Szukaj
Konto

Niemcy walczą z Chinami o Serbię

25.07.2024 18:47
Fabryka. Ilustracja poglądowa
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Serbia staje się miejscem ostrej konkurencji niemieckich i chińskich inwestorów. Kraj ten był raczej miejscem, gdzie dominowały Chiny i Rosja. Chiny są jednym z najważniejszych partnerów handlowych Serbii. Jeszcze w 2022 roku dwustronna wymiana handlowa między Krajem Śródka a Serbią wyniosła ponad 5,8 mld euro. Stawia to Chińską Republikę Ludową na drugim miejscu za Niemcami, podczas gdy Chiny w 2022 roku były nawet na pierwszym miejscu pod względem importu do Serbii.

Chiny koncentrowały się, inwestując w regionie południowo-wschodniej Europy głównie na przemyśle motoryzacyjnym. Najbardziej znanym chińskim projektem jest fabryka opon Linglong w Zrenjaninie. Całkowita wartość tej inwestycji to około 1 miliard dolarów.

Czytaj również: Wielka ucieczka kapitału z Polski: dlaczego wielki biznes opuszcza nasz kraj?

Niemiecka kolej nad przepaścia: Deutche Bahn ma kolosalne straty i chce masowo zwalniać pracowników

Chińskie huty w Serbii

Przemysł ciężki również trafił pod skrzydła Chin. Największa serbska huta stali w Smederevie od 2016 roku należy do chińskiej grupy HBIS. HBIS jest jednym z największych producentów stali na świecie. Chińskie firmy są również aktywne w sektorze wydobywczym. Firma ZiJin wydobywa miedź w pobliżu miasta Bor.

Według serbskiego banku centralnego Chiny były najważniejszym inwestorem zagranicznym w Serbii w pierwszej połowie 2023 r. z napływem netto około 600 mln euro. Republika Ludowa była już na pierwszym miejscu w poprzednim roku z napływem w wysokości 1,4 mld euro.

W latach 2014-2023 chińskie firmy zainwestowały w Serbii łącznie 5,6 miliarda euro kapitału, co w całym okresie stanowi 17,5% wszystkich inwestycji.

Niemcy chcą teraz jednak wyprzeć Chiny z sektora przemysłu samochodowego w zakresie samochodów elektrycznych, bo Serbia posiada olbrzymie złoża litu, który jest głównym surowcem dla baterii do samochodów elektrycznych. Mówi się o produkcji 1,1 miliona pojazdów elektrycznych od 2028 roku, co odpowiadałoby około 17 procentom europejskiej produkcji. Vucić ma nadzieję na 6 miliardów euro bezpośrednich inwestycji - i że główna wartość dodana tej inwestycji pozostanie w jego kraju.

Niemieckie koncerny i serbski lit

Olaf Scholz odwiedził Serbię w piątek 19 lipca kraj ten podpisał z Unią Europejską porozumienie w sprawie strategicznego partnerstwa w zakresie zrównoważonych surowców, łańcuchów wartości baterii i pojazdów elektrycznych.

— Chcemy elektromobilności. Chcemy mobilności wolnej od emisji CO2. Elektromobilność odegra w tym kluczową rolę. Jak wszyscy wiedzą, będzie działać tylko z litem, który jest potrzebny, zwłaszcza jeśli chodzi o baterie. Oczywiście potrzebujemy do tego neutralnej dla klimatu energii elektrycznej, ale przede wszystkim potrzebujemy tych baterii

- powiedział Scholz w Serbii.


Scholz obiecał Serbom, że w Serbii powstanie również fabryka baterii do samochodów elektrycznych. Realizacją takiej inwestycji mają być zainteresowane niemieckie i europejskie koncerny takie jak Mercedes-Benz i Stellantis.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.07.2024 18:47
Źródło: tysol.pl