Nie żyje ks. Stanisław Marczak, legendarny kapelan jasielskiej Solidarności

Ks. Stanisław Marczak przez wiele lat ściśle współpracował z Solidarnością. Za to spotykał się z szykanami ze strony komunistycznych władz. Określany był nawet jako osoba "szczególnie niebezpieczna dla ustroju".
"Ze strony komunistów spotkały go liczne szykany i pomówienia"
"Kapłan pochodził z Jaślisk. Podczas posługi kapłańskiej w jasielskim Kościółku otwarcie sprzeciwiał się działaniom komunistów. W homiliach nie krył krytyki działań władz lokalnych i krajowych. Wytykał upokorzenia i krzywdy. Ze strony komunistów spotkały go liczne szykany i pomówienia. W stanie wojennym był przesłuchiwany w komendzie Milicji w Krośnie. Straszono go tam wyrzuceniem z 10 piętra" - czytamy na Jaslo.info.
Wielki przyjaciel Solidarności
Kapłan był obiektem obserwacji funkcjonariuszy reżimowego aparatu państwa. Portal Jaslo.info przypomina, że kiedy ksiądz Marczak starał się o budowę domu parafialnego przy Kościółku w Jaśle, opisano go w aktach komunistów, że "pod pozorem ochrony działaczy byłego NSZZ "Solidarność" atakuje władze państwowe (…), do dekoracji ołtarza używa elementów nie mających nic wspólnego z liturgią", a posiadające "negatywne treści polityczne".
"Władze poprzedniego ustroju odmówiły mu w 1980 roku wydania paszportu. Kazania księdza Marczaka były raportowane do ówczesnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W archiwum IPN znajdują się meldunki. - Jako duszpasterz młodzieży z Jasła "głoszący kazania poświęcone idei "Solidarności", w których nawoływał do "modlitwy o Związek" i walki o "pełną wolność" - cytuje portal dokumenty zachowane w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej.
Podkarpacka Solidarność podając informację o śmierci ks. Marczaka, nazwała go swoim Wielkim Przyjacielem.
Ks. Stanisław Marczak w 1991 roku został odznaczony przez Jana Pawła II godnością kapelana honorowego. Władze Jasła zaś przyznały mu w 1999 r. tytuł Honorowego Obywatela Miasta. Ksiądz Marczuk został też odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje Piotr Kobylarz, członek Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "Solidarność"
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"

Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
"Sprawa przestała być wyłącznie sporem pracowniczym". Trzeci pracownik prowadzący głodówkę w Solino trafił do szpitala

"Nasze życie to nie tabelka". Protestowali pracownicy Stokrotki


