawierają, będą oceniane przez opinię publiczną." - wyjaśnia w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Maciej Wąsik, zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych.

Dziś przedstawiony został projekt ustawy o jawności życia publicznego.


W przypadku instytucji sfery finansów publicznych, wszyscy będziemy mogli obejrzeć te umowy przez internet. W przypadku spółek samorządowych, ten rejestr umów też powinien być dostępny w internecie. Spółki skarbu państwa, które prowadzą działalność konkurencyjną, które konkurują na wolnym rynku, będą musiały liczyć się z tym, że każda z umów przez nie zawarta, będzie oglądana przez funkcjonariuszy CBA, bo ten rejestr trafiał będzie do CBA. Ze względów oczywistych, wielkie spółki z udziałem skarbu państwa, które są często spółkami giełdowymi, nie mogą publikować rejestru umów, bo konkurencja nie śpi

- powiedział Maciej Wąsik Niezależnej.

Zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych zdradził także, że ochroną prawną zostaną objęci tzw. sygnaliści, czyli osoby, które zeznają w sprawach karnych przeciwko swoim pracodawcom.


" Ta ustawa wprowadza zapisy, które dają tym osobą ochronę. Jeżeli prokurator nada status sygnalisty, to takiej osobie - bez zgody prokuratora - nie będzie można zmienić warunków pracy, płacy, ani miejsca wykonywania pracy, więc jest to poważna ochrona. Jeżeli mimo tego pracodawca zdecydowałby się rozwiązać umowę o pracę z taką osobą, to wówczas osobie tej przysługuje dwuletnia odprawa, a skarb państwa pokryje koszty procesów, które - prawdopodobnie - ta osoba będzie musiała wytoczyć pracodawcy, żeby taką odprawę uzyskać."

- powiedział niezależnej.


"Proponujemy również wprowadzenie tzw. klauzuli niekaralności dla osób, którym zdarzyłoby się wręczyć łapówkę, ale poinformują organy ścigania o tym fakcie, zanim się one o tym dowiedzą, w korupcji sportowej i korupcji menedżerskiej. W tej chwili taka klauzula jest przy korupcji urzędniczej. My te przepisy rozszerzamy"

- dodał.




/ Źródło: niezalezna.pl, Youtube.com

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.10.2017 21:49