Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB Polski

Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB Polski do 3,2 proc. w tym roku, do 3,7 proc. w 2025 roku, a w 2026 r. do 3,4 proc. – poinformował BŚ w opublikowanym w czwartek raporcie ECA Economic Update.
Siedziba Banku Światowego, Waszyngton
Siedziba Banku Światowego, Waszyngton / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / Shiny Things

Bank Światowy podnosi prognozę wzrostu PKB Polski

Jak dodano, szacunek wzrostu PKB dla Polski na ten rok został podniesiony o 0,2 punktu procentowego w porównaniu do kwietniowych prognoz Banku.

„Na 2025 r. Bank szacuje roczny wzrost PKB Polski na 3,7 proc., 0,3 punktu procentowego więcej niż w prognozach opublikowanych na wiosnę” – podał Bank Światowy. Natomiast prognoza na rok 2026 jest wyższa o 0,2 pkt. proc. wobec czerwcowej.

Bank poinformował, że rosnący dochód realny, wyraźne wzrosty płac w sektorze publicznym oraz świadczeń socjalnych wspierają dynamiczne odbicie konsumpcji gospodarstw domowych. Bank Światowy szacuje, że wzrośnie ona w tym roku o prawie 5 proc., po spadku w 2023 r. Wzrost będzie także wspierany, szczególnie w latach 2025-2026, przez rekordowo wysokie wydatki na zbrojenia oraz wykorzystanie zamrożonych wcześniej funduszy unijnych.

Ekonomiści BŚ spodziewają się, że wkład eksportu netto do wzrostu gospodarczego Polski będzie ujemny w 2024 r. z uwagi na napędzanie importu przez silny popyt wewnętrzny i słabość eksportu do Unii Europejskiej. Stopniowa poprawa w eksporcie netto jest oczekiwana począwszy od 2025 r.

Czytaj również: Opublikowano nagranie z ukrytej kamery. Tak Facebook ma manipulować zasięgami postów

Szeroka średnia na poziomie 3,3 proc.

Według Banku tempo wzrostu gospodarczego w szerszym regionie Europy i Azji Środkowej ustabilizuje się na poziomie 3,3 proc. (w porównaniu do 3,5 proc. w 2023 r.), a następnie przyhamuje do 2,6 proc. w 2025 r.

"To znacznie poniżej średniej dynamiki wzrostu z lat 2000–2009 (5,1 proc.) i za mało, by kraje o średnich dochodach mogły zrealizować swój cel i za życia jednego lub dwóch pokoleń dołączyć do grona krajów o wysokich dochodach. Na skutek niższej inflacji część banków centralnych w regionie skłania się do obniżek stóp procentowych, przeważa jednak ostrożne podejście wynikające z obaw o utrzymującą się presję cenową" - wskazano.

Autorzy raportu zaapelowali o gruntowną przebudowę systemów edukacji w regionie, w szczególności w zakresie szkolnictwa wyższego, z myślą o rozwoju talentów potrzebnych do ożywienia wzrostu gospodarczego i szybszym skracaniu dystansu do krajów o wysokich dochodach.

Wskazano, że dźwignią wzrostu w rozwijających się gospodarkach Europy i Azji Środkowej jest obecnie konsumpcja prywatna, która ma się dobrze dzięki rosnącym płacom, transferowi środków publicznych do gospodarstw domowych oraz spadającej inflacji. Ważną rolę odgrywają zagraniczne przekazy pieniężne, które płyną szerszym strumieniem niż przed pandemią i pomagają napędzać ekspansję gospodarczą na Bałkanach Zachodnich i Kaukazie Południowym oraz w Azji Środkowej.

"Kolejnym jasnym punktem na gospodarczej mapie regionu jest turystyka: liczba turystów zagranicznych przekracza obecnie wskaźniki sprzed wybuchu pandemii. W pierwszej połowie bieżącego roku Turcję odwiedziło prawie 30 proc. więcej turystów niż w analogicznym okresie 2018 i 2019 r. Dynamika eksportu towarów traci jednak impet z powodu spowolnienia gospodarczego Unii Europejskiej" - zauważyli ekonomiści Banku Światowego.

Czytaj również: Tylko u nas: Esther Lynch (EKZZ): Dekarbonizacja nie powinna prowadzić do deindustrializacji

Skutki inwazji na Ukrainę

Prognozują, że ze względu na znaczne szkody spowodowane rosyjską inwazją oraz poważne zakłócenia w dostawach energii elektrycznej Ukrainę prawdopodobnie czeka spowolnienie gospodarcze - z 5,3 proc. wzrostu w 2023 r. do 3,2 proc. w bieżącym roku i 2 proc. w 2025 r.

W przypadku Rosji Bank Światowy spodziewa się, że zaostrzenie polityki pieniężnej oraz coraz bardziej dotkliwe niedobory mocy produkcyjnych i zasobów siły roboczej także doprowadzą do spowolnienia; wzrost gospodarczy spadnie z 3,6 proc. w 2023 r. do 3,2 proc. w bieżącym roku i 1,6 proc. w 2025 r.

"Gospodarka Turcji, druga po Rosji pod względem wielkości w regionie, prawdopodobnie wyhamuje w bieżącym roku do 3,2 proc. z 5,1 proc., z uwagi na normalizację polityki pieniężnej i fiskalnej oraz trwającego powrotu do równowagi po okresie ekspansji napędzanej konsumpcją. Ponadto nastąpił gwałtowny spadek tempa inwestycji na skutek cięć inwestycji publicznych, wysokich kosztów kredytu i dalszego schładzania inwestycji w budownictwie" - dodano w raporcie. (PAP)


 

POLECANE
Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem z ostatniej chwili
Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że potrzebne jest jego spotkanie z prezydentem USA, gdyż "wiele spraw stoi w miejscu" – podała w niedzielę agencja Interfax-Ukraina, powołując się na sobotnią rozmowę szefa państwa z dziennikarzami.

Trela szokuje: Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego. Nie wskazał jednak podstawy prawnej z ostatniej chwili
Trela szokuje: "Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego". Nie wskazał jednak podstawy prawnej

Konstytucjonaliści wskazują, że bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego wybrani przez Sejm sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Tymczasem poseł Tomasz Trela stwierdził, że sędziowie mogą odebrać ślubowanie od... Włodzimierza Czarzastego.

Komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Od 19 marca 2026 roku we Wrocławiu zacznie obowiązywać nowy cennik usług cmentarnych. Część pochówków zdrożeje nawet o 67 proc.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE wywołała ostrą reakcję niemieckich mediów.

Weber mówił o kordonie sanitarnym wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza z ostatniej chwili
Weber mówił o "kordonie sanitarnym" wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza

Deklaracje Europejskiej Partii Ludowej o "kordonie sanitarnym" wokół Alternatywy dla Niemiec to mrzonka. Według ustaleń niemieckich mediów, EPL miała współpracować z AFD przy zaostrzeniu polityki migracyjnej w UE.

Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark "dla zabawy".

Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje z ostatniej chwili
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w sobotę późnym popołudniem w centrum austriackiego Linzu – podała agencja APA, powołując się na informacje policji.

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

REKLAMA

Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB Polski

Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB Polski do 3,2 proc. w tym roku, do 3,7 proc. w 2025 roku, a w 2026 r. do 3,4 proc. – poinformował BŚ w opublikowanym w czwartek raporcie ECA Economic Update.
Siedziba Banku Światowego, Waszyngton
Siedziba Banku Światowego, Waszyngton / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / Shiny Things

Bank Światowy podnosi prognozę wzrostu PKB Polski

Jak dodano, szacunek wzrostu PKB dla Polski na ten rok został podniesiony o 0,2 punktu procentowego w porównaniu do kwietniowych prognoz Banku.

„Na 2025 r. Bank szacuje roczny wzrost PKB Polski na 3,7 proc., 0,3 punktu procentowego więcej niż w prognozach opublikowanych na wiosnę” – podał Bank Światowy. Natomiast prognoza na rok 2026 jest wyższa o 0,2 pkt. proc. wobec czerwcowej.

Bank poinformował, że rosnący dochód realny, wyraźne wzrosty płac w sektorze publicznym oraz świadczeń socjalnych wspierają dynamiczne odbicie konsumpcji gospodarstw domowych. Bank Światowy szacuje, że wzrośnie ona w tym roku o prawie 5 proc., po spadku w 2023 r. Wzrost będzie także wspierany, szczególnie w latach 2025-2026, przez rekordowo wysokie wydatki na zbrojenia oraz wykorzystanie zamrożonych wcześniej funduszy unijnych.

Ekonomiści BŚ spodziewają się, że wkład eksportu netto do wzrostu gospodarczego Polski będzie ujemny w 2024 r. z uwagi na napędzanie importu przez silny popyt wewnętrzny i słabość eksportu do Unii Europejskiej. Stopniowa poprawa w eksporcie netto jest oczekiwana począwszy od 2025 r.

Czytaj również: Opublikowano nagranie z ukrytej kamery. Tak Facebook ma manipulować zasięgami postów

Szeroka średnia na poziomie 3,3 proc.

Według Banku tempo wzrostu gospodarczego w szerszym regionie Europy i Azji Środkowej ustabilizuje się na poziomie 3,3 proc. (w porównaniu do 3,5 proc. w 2023 r.), a następnie przyhamuje do 2,6 proc. w 2025 r.

"To znacznie poniżej średniej dynamiki wzrostu z lat 2000–2009 (5,1 proc.) i za mało, by kraje o średnich dochodach mogły zrealizować swój cel i za życia jednego lub dwóch pokoleń dołączyć do grona krajów o wysokich dochodach. Na skutek niższej inflacji część banków centralnych w regionie skłania się do obniżek stóp procentowych, przeważa jednak ostrożne podejście wynikające z obaw o utrzymującą się presję cenową" - wskazano.

Autorzy raportu zaapelowali o gruntowną przebudowę systemów edukacji w regionie, w szczególności w zakresie szkolnictwa wyższego, z myślą o rozwoju talentów potrzebnych do ożywienia wzrostu gospodarczego i szybszym skracaniu dystansu do krajów o wysokich dochodach.

Wskazano, że dźwignią wzrostu w rozwijających się gospodarkach Europy i Azji Środkowej jest obecnie konsumpcja prywatna, która ma się dobrze dzięki rosnącym płacom, transferowi środków publicznych do gospodarstw domowych oraz spadającej inflacji. Ważną rolę odgrywają zagraniczne przekazy pieniężne, które płyną szerszym strumieniem niż przed pandemią i pomagają napędzać ekspansję gospodarczą na Bałkanach Zachodnich i Kaukazie Południowym oraz w Azji Środkowej.

"Kolejnym jasnym punktem na gospodarczej mapie regionu jest turystyka: liczba turystów zagranicznych przekracza obecnie wskaźniki sprzed wybuchu pandemii. W pierwszej połowie bieżącego roku Turcję odwiedziło prawie 30 proc. więcej turystów niż w analogicznym okresie 2018 i 2019 r. Dynamika eksportu towarów traci jednak impet z powodu spowolnienia gospodarczego Unii Europejskiej" - zauważyli ekonomiści Banku Światowego.

Czytaj również: Tylko u nas: Esther Lynch (EKZZ): Dekarbonizacja nie powinna prowadzić do deindustrializacji

Skutki inwazji na Ukrainę

Prognozują, że ze względu na znaczne szkody spowodowane rosyjską inwazją oraz poważne zakłócenia w dostawach energii elektrycznej Ukrainę prawdopodobnie czeka spowolnienie gospodarcze - z 5,3 proc. wzrostu w 2023 r. do 3,2 proc. w bieżącym roku i 2 proc. w 2025 r.

W przypadku Rosji Bank Światowy spodziewa się, że zaostrzenie polityki pieniężnej oraz coraz bardziej dotkliwe niedobory mocy produkcyjnych i zasobów siły roboczej także doprowadzą do spowolnienia; wzrost gospodarczy spadnie z 3,6 proc. w 2023 r. do 3,2 proc. w bieżącym roku i 1,6 proc. w 2025 r.

"Gospodarka Turcji, druga po Rosji pod względem wielkości w regionie, prawdopodobnie wyhamuje w bieżącym roku do 3,2 proc. z 5,1 proc., z uwagi na normalizację polityki pieniężnej i fiskalnej oraz trwającego powrotu do równowagi po okresie ekspansji napędzanej konsumpcją. Ponadto nastąpił gwałtowny spadek tempa inwestycji na skutek cięć inwestycji publicznych, wysokich kosztów kredytu i dalszego schładzania inwestycji w budownictwie" - dodano w raporcie. (PAP)



 

Polecane