Szef Centrum NATO o przeciwdziałaniu sabotażom na Bałtyku: Będziemy gotowi pod koniec roku

- Wciąż budujemy nasze zdolności, przypadki uszkodzenia kabli na Bałtyku są dla nas testem, pełną gotowość operacyjną osiągniemy pod koniec roku - oświadczył w rozmowie z PAP dyrektor Centrum Żeglugi i Bezpieczeństwa Krytycznej Infrastruktury Podmorskiej NATO kapitan Niels Markussen.
Morze Bałtyckie, zdjęcie podglądowe
Morze Bałtyckie, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Mamy już lepszy obraz tego, co dzieje się na Morzu Bałtyckim, możemy znacznie szybciej wymieniać informacje, ale nie możemy jeszcze nikogo powstrzymać przed zrzuceniem i przeciągnięciem kotwicy

- podkreślił Niels Markussen.

Dyrektor Centrum Żeglugi i Bezpieczeństwa Krytycznej Infrastruktury Podmorskiej NATO kapitan Niels Markussen dodał, że zapobieganie to "kwestia pracy kręgów wywiadowczych".

Operacja NATO na Bałtyku ma pełnić funkcję odstraszającą

Szef utworzonego w połowie 2024 roku Centrum Żeglugi NATO wyraził nadzieję, że rozpoczęta w połowie stycznia operacja NATO na Bałtyku będzie pełnić rolę również odstraszającą.

Stało się tak już przy okazji ostatniego incydentu, gdy w niedzielę doszło do uszkodzenia kabla informatycznego między Szwecją a Łotwą. Firma żeglugowa sama skontaktowała się ze szwedzkimi władzami, mówiąc że mogła zostać zrzucona kotwica

- ujawnił rozmówca PAP.

Należący do bułgarskiego armatora zarejestrowany na Malcie statek wpłynął w niedzielę na szwedzkie wody terytorialne u wybrzeży Karlskrony, dzięki czemu szwedzka policja wraz ze strażą przybrzeżną mogły zająć statek.

Markussen przypomniał, że gdy doszło do jednego z pierwszych przypadków uszkodzenia infrastruktury podmorskiej na Bałtyku kotwica była ciągnięta przez 17 godzin.

To za długo, gdybyśmy mieli zasoby i wiedzę, którą mamy teraz, wiedzielibyśmy o tym incydencie dużo wcześniej i moglibyśmy zapobiec zniszczeniu gazociągu

- zauważył.

W październiku 2023 roku chiński statek NewNew Polar Bear w odstępie kilkudziesięciu godzin najpierw uszkodził w Zatoce Fińskiej kabel telekomunikacyjny, a następnie gazociąg łączący Finlandię z Estonią.

Zadania NATO na Morzu Bałtyckim

Markussen pytany, czy biorąc pod uwagę przypadki, gdy nie można zająć statku na wodach międzynarodowych, należałoby również podjąć działania, aby zmienić prawo morskie, odpowiedział, że "może mieć to znaczenie".

Będzie to jednak trudne, nie widzę wystarczającej woli w ramach członków Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO)

- podkreślił.

Rozmówca PAP przypomniał, że NATO ma zasoby wojskowe i jest przygotowane na agresję militarną.

Sytuacja, którą mamy na Morzu Bałtyckim jest dla nas nowa, wymaga zmiany myślenia i nowych środków

- przyznał Markussen. Dodał, że przypadku nowo utworzonego Centrum Żeglugi problemem nie jest brak funduszy, ale wyzwaniem jest dobór ludzi i narzędzi.

Niels Markussen uczestniczy w konferencji "Arctic Frontiers" w Tromsoe na północy Norwegii dotyczącej przyszłości Arktyki. Forum, które potrwa do czwartku, zgromadziło naukowców, polityków, przedsiębiorców i przedstawicieli lokalnych społeczności. Tegoroczna edycja poświęcona jest w dużej części bezpieczeństwu.


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Szef Centrum NATO o przeciwdziałaniu sabotażom na Bałtyku: Będziemy gotowi pod koniec roku

- Wciąż budujemy nasze zdolności, przypadki uszkodzenia kabli na Bałtyku są dla nas testem, pełną gotowość operacyjną osiągniemy pod koniec roku - oświadczył w rozmowie z PAP dyrektor Centrum Żeglugi i Bezpieczeństwa Krytycznej Infrastruktury Podmorskiej NATO kapitan Niels Markussen.
Morze Bałtyckie, zdjęcie podglądowe
Morze Bałtyckie, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Mamy już lepszy obraz tego, co dzieje się na Morzu Bałtyckim, możemy znacznie szybciej wymieniać informacje, ale nie możemy jeszcze nikogo powstrzymać przed zrzuceniem i przeciągnięciem kotwicy

- podkreślił Niels Markussen.

Dyrektor Centrum Żeglugi i Bezpieczeństwa Krytycznej Infrastruktury Podmorskiej NATO kapitan Niels Markussen dodał, że zapobieganie to "kwestia pracy kręgów wywiadowczych".

Operacja NATO na Bałtyku ma pełnić funkcję odstraszającą

Szef utworzonego w połowie 2024 roku Centrum Żeglugi NATO wyraził nadzieję, że rozpoczęta w połowie stycznia operacja NATO na Bałtyku będzie pełnić rolę również odstraszającą.

Stało się tak już przy okazji ostatniego incydentu, gdy w niedzielę doszło do uszkodzenia kabla informatycznego między Szwecją a Łotwą. Firma żeglugowa sama skontaktowała się ze szwedzkimi władzami, mówiąc że mogła zostać zrzucona kotwica

- ujawnił rozmówca PAP.

Należący do bułgarskiego armatora zarejestrowany na Malcie statek wpłynął w niedzielę na szwedzkie wody terytorialne u wybrzeży Karlskrony, dzięki czemu szwedzka policja wraz ze strażą przybrzeżną mogły zająć statek.

Markussen przypomniał, że gdy doszło do jednego z pierwszych przypadków uszkodzenia infrastruktury podmorskiej na Bałtyku kotwica była ciągnięta przez 17 godzin.

To za długo, gdybyśmy mieli zasoby i wiedzę, którą mamy teraz, wiedzielibyśmy o tym incydencie dużo wcześniej i moglibyśmy zapobiec zniszczeniu gazociągu

- zauważył.

W październiku 2023 roku chiński statek NewNew Polar Bear w odstępie kilkudziesięciu godzin najpierw uszkodził w Zatoce Fińskiej kabel telekomunikacyjny, a następnie gazociąg łączący Finlandię z Estonią.

Zadania NATO na Morzu Bałtyckim

Markussen pytany, czy biorąc pod uwagę przypadki, gdy nie można zająć statku na wodach międzynarodowych, należałoby również podjąć działania, aby zmienić prawo morskie, odpowiedział, że "może mieć to znaczenie".

Będzie to jednak trudne, nie widzę wystarczającej woli w ramach członków Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO)

- podkreślił.

Rozmówca PAP przypomniał, że NATO ma zasoby wojskowe i jest przygotowane na agresję militarną.

Sytuacja, którą mamy na Morzu Bałtyckim jest dla nas nowa, wymaga zmiany myślenia i nowych środków

- przyznał Markussen. Dodał, że przypadku nowo utworzonego Centrum Żeglugi problemem nie jest brak funduszy, ale wyzwaniem jest dobór ludzi i narzędzi.

Niels Markussen uczestniczy w konferencji "Arctic Frontiers" w Tromsoe na północy Norwegii dotyczącej przyszłości Arktyki. Forum, które potrwa do czwartku, zgromadziło naukowców, polityków, przedsiębiorców i przedstawicieli lokalnych społeczności. Tegoroczna edycja poświęcona jest w dużej części bezpieczeństwu.



 

Polecane