Szukaj
Konto

Protest rolników, myśliwych i transportowców

03.01.2025 14:39
Rozpoczął się protest rolników pod siedzibą Komisji Europejskiej
Źródło: fot. tysol.pl
Komentarzy: 0
Rolnicy rozpoczęli w piątek na ulicach Warszawy protest przeciwko m.in. umowie handlowej UE z Mercosur, Zielonemu Ładowi, importowi z Ukrainy. Minister rolnictwa poinformował, że oczekuje od protestujących przekazania precyzyjnych postulatów.

Protest rolników w Warszawie

Protest odbywa się pod hasłem "5 razy stop". Chodzi o sprzeciw wobec umowie handlowej UE z Mercosur, czyli krajami Ameryki Południowej, która według protestujących nich sprawi, że europejski rynek zostanie zalany tanimi i "być może szkodliwymi" produktami z Brazylii czy Argentyny. Uczestnicy protestu sprzeciwiają się też Zielonemu Ładowi, importowi z Ukrainy, "niszczeniu polskich lasów i łowiectwa" i "wygaszaniu polskiej gospodarki".

Protest rozpoczął się ok. godz. 14.00 przed przedstawicielstwem Komisji Europejskiej przy ul. Jasnej 14/16A w centrum miasta. Następnie około godz. 16.00 uczestnicy mają ruszyć trasą przez ulice Świętokrzyską, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Miodową, Senatorską do skrzyżowania z ul. Nowy Przejazd. Przewidywane są utrudnienia w dla kierowców oraz w komunikacji miejskiej.

"Szkodliwa polityka Unii Europejskiej"

Jak powiedział przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" Tomasz Obszański, organizacje rolnicze będą protestować przeciwko polityce Unii Europejskiej oraz Ursuli von der Leyen.

Wszystkie organizacje rolnicze, które są w naszym kraju, będą protestować przeciwko szkodliwej polityce Unii Europejskiej, przeciwko Pani Ursuli von der Leyen, która narzuca ton tej polityki, która sprawi, że nasze gospodarstwa będą musiały się zamykać

- powiedział Tomasz Obszański.

Trzeba tutaj powiedzieć o tym, że mówimy pięć razy nie, pięć razy stop przeciwko tym dyktatom, które płyną z Brukseli

- dodał przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność".

Portal Farmer.pl wyjaśnił, że hasło "5 razy stop" dotyczy takich tematów, jak: Mercosur, Zielony Ład, import z Ukrainy, niszczenie polskich lasów i łowiectwa oraz wygaszania polskiej gospodarki.

Umowa UE-Mercosur

Umowa UE-Mercosur to projekt mający na celu utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską a krajami z Ameryki Południowej wchodzącymi w skład Mercosur (m.in. Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj).

Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. Przeciwko są Francja oraz Polska, które starają się przekonać do swojego stanowiska także Holandię, Austrię, Irlandię, Włochy czy Belgię.

Warto zwrócić uwagę, że przeciwko umowie handlowej UE-Mercosur protestują unijni rolnicy, którzy zwracają uwagę, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, może uderzyć w europejskie rolnictwo.

Zielony Ład będzie nas kosztował biliony złotych

W raporcie pt. "Drapieżny Zielony (nie)Ład", który powstał na zlecenie NSZZ "Solidarność", prof. Władysław Mielczarski przeanalizował koszty unijnej polityki klimatycznej dla polskiej gospodarki i społeczeństwa. Naukowiec obliczył, że m.in. sam koszt renowacji budynków wybudowanych do 2002 roku będzie wynosił około 1 biliona złotych. To oznacza, że średni koszt renowacji jednego budynku to ok. 200,0 tys. zł.

Prof. Mielczarski zwrócił też uwagę na wyższe koszty produkcji energii elektrycznej z farm wiatrowych i fotowoltaicznych w porównaniu do tańszych elektrowni węglowych - nawet po uwzględnieniu opłat za emisję CO2 w ramach systemu ETS. Szacowany wzrost kosztu energii elektrycznej przy założeniu zwiększenia się udziału OZE do 75,0%, przy którym możliwa jest dekarbonizacja energetyki, będzie wynosił co najmniej 50,0% - wynika z analizy prof. Mielczarskiego.

Prof. Mielczarski dokonał także obliczeń dotyczących surowców. Z jego badań wynika, że wyprodukowanie jednej megawatogodziny w przypadku elektrowni węgla kamiennego kosztuje 610 zł. W przypadku farm wiatrowych lądowych jest to koszt 754 złotych, a dla farm fotowoltaicznych aż 819 złotych.

Koszty produkcji energii elektrycznej z węgla brunatnego są ponad 3-krotnie niższe od produkcji energii z paneli PV i 1,5-krotnie niższe, nawet wliczając podatek ETS. Koszty produkcji energii elektrycznej z węgla kamiennego są 2,3-krotnie niższe od kosztów produkcji energii elektrycznej w panelach PV i o 33% niższe przy uwzględnieniu podatku ETS.

Chociaż pełne spełnienie zamierzeń Zielonego Ładu nie jest możliwe, to próba jego wcielenia w życie spowoduje stagnację europejskich gospodarek, co już obecnie obserwujemy, oraz gigantyczne koszty dla społeczeństwa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.01.2025 14:39
Źródło: PAP / tysol.pl