Szukaj
Konto

Były szef MON: Karol Nawrocki będzie kontynuował politykę Lecha Kaczyńskiego i Andrzeja Dudy

27.03.2025 08:32
Karol Nawrocki
Źródło: fot. PAP/Tytus Żmijewski
Komentarzy: 0
– Karol Nawrocki będzie kontynuował to, co rozpoczął śp. prezydent Lech Kaczyński i politykę, którą prowadzi prezydent Andrzej Duda – powiedział w środę szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Skrytykował prokuraturę, która – jego zdaniem – koncentruje się na walce z opozycją.

Błaszczak przedstawił postulaty Nawrockiego

Były szef MON podczas środowej konferencji prasowej w Chełmie w woj. lubelskim zachęcał głosowania na popieranego przez PiS kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego.

Mariusz Błaszczak przedstawił 21 postulatów programowych Nawrockiego, w tym m.in.

  • zwiększenie liczebne wojska, co najmniej do 300 tys. żołnierzy
  • obniżkę VAT z 23 do 22 proc., PIT 0 proc. dla rodzin z dwojgiem i więcej dzieci
  • minimum 150 zł waloryzacji emerytur i rent, dostęp do usług publicznych i służby zdrowia
  • brak zgody na "niszczące ideologie", które "demoralizują dzieci w szkołach"
  • programy patriotyczne w szkołach
  • obniżenie rachunków za energię o 1/3, odrzucenie Zielonego Ładu
  • zachowanie własnej waluty
  • ochronę polskiego rolnictwa przed importem z Ameryki Południowej i Ukrainy

Do najważniejszych przedsięwzięć gospodarczych w programie Nawrockiego zaliczono: inwestycje lokalne, Centralny Port Komunikacyjny, energetykę jądrową, rozbudowę portów na Bałtyku.

Wybory prezydenckie - referendum ws. koalicji 13 grudnia

Błaszczak zachęcał do składania podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum w sprawie Paktu Migracyjnego, który - jego zdaniem - należy wypowiedzieć.

Szef klubu PiS stwierdził, że wybory prezydenckie będą "referendum w sprawie koalicji 13 grudnia". Zasugerował, że obecny rząd jest gotowy "oddać kontrolę nad polską obronnością w ręce Brukseli, czytaj - Berlina". Jak mówił, w 2011 r. przyjęto koncepcję obrony Polski na linii Wisły, co wiązałoby się z potencjalnym "oddaniem niemal pół Polski pod okupację rosyjską". Według niego w przypadku wygranych wyborów Nawrocki nie zaakceptowałby takich planów.

Według Błaszczaka, od czasów rządów PiS "każdy skrawek polskiej ziemi jest broniony", wzmocnione i reaktywowane zostały jednostki Wojska Polskiego m.in. na Lubelszczyźnie. Skrytykował też obecny rząd, który - jak mówił - w kwestii obronności "tylko mówi, a nie robi".

Polityk negatywnie ocenił "antyamerykanizm Donalda Tuska" oraz zaangażowanie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i jego małżonki Anne Applebaum w kampanię wyborczą w Stanach Zjednoczonych.

Oni nie są stanie niczego dla Polski załatwić w Stanach Zjednoczonych

- podkreślił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.03.2025 08:32
Źródło: PAP