Rozmowy zarządów Grupy Azoty Puławy i Polimex Mostostal o sporze wokół budowy bloku węglowego

Zarządy Zakładów Azotowych Puławy oraz Grupy Polimex Mostostal omówiły sytuację wokół budowy węglowego bloku energetycznego w Puławach i określenia możliwości polubownego rozwiązania sporu - podała w piątek spółka Grupa Azoty Puławy.
Zakłady Azotowe
Zakłady Azotowe "PUŁAWY" S.A. / fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0/Kowal_kowal

Jak napisano w komunikacie, spotkanie dotyczyło m.in. możliwości wspólnego poszukiwania polubownego rozwiązania sporu, z poszanowaniem interesów obu stron.

"Będziemy dążyć do pomyślnego zakończenia inwestycji"

„Stan zaawansowania budowy oraz poziom zainwestowanych dotychczas środków sprawia, że jako Zarząd Grupy Azoty Puławy będziemy dążyć do pomyślnego zakończenia tej inwestycji we współpracy z Polimex Mostostal” - poinformował prezes puławskich Azotów Hubert Kamola, cytowany w komunikacie spółki.

Z kolei p.o. prezes Polimexu Mostostalu Jakub Stypuła wyraził „gotowość kontynuowania rozmów z Grupą Azoty Puławy mając na względzie interesy obu stron”.

Solidarność pyta

Kłopotami dotyczącymi budowy bloku węglowego już od dłuższego czasu niepokoją się związkowcy zrzeszeni w NSZZ "Solidarność" w puławskich Azotach. Dlatego na początku stycznia skierowali do Zarządu pismo, w którym zadają pytania m.in. o przerwanie prac na budowie i konsekwencje tego faktu.

Spór Grupy Azoty Puławy i Polimeksu Mostostal

17 stycznia 2025 r. spółka Grupa Azoty Puławy wypowiedziała Polimeksowi Mostostalowi kontrakt na budowę węglowego bloku energetycznego w części niezrealizowanej z winy wykonawcy. Puławskie zakłady zażądały od wykonawcy zinwentaryzowania wykonanych prac i opuszczenia terenu budowy oraz przekazania brakującej dokumentacji, w tym aktualnego stanu rozliczeń z podwykonawcami.

Z kolei Polimex Mostostal uznał wypowiedzenie za bezpodstawne i nie wywołujące skutków prawnych ze względu na uprzednie skuteczne odstąpienie przez wykonawcę od umowy w dniu 12 grudnia 2024 r. z winy zamawiającego.

Budowa 100 MW bloku na węgiel kamienny ruszyła w puławskich Azotach w 2019 r. Dwa lata wcześniej spółka zrezygnowała z planów budowy 450 MW bloku na gaz. Pierwotny termin z kontraktu z Polimeksem Mostostalem z 2019 r. przewidywał oddanie bloku w III kwartale 2022 r., po kolejnych opóźnieniach ostatni termin mówił o kwietniu 2025 r. Pierwotny koszt wynosił 1,16 mld zł, potem wzrósł do niemal 1,2 mld zł. Azoty informowały też, że wykonawca wystąpił dwukrotnie z żądaniami zwiększenia wynagrodzenia.

W listopadzie 2024 r. Azoty otrzymały od wykonawcy 106 mln zł tytułem gwarancji. 12 grudnia Polimex Mostostal zrezygnował z dalszej budowy i zażądał reszty zapłaty 189 mln zł. Azoty uznały żądanie za bezzasadne. 23 grudnia ub.r. puławskie zakłady wystąpiły do sądu z pozwem na prawie 250 mln zł tytułem kar umownych.

ZOBACZ TAKŻE: Dr Karol Nawrocki: Dopóki Polska nie będzie miała atomu, nie wyobrażam sobie zamykania polskich kopalń

ZOBACZ TAKŻE: Przedstawiciele firmy MOWI nie chcieli spotkać się z Solidarnością. "To lekceważenie. My tego tak nie zostawimy!"


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Rozmowy zarządów Grupy Azoty Puławy i Polimex Mostostal o sporze wokół budowy bloku węglowego

Zarządy Zakładów Azotowych Puławy oraz Grupy Polimex Mostostal omówiły sytuację wokół budowy węglowego bloku energetycznego w Puławach i określenia możliwości polubownego rozwiązania sporu - podała w piątek spółka Grupa Azoty Puławy.
Zakłady Azotowe
Zakłady Azotowe "PUŁAWY" S.A. / fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0/Kowal_kowal

Jak napisano w komunikacie, spotkanie dotyczyło m.in. możliwości wspólnego poszukiwania polubownego rozwiązania sporu, z poszanowaniem interesów obu stron.

"Będziemy dążyć do pomyślnego zakończenia inwestycji"

„Stan zaawansowania budowy oraz poziom zainwestowanych dotychczas środków sprawia, że jako Zarząd Grupy Azoty Puławy będziemy dążyć do pomyślnego zakończenia tej inwestycji we współpracy z Polimex Mostostal” - poinformował prezes puławskich Azotów Hubert Kamola, cytowany w komunikacie spółki.

Z kolei p.o. prezes Polimexu Mostostalu Jakub Stypuła wyraził „gotowość kontynuowania rozmów z Grupą Azoty Puławy mając na względzie interesy obu stron”.

Solidarność pyta

Kłopotami dotyczącymi budowy bloku węglowego już od dłuższego czasu niepokoją się związkowcy zrzeszeni w NSZZ "Solidarność" w puławskich Azotach. Dlatego na początku stycznia skierowali do Zarządu pismo, w którym zadają pytania m.in. o przerwanie prac na budowie i konsekwencje tego faktu.

Spór Grupy Azoty Puławy i Polimeksu Mostostal

17 stycznia 2025 r. spółka Grupa Azoty Puławy wypowiedziała Polimeksowi Mostostalowi kontrakt na budowę węglowego bloku energetycznego w części niezrealizowanej z winy wykonawcy. Puławskie zakłady zażądały od wykonawcy zinwentaryzowania wykonanych prac i opuszczenia terenu budowy oraz przekazania brakującej dokumentacji, w tym aktualnego stanu rozliczeń z podwykonawcami.

Z kolei Polimex Mostostal uznał wypowiedzenie za bezpodstawne i nie wywołujące skutków prawnych ze względu na uprzednie skuteczne odstąpienie przez wykonawcę od umowy w dniu 12 grudnia 2024 r. z winy zamawiającego.

Budowa 100 MW bloku na węgiel kamienny ruszyła w puławskich Azotach w 2019 r. Dwa lata wcześniej spółka zrezygnowała z planów budowy 450 MW bloku na gaz. Pierwotny termin z kontraktu z Polimeksem Mostostalem z 2019 r. przewidywał oddanie bloku w III kwartale 2022 r., po kolejnych opóźnieniach ostatni termin mówił o kwietniu 2025 r. Pierwotny koszt wynosił 1,16 mld zł, potem wzrósł do niemal 1,2 mld zł. Azoty informowały też, że wykonawca wystąpił dwukrotnie z żądaniami zwiększenia wynagrodzenia.

W listopadzie 2024 r. Azoty otrzymały od wykonawcy 106 mln zł tytułem gwarancji. 12 grudnia Polimex Mostostal zrezygnował z dalszej budowy i zażądał reszty zapłaty 189 mln zł. Azoty uznały żądanie za bezzasadne. 23 grudnia ub.r. puławskie zakłady wystąpiły do sądu z pozwem na prawie 250 mln zł tytułem kar umownych.

ZOBACZ TAKŻE: Dr Karol Nawrocki: Dopóki Polska nie będzie miała atomu, nie wyobrażam sobie zamykania polskich kopalń

ZOBACZ TAKŻE: Przedstawiciele firmy MOWI nie chcieli spotkać się z Solidarnością. "To lekceważenie. My tego tak nie zostawimy!"



 

Polecane