Brytyjski premier ostrzega: „Putin nie jest poważny w sprawie pokoju”

Brytyjski premier Keir Starmer wyraził swoje stanowisko wobec reakcji Władimira Putina na propozycję 30-dniowego zawieszenia broni, zaproponowaną przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Według Starmera Rosja nie traktuje poważnie negocjacji pokojowych i jedynie przeciąga proces, by zyskać na czasie.
Keir Starmer
Keir Starmer / PAP/EPA/Betty Laura Zapata / POOL

Brytyjski premier ostrzega przed manipulacjami Kremla

Keir Starmer otwarcie skrytykował stanowisko Moskwy wobec propozycji rozejmu. Zaznaczył, że nie można pozwolić Putinowi na manipulacje w tej sprawie.

- Nie możemy pozwolić prezydentowi Putinowi na manipulacje z umową prezydenta Trumpa. Całkowite lekceważenie Kremla dla propozycji zawieszenia broni prezydenta Trumpa pokazuje tylko, że Putin nie jest poważny w sprawie pokoju

- powiedział Starmer.

Brytyjski premier podkreślił, że jeśli rozejm zostanie zawarty, jego przestrzeganie będzie musiało być ściśle monitorowane, aby zagwarantować, że doprowadzi on do trwałego pokoju. W przeciwnym razie, jak zaznaczył, sojusznicy Ukrainy powinni zwiększyć presję gospodarczą na Rosję.

Podczas sobotniej wideokonferencji, w której udział wzięli przedstawiciele europejskich państw, NATO i Unii Europejskiej, omawiana była sytuacja na Ukrainie oraz możliwości zakończenia wojny. Starmer przypomniał również o inicjatywie „koalicji chętnych”, czyli grupie państw gotowych nadzorować przestrzeganie ewentualnej umowy pokojowej.

W ramach tej inicjatywy gotowość do wysłania żołnierzy na Ukrainę po zawarciu rozejmu zadeklarowały m.in. Wielka Brytania, Francja i Turcja.

Putin stawia warunki

Choć Rosja oficjalnie poparła amerykańską propozycję pokojową, Kreml zaznaczył, że konieczne jest ustalenie „wielu szczegółów”. Nieoficjalnie mówi się, że Moskwa postawiła warunki podobne do tych, które wcześniej formułowała wobec Ukrainy i NATO. Wśród nich znalazło się m.in. zobowiązanie Kijowa do rezygnacji z członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim oraz uznanie Krymu i okupowanych obwodów za część Rosji.

Zdaniem Starmera to jedynie próba odwlekania decyzji: - Moje przesłanie dla Kremla nie mogłoby być jaśniejsze. Wstrzymajcie te barbarzyńskie ataki na Ukrainę raz na zawsze i zgódźcie się na zawieszenie broni teraz. Do tego czasu będziemy dalej pracować na okrągło, by doprowadzić do pokoju - podkreślił.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.


 

POLECANE
Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!” z ostatniej chwili
Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!”

Poseł Dariusz Matecki (PiS) przedstawił na platformie X wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

REKLAMA

Brytyjski premier ostrzega: „Putin nie jest poważny w sprawie pokoju”

Brytyjski premier Keir Starmer wyraził swoje stanowisko wobec reakcji Władimira Putina na propozycję 30-dniowego zawieszenia broni, zaproponowaną przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Według Starmera Rosja nie traktuje poważnie negocjacji pokojowych i jedynie przeciąga proces, by zyskać na czasie.
Keir Starmer
Keir Starmer / PAP/EPA/Betty Laura Zapata / POOL

Brytyjski premier ostrzega przed manipulacjami Kremla

Keir Starmer otwarcie skrytykował stanowisko Moskwy wobec propozycji rozejmu. Zaznaczył, że nie można pozwolić Putinowi na manipulacje w tej sprawie.

- Nie możemy pozwolić prezydentowi Putinowi na manipulacje z umową prezydenta Trumpa. Całkowite lekceważenie Kremla dla propozycji zawieszenia broni prezydenta Trumpa pokazuje tylko, że Putin nie jest poważny w sprawie pokoju

- powiedział Starmer.

Brytyjski premier podkreślił, że jeśli rozejm zostanie zawarty, jego przestrzeganie będzie musiało być ściśle monitorowane, aby zagwarantować, że doprowadzi on do trwałego pokoju. W przeciwnym razie, jak zaznaczył, sojusznicy Ukrainy powinni zwiększyć presję gospodarczą na Rosję.

Podczas sobotniej wideokonferencji, w której udział wzięli przedstawiciele europejskich państw, NATO i Unii Europejskiej, omawiana była sytuacja na Ukrainie oraz możliwości zakończenia wojny. Starmer przypomniał również o inicjatywie „koalicji chętnych”, czyli grupie państw gotowych nadzorować przestrzeganie ewentualnej umowy pokojowej.

W ramach tej inicjatywy gotowość do wysłania żołnierzy na Ukrainę po zawarciu rozejmu zadeklarowały m.in. Wielka Brytania, Francja i Turcja.

Putin stawia warunki

Choć Rosja oficjalnie poparła amerykańską propozycję pokojową, Kreml zaznaczył, że konieczne jest ustalenie „wielu szczegółów”. Nieoficjalnie mówi się, że Moskwa postawiła warunki podobne do tych, które wcześniej formułowała wobec Ukrainy i NATO. Wśród nich znalazło się m.in. zobowiązanie Kijowa do rezygnacji z członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim oraz uznanie Krymu i okupowanych obwodów za część Rosji.

Zdaniem Starmera to jedynie próba odwlekania decyzji: - Moje przesłanie dla Kremla nie mogłoby być jaśniejsze. Wstrzymajcie te barbarzyńskie ataki na Ukrainę raz na zawsze i zgódźcie się na zawieszenie broni teraz. Do tego czasu będziemy dalej pracować na okrągło, by doprowadzić do pokoju - podkreślił.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.



 

Polecane