Jarosław Kaczyński opuścił prokuraturę. Tak skomentował przebieg przesłuchania

– To było przyzwoite przesłuchanie. Zachowywali się – powiedział w rozmowie z dziennikarzami prezes PiS Jarosław Kaczyński po opuszczeniu w czwartek budynku prokuratury.
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / PAP/Rafał Guz

Prezes PiS wezwany na przesłuchanie

Jarosław Kaczyński pojawił się w czwartek rano w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Prezes PiS został wezwany, by złożyć zeznania w sprawie śmierci swojej wieloletniej współpracowniczki, Barbary Skrzypek.

Przed wejściem prezes PiS powiedział dziennikarzom, że jego zdaniem w tej sprawie doszło "do poważnego przestępstwa". Według niego to prokuratura przyczyniła się do śmierci kobiety, poprzez m.in. niedopuszczenie do czynności przesłuchania jej pełnomocnika.

To, że pełnomocnika nie było, wynikało ze złej woli i złych zamiarów, wykraczających poza kodeks postępowania karnego

– ocenił prezes PiS. Według niego osoby przesłuchujące jego współpracowniczkę "wiedziały, że stan jej zdrowia jest zły, i musiały brać pod uwagę konsekwencje". Dodał, że ostatecznym celem prowadzonego śledztwa jest on sam. 

Sprawą, której nie mogę zapomnieć i nigdy nie zapomnę, jest to, że ofiarą padła niewinna osoba. I nie chodzi o to, że ja jestem winny, tylko o to, że Barbara Skrzypek nie miała z tą sprawą nic wspólnego 

– zaznaczył.

"Przesłuchanie było przyzwoite"

Po przesłuchaniu Jarosław Kaczyński przekazał mediom, że przesłuchanie było "przyzwoite", a prowadzący sprawę prokuratorzy "zachowywali się jak trzeba".

To było przyzwoite przesłuchanie. Pan prokurator i pani prokurator protokolantka zachowywali się tak jak trzeba, całkowicie właściwie. Odpowiedziałem na wszystkie pytania odnoszące się do kontaktów z panią Barbarą Skrzypek, szczególnie w tym ostatnim okresie, ostatnich dni przed jej śmiercią, a także bezpośredniego okresu po śmierci

– powiedział prezes PiS.

Śmierć Barbary Skrzypek

Barbara Skrzypek, wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zmarła w sobotę, 15 marca. Kilka dni wcześniej – w środę 12 marca – była przesłuchiwana w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna i budowy tzw. dwóch wież; przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie prowadziła prok. Ewa Wrzosek, która odmówiła dopuszczenia pełnomocnika Skrzypek do przesłuchania, co wywołało liczne komentarze w środowiskach prawniczych i politycznych. 

Politycy PiS, w tym lider partii Jarosław Kaczyński, uważają, że jest związek między przesłuchaniem Barbary Skrzypek a jej śmiercią. 

Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że adwokat Skrzypek dwukrotnie składał wniosek o dopuszczenie do czynności, ale został on odrzucony. Minister Bodnar zapowiedział analizę praktycznego zastosowania art. 87 §3 Kodeksu postępowania karnego, regulującego możliwość odmowy udziału pełnomocnika w przesłuchaniach świadków.


 

POLECANE
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” - oceniła.

W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń - wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński opuścił prokuraturę. Tak skomentował przebieg przesłuchania

– To było przyzwoite przesłuchanie. Zachowywali się – powiedział w rozmowie z dziennikarzami prezes PiS Jarosław Kaczyński po opuszczeniu w czwartek budynku prokuratury.
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / PAP/Rafał Guz

Prezes PiS wezwany na przesłuchanie

Jarosław Kaczyński pojawił się w czwartek rano w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Prezes PiS został wezwany, by złożyć zeznania w sprawie śmierci swojej wieloletniej współpracowniczki, Barbary Skrzypek.

Przed wejściem prezes PiS powiedział dziennikarzom, że jego zdaniem w tej sprawie doszło "do poważnego przestępstwa". Według niego to prokuratura przyczyniła się do śmierci kobiety, poprzez m.in. niedopuszczenie do czynności przesłuchania jej pełnomocnika.

To, że pełnomocnika nie było, wynikało ze złej woli i złych zamiarów, wykraczających poza kodeks postępowania karnego

– ocenił prezes PiS. Według niego osoby przesłuchujące jego współpracowniczkę "wiedziały, że stan jej zdrowia jest zły, i musiały brać pod uwagę konsekwencje". Dodał, że ostatecznym celem prowadzonego śledztwa jest on sam. 

Sprawą, której nie mogę zapomnieć i nigdy nie zapomnę, jest to, że ofiarą padła niewinna osoba. I nie chodzi o to, że ja jestem winny, tylko o to, że Barbara Skrzypek nie miała z tą sprawą nic wspólnego 

– zaznaczył.

"Przesłuchanie było przyzwoite"

Po przesłuchaniu Jarosław Kaczyński przekazał mediom, że przesłuchanie było "przyzwoite", a prowadzący sprawę prokuratorzy "zachowywali się jak trzeba".

To było przyzwoite przesłuchanie. Pan prokurator i pani prokurator protokolantka zachowywali się tak jak trzeba, całkowicie właściwie. Odpowiedziałem na wszystkie pytania odnoszące się do kontaktów z panią Barbarą Skrzypek, szczególnie w tym ostatnim okresie, ostatnich dni przed jej śmiercią, a także bezpośredniego okresu po śmierci

– powiedział prezes PiS.

Śmierć Barbary Skrzypek

Barbara Skrzypek, wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zmarła w sobotę, 15 marca. Kilka dni wcześniej – w środę 12 marca – była przesłuchiwana w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna i budowy tzw. dwóch wież; przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie prowadziła prok. Ewa Wrzosek, która odmówiła dopuszczenia pełnomocnika Skrzypek do przesłuchania, co wywołało liczne komentarze w środowiskach prawniczych i politycznych. 

Politycy PiS, w tym lider partii Jarosław Kaczyński, uważają, że jest związek między przesłuchaniem Barbary Skrzypek a jej śmiercią. 

Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że adwokat Skrzypek dwukrotnie składał wniosek o dopuszczenie do czynności, ale został on odrzucony. Minister Bodnar zapowiedział analizę praktycznego zastosowania art. 87 §3 Kodeksu postępowania karnego, regulującego możliwość odmowy udziału pełnomocnika w przesłuchaniach świadków.



 

Polecane