Nie żyje ks. Stanisław Marczak, legendarny kapelan jasielskiej Solidarności

W wieku 86 lat po ciężkiej chorobie zmarł ksiądz doktor Stanisław Marczak, legendarny duszpasterz jasielskiej Solidarności.
Świece
Świece / for. pixabay.com

Ks. Stanisław Marczak przez wiele lat ściśle współpracował z Solidarnością. Za to spotykał się z szykanami ze strony komunistycznych władz. Określany był nawet jako osoba „szczególnie niebezpieczna dla ustroju”.

"Ze strony komunistów spotkały go liczne szykany i pomówienia"

"Kapłan pochodził z Jaślisk. Podczas posługi kapłańskiej w jasielskim Kościółku otwarcie sprzeciwiał się działaniom komunistów. W homiliach nie krył krytyki działań władz lokalnych i krajowych. Wytykał upokorzenia i krzywdy. Ze strony komunistów spotkały go liczne szykany i pomówienia. W stanie wojennym był przesłuchiwany w komendzie Milicji w Krośnie. Straszono go tam wyrzuceniem z 10 piętra" - czytamy na Jaslo.info.

Wielki przyjaciel Solidarności

Kapłan był obiektem obserwacji funkcjonariuszy reżimowego aparatu państwa. Portal Jaslo.info przypomina, że kiedy ksiądz Marczak starał się o budowę domu parafialnego przy Kościółku w Jaśle, opisano go w aktach komunistów, że „pod pozorem ochrony działaczy byłego NSZZ „Solidarność” atakuje władze państwowe (…), do dekoracji ołtarza używa elementów nie mających nic wspólnego z liturgią”, a posiadające „negatywne treści polityczne”.

"Władze poprzedniego ustroju odmówiły mu w 1980 roku wydania paszportu. Kazania księdza Marczaka były raportowane do ówczesnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W archiwum IPN znajdują się meldunki. – Jako duszpasterz młodzieży z Jasła „głoszący kazania poświęcone idei „Solidarności”, w których nawoływał do „modlitwy o Związek” i walki o „pełną wolność” – cytuje portal dokumenty zachowane w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej.

Podkarpacka Solidarność podając informację o śmierci ks. Marczaka, nazwała go swoim Wielkim Przyjacielem.

Ks. Stanisław Marczak w 1991 roku został odznaczony przez Jana Pawła II godnością kapelana honorowego. Władze Jasła zaś przyznały mu w 1999 r. tytuł Honorowego Obywatela Miasta. Ksiądz Marczuk został też odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje Piotr Kobylarz, członek Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”


 

POLECANE
Iran: Jesteśmy gotowi na porozumienie z USA z ostatniej chwili
Iran: Jesteśmy gotowi na porozumienie z USA

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w sobotę, że „wkrótce” odbędzie się kolejna runda irańsko-amerykańskich negocjacji. Dodał, że Teheran „jest gotowy” zawrzeć z Waszyngtonem porozumienie, które – jak się wyraził – uspokoi sytuację wokół programu jądrowego Iranu.

Warszawskie ZOO przekazało radosną nowinę. Pierwszy taki przypadek od 20 lat z ostatniej chwili
Warszawskie ZOO przekazało radosną nowinę. Pierwszy taki przypadek od 20 lat

Warszawskie ZOO ogłosiło rzadką ciekawostkę: draceny zakwitły po raz pierwszy od dwóch dekad.

Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż z ostatniej chwili
Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż

Polacy niezmiennie najbardziej pozytywnie - spośród różnych nacji - postrzegają siebie. Drugie i trzecie miejsce zajmują Czesi i Słowacy, ostatnie - Rosjanie. W ciągu ostatnich lat radykalnie zmalała sympatia Polaków do Amerykanów - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla PAP.

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła z ostatniej chwili
Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach.

Z Bogiem panowie!. Ostatnie słowa mjr Szendzielarza Łupaszki przed rozstrzelaniem przez komunistów tylko u nas
"Z Bogiem panowie!". Ostatnie słowa mjr Szendzielarza "Łupaszki" przed rozstrzelaniem przez komunistów

8 lutego 1951 roku w więzieniu na Mokotowie komunistyczni oprawcy zamordowali jednego z najważniejszych dowódców podziemia niepodległościowego. Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” do ostatniej chwili zachował godność i wiarę, wypowiadając słowa, które na zawsze zapisały się w historii polskiego oporu wobec sowieckiego zniewolenia.

Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa pomorskiego powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Energa opublikował harmonogram wyłączeń, które w najbliższych dniach obejmą wiele miejscowości i ulic w regionie. Przerwy mają charakter planowany i wynikają z prac na sieci energetycznej.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Program "Aktywne Place Zabaw" 2026 ma budżet 61,3 mln zł. Do 12 gmin Podkarpacia trafi ponad 5,7 mln zł na 23 place zabaw przy żłobkach i klubach dziecięcych – informuje Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie.

USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny z ostatniej chwili
USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny

USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na zawarcie porozumienia kończącego wojnę - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, cytowany w sobotę przez agencje Reutera i AP. Jeśli termin ten nie zostanie dotrzymany, administracja USA prawdopodobnie wywrze presję na obie strony - dodał.

Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? Neo-sędzia z ostatniej chwili
Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? "Neo-sędzia"

Magdalena P., prawomocnie skazana w 2024 r. na 10 lat więzienia za zabójstwo nowo narodzonego dziecka, wyszła na wolność po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy. Powód? W sprawie orzekała tzw. neo-sędzia.

PKO BP wydał komunikat z ostatniej chwili
PKO BP wydał komunikat

PKO Bank Polski ostrzega przed fałszywymi linkami w SMS-ach i mailach. Oszuści wykorzystują pośpiech, podszywają się pod bank i proszą m.in. o kody autoryzacyjne oraz BLIK.

REKLAMA

Nie żyje ks. Stanisław Marczak, legendarny kapelan jasielskiej Solidarności

W wieku 86 lat po ciężkiej chorobie zmarł ksiądz doktor Stanisław Marczak, legendarny duszpasterz jasielskiej Solidarności.
Świece
Świece / for. pixabay.com

Ks. Stanisław Marczak przez wiele lat ściśle współpracował z Solidarnością. Za to spotykał się z szykanami ze strony komunistycznych władz. Określany był nawet jako osoba „szczególnie niebezpieczna dla ustroju”.

"Ze strony komunistów spotkały go liczne szykany i pomówienia"

"Kapłan pochodził z Jaślisk. Podczas posługi kapłańskiej w jasielskim Kościółku otwarcie sprzeciwiał się działaniom komunistów. W homiliach nie krył krytyki działań władz lokalnych i krajowych. Wytykał upokorzenia i krzywdy. Ze strony komunistów spotkały go liczne szykany i pomówienia. W stanie wojennym był przesłuchiwany w komendzie Milicji w Krośnie. Straszono go tam wyrzuceniem z 10 piętra" - czytamy na Jaslo.info.

Wielki przyjaciel Solidarności

Kapłan był obiektem obserwacji funkcjonariuszy reżimowego aparatu państwa. Portal Jaslo.info przypomina, że kiedy ksiądz Marczak starał się o budowę domu parafialnego przy Kościółku w Jaśle, opisano go w aktach komunistów, że „pod pozorem ochrony działaczy byłego NSZZ „Solidarność” atakuje władze państwowe (…), do dekoracji ołtarza używa elementów nie mających nic wspólnego z liturgią”, a posiadające „negatywne treści polityczne”.

"Władze poprzedniego ustroju odmówiły mu w 1980 roku wydania paszportu. Kazania księdza Marczaka były raportowane do ówczesnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W archiwum IPN znajdują się meldunki. – Jako duszpasterz młodzieży z Jasła „głoszący kazania poświęcone idei „Solidarności”, w których nawoływał do „modlitwy o Związek” i walki o „pełną wolność” – cytuje portal dokumenty zachowane w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej.

Podkarpacka Solidarność podając informację o śmierci ks. Marczaka, nazwała go swoim Wielkim Przyjacielem.

Ks. Stanisław Marczak w 1991 roku został odznaczony przez Jana Pawła II godnością kapelana honorowego. Władze Jasła zaś przyznały mu w 1999 r. tytuł Honorowego Obywatela Miasta. Ksiądz Marczuk został też odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje Piotr Kobylarz, członek Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”



 

Polecane