Ukraińcy wierzą w Trumpa. Liczą na zakończenie wojny

Prawie jedna piąta ukraińskich żołnierzy opuściła swoje pozycje, a społeczeństwo pogrąża się w coraz większych napięciach wewnętrznych - donosi The Economist.
Prezydent-elekt USA Donald Trump
Prezydent-elekt USA Donald Trump / PAP/EPA/Cristobal Herrera-Ulashkevich

Amerykańskie media głównego nurtu ostrzegały, że wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA to najgorszy wybór dla Ukrainy. Jednakże Kijów, według The Economist liczył na wygraną kandydata partii republikańskiej.

O takich nastrojach może świadczyć wpis prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na portalu X z gratulacjami w kierunku Trumpa.

Z niecierpliwością czekamy na erę silnych Stanów Zjednoczonych Ameryki pod zdecydowanym przywództwem prezydenta Trumpa

- czytamy we wpisie Wołodymyra Zełenskiego.

Ukraińcy mieli dość Demokratów

Według ustaleń brytyjskiego tygodnika, Kamala Harris nie była dla Ukraińców kuszącą alternatywą, szczególnie że zamierzała kontynuować linię polityczną prezydenta Joe Bidena. Kijów od pewnego czasu miał być sfrustrowany zachowawczym działaniem demokratów. Ukraińcom nie podobało się to, że Amerykanie raz dostarczali broń a innym razem ograniczali jej dostarczanie.

Zwycięstwo Trumpa pociąga za sobą dwa możliwe scenariusze dla Ukrainy - w najlepszym przypadku pomoże jej wyjść z krwawego impasu. W najgorszym - pogrąży ją

- wskazuje The Economist.

Dwa scenariusze Trumpa

Choć Donald Trump podczas kampanii wyborczej obiecywał, że zakończy wojnę na Ukrainie w ciągu 24 godzin, to żadna ze stron nie podchodzi do tej deklaracji na poważnie. Jednakże Trump ma przygotowane dwa scenariusze, które w zależności od warunków mają zostać wdrożone. 

Pierwszy z nich zakłada zamrożenie konfliktu oraz zmuszenie Ukrainy do zachowania neutralności bez jasnych gwarancji bezpieczeństwa Zachodu i nakładania ograniczeń na Rosję. 

Z kolei drugi scenariusz mówi o zwiększeniu wsparcia militarnego dla Ukrainy, które miałoby odstraszyć Moskwę przed dalszymi działaniami zbrojnymi. Ponadto Kijów otrzymałby pewną obietnicę ewentualnego wstąpienia do NATO. Na ten scenariusz najbardziej liczą sami Ukraińcy.

Zdaniem The Economist, Ukraina nie zostanie pozostawiona bez opieki Zachodu, gdyż Donald Trump nie chce być twarzą porażki Kijowa. Jednakże jako biznesmen liczy na wynegocjowanie korzyści dla Stanów Zjednoczonych. Nie ulega jednak wątpliwości, że prezydent-elekt USA chciałby, aby projekt porozumienia był gotowy jeszcze przed przejęciem władzy 20 stycznia 2025 r.


 

POLECANE
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe - napisał w środę dziennik „New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

REKLAMA

Ukraińcy wierzą w Trumpa. Liczą na zakończenie wojny

Prawie jedna piąta ukraińskich żołnierzy opuściła swoje pozycje, a społeczeństwo pogrąża się w coraz większych napięciach wewnętrznych - donosi The Economist.
Prezydent-elekt USA Donald Trump
Prezydent-elekt USA Donald Trump / PAP/EPA/Cristobal Herrera-Ulashkevich

Amerykańskie media głównego nurtu ostrzegały, że wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA to najgorszy wybór dla Ukrainy. Jednakże Kijów, według The Economist liczył na wygraną kandydata partii republikańskiej.

O takich nastrojach może świadczyć wpis prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na portalu X z gratulacjami w kierunku Trumpa.

Z niecierpliwością czekamy na erę silnych Stanów Zjednoczonych Ameryki pod zdecydowanym przywództwem prezydenta Trumpa

- czytamy we wpisie Wołodymyra Zełenskiego.

Ukraińcy mieli dość Demokratów

Według ustaleń brytyjskiego tygodnika, Kamala Harris nie była dla Ukraińców kuszącą alternatywą, szczególnie że zamierzała kontynuować linię polityczną prezydenta Joe Bidena. Kijów od pewnego czasu miał być sfrustrowany zachowawczym działaniem demokratów. Ukraińcom nie podobało się to, że Amerykanie raz dostarczali broń a innym razem ograniczali jej dostarczanie.

Zwycięstwo Trumpa pociąga za sobą dwa możliwe scenariusze dla Ukrainy - w najlepszym przypadku pomoże jej wyjść z krwawego impasu. W najgorszym - pogrąży ją

- wskazuje The Economist.

Dwa scenariusze Trumpa

Choć Donald Trump podczas kampanii wyborczej obiecywał, że zakończy wojnę na Ukrainie w ciągu 24 godzin, to żadna ze stron nie podchodzi do tej deklaracji na poważnie. Jednakże Trump ma przygotowane dwa scenariusze, które w zależności od warunków mają zostać wdrożone. 

Pierwszy z nich zakłada zamrożenie konfliktu oraz zmuszenie Ukrainy do zachowania neutralności bez jasnych gwarancji bezpieczeństwa Zachodu i nakładania ograniczeń na Rosję. 

Z kolei drugi scenariusz mówi o zwiększeniu wsparcia militarnego dla Ukrainy, które miałoby odstraszyć Moskwę przed dalszymi działaniami zbrojnymi. Ponadto Kijów otrzymałby pewną obietnicę ewentualnego wstąpienia do NATO. Na ten scenariusz najbardziej liczą sami Ukraińcy.

Zdaniem The Economist, Ukraina nie zostanie pozostawiona bez opieki Zachodu, gdyż Donald Trump nie chce być twarzą porażki Kijowa. Jednakże jako biznesmen liczy na wynegocjowanie korzyści dla Stanów Zjednoczonych. Nie ulega jednak wątpliwości, że prezydent-elekt USA chciałby, aby projekt porozumienia był gotowy jeszcze przed przejęciem władzy 20 stycznia 2025 r.



 

Polecane