Szukaj
Konto

Wielka Brytania: Rządzący zablokowali dochodzenia ws. imigranckich gangów gwałcących dzieci i kobiety

09.01.2025 11:55
Keir Starmer
Źródło: PAP/EPA/TOLGA AKMEN
Komentarzy: 0
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zablokował krajowe dochodzenie w sprawie imigranckich gangów pedofilskich. Lider opozycji Kemi Badenoch zarzuciła szefowi rządu "tuszowanie sprawy".

Wielka Brytania: Nie będzie krajowego dochodzenia w sprawie gangów gwałcących dzieci

Wniosek Kemi Badenoch o przeprowadzenie krajowego dochodzenia w sprawie gangów gwałcących dzieci został w środę wieczorem zablokowany przez posłów Partii Pracy - donosi brytyjski dziennik "The Sun". Około 364 posłów głosowało za odrzuceniem jej poprawki, "za" było 111 posłów.

To obrzydliwe, że Keir Starmer wykorzystał swoją większość w parlamencie, aby zablokować krajowe dochodzenie w sprawie skandalu gangów gwałcicieli. Posłowie Partii Pracy przedłożyli swoją partię nad dotarcie do prawdy i przymknęli oko na sprawiedliwość dla ofiar. Będą musieli wyjaśnić Brytyjczykom, dlaczego sprzeciwiają się poznaniu prawdy o torturach i gwałtach na niezliczonych bezbronnych dziewczętach. Nie pozwolimy im zapomnieć o tym akcie tchórzostwa

- skomentował Chris Philp z Partii Konserwatywnej.

Komentarz Starmera

Komentując swoją decyzję, premier Starmer powiedział, że kolejne śledztwo byłoby stratą czasu i opóźniłoby konieczne działania zmierzające do ochrony dzieci. Obiecał także wdrożenie szeregu środków mających na celu ochronę dzieci.

Przypomnijmy, że sztandarowa ustawa Starmera o dobrobycie dzieci i szkół również by upadła, gdyby poprawka Kemi Badenoch została przyjęta.

Krytyka ze strony Muska

W ubiegłym tygodniu amerykański miliarder i doradca prezydenta elekta USA Donalda Trumpa Elon Musk zaatakował brytyjskie władze, domagając się krajowego śledztwa w związku z przypadkami zbiorowego wykorzystywania i gwałcenia dziewcząt przez gangi złożone głównie z mężczyzn o pakistańskim pochodzeniu. Proceder trwał latami, zwłaszcza w miejscowościach północnej Anglii. Gdy przed blisko 20 laty prasa ujawniła skandal, okazało się, że władze lokalne oraz służby, które powinny były ochronić ofiary - policja, opieka społeczna itp. - były bierne, m.in. z obawy przed oskarżeniem o rasizm.

Musk zarzucał Starmerowi, który wówczas odpowiadał w prokuraturze za sprawy dotyczące wykorzystywania seksualnego nieletnich, że ponosi współodpowiedzialność za brytyjski "kryzys gwałtu", zaś ówczesną minister Jess Phillips, która odrzuciła wezwanie rady miasta Oldham o krajowe śledztwo w sprawie gangów gwałcicieli działających w obszarze Manchesteru, nazwał "apologetką ludobójstwa przez gwałt".

Starmer zdecydowanie odrzucił krytykę Muska. Powiedział, że ci, którzy "szerzą kłamstwa i dezinformację", nie są zainteresowani ofiarami, a raczej własną korzyścią. Phillips z kolei oskarżyła Muska o narażanie jej życia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.01.2025 11:55
Źródło: thesun.co.uk / PAP