"Seul nie pójdzie drogą Chin". Korea Południowa chce negocjować z USA

– Korea Południowa nie zamierza wdawać się w otwartą konfrontację z USA w związku z cłami nałożonymi przez prezydenta Donalda Trumpa, Seul stawia na negocjacje i wypracowanie porozumienia z Waszyngtonem – oświadczył Han Duk Su, pełniący obowiązki prezydenta kraju, w wywiadzie udzielonym na wyłączność stacji CNN.
Pełniący obowiązki prezydenta Korei Południowej
Pełniący obowiązki prezydenta Korei Południowej / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / IAEA Imagebank

Pełniący obowiązki prezydenta Han Duk Su podkreślił, że Korea Południowa "zdecydowanie chciałaby negocjować" ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie "szkodliwych" ceł. Polityk wyraził przekonanie, że oba kraje mogą osiągnąć porozumienie, zanim dojdzie do zamknięcia fabryk w azjatyckim państwie.

W przypadku Korei Południowej stawka ceł - zwanych przez Trumpa "wzajemnymi" - które weszły w życie w środę, wynosi 25 proc.

 

Seul "nie pójdzie drogą" Chin

Zapytany przez CNN o to, czy Korea Południowa rozważa współpracę z innymi krajami, takimi jak Japonia czy Chiny, w celu przeciwstawienia się amerykańskim cłom, Han odpowiedział, że rząd w Seulu "nie pójdzie tą drogą".

Nie sądzę, by taka walka znacząco poprawiła sytuację

- podkreślił.

Myślę, że powinniśmy ocenić w bardzo chłodny sposób, co oznacza dla nas te 25 proc. Powinniśmy też w bardzo chłodny sposób negocjować z USA

- wyjaśnił Han Duk Su.

Jak zauważył CNN, postawa ta kontrastuje z niedawnymi reakcjami ChRL, objętej cłami w łącznej wysokości 104 proc. Pekin ostro potępił ostatnie decyzje Waszyngtonu, nazywając je "błędem na błędzie" i zapowiadając walkę "do końca".

W odwecie Chiny nałożyły na amerykański import cła w wysokości 10-15 proc. - m.in. na sprzęt rolniczy, węgiel i ropę w lutym, 10-15 proc. na produkty rolno-spożywcze w marcu, a następnie dodatkową 34-proc. stawkę na wszystkie produkty w kwietniu.

 

Rozmowa telefoniczna prezydenta USA i Korei Południowej

Zaledwie kilka godzin po udzieleniu wywiadu CNN Han przeprowadził rozmowę telefoniczną z Donaldem Trumpem, którą amerykański prezydent określił mianem "świetnej".

W komunikacie w mediach społecznościowych Trump przekazał, że obaj przywódcy poruszyli wiele kwestii, w tym "ogromnej i niezrównoważonej" nadwyżki handlowej Korei Południowej z USA, zakupu amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) oraz dwustronnej współpracy w zakresie budowy okrętów.

Kancelaria Hana poinformowała, że podczas 28-minutowej rozmowy polityk wyraził nadzieję na dalszy rozwój i wzmocnienie sojuszu między Seulem a Waszyngtonem za kadencji Trumpa, podkreślając, że współpraca wojskowa jest "fundamentem" dyplomacji i bezpieczeństwa Korei Południowej.


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

"Seul nie pójdzie drogą Chin". Korea Południowa chce negocjować z USA

– Korea Południowa nie zamierza wdawać się w otwartą konfrontację z USA w związku z cłami nałożonymi przez prezydenta Donalda Trumpa, Seul stawia na negocjacje i wypracowanie porozumienia z Waszyngtonem – oświadczył Han Duk Su, pełniący obowiązki prezydenta kraju, w wywiadzie udzielonym na wyłączność stacji CNN.
Pełniący obowiązki prezydenta Korei Południowej
Pełniący obowiązki prezydenta Korei Południowej / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / IAEA Imagebank

Pełniący obowiązki prezydenta Han Duk Su podkreślił, że Korea Południowa "zdecydowanie chciałaby negocjować" ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie "szkodliwych" ceł. Polityk wyraził przekonanie, że oba kraje mogą osiągnąć porozumienie, zanim dojdzie do zamknięcia fabryk w azjatyckim państwie.

W przypadku Korei Południowej stawka ceł - zwanych przez Trumpa "wzajemnymi" - które weszły w życie w środę, wynosi 25 proc.

 

Seul "nie pójdzie drogą" Chin

Zapytany przez CNN o to, czy Korea Południowa rozważa współpracę z innymi krajami, takimi jak Japonia czy Chiny, w celu przeciwstawienia się amerykańskim cłom, Han odpowiedział, że rząd w Seulu "nie pójdzie tą drogą".

Nie sądzę, by taka walka znacząco poprawiła sytuację

- podkreślił.

Myślę, że powinniśmy ocenić w bardzo chłodny sposób, co oznacza dla nas te 25 proc. Powinniśmy też w bardzo chłodny sposób negocjować z USA

- wyjaśnił Han Duk Su.

Jak zauważył CNN, postawa ta kontrastuje z niedawnymi reakcjami ChRL, objętej cłami w łącznej wysokości 104 proc. Pekin ostro potępił ostatnie decyzje Waszyngtonu, nazywając je "błędem na błędzie" i zapowiadając walkę "do końca".

W odwecie Chiny nałożyły na amerykański import cła w wysokości 10-15 proc. - m.in. na sprzęt rolniczy, węgiel i ropę w lutym, 10-15 proc. na produkty rolno-spożywcze w marcu, a następnie dodatkową 34-proc. stawkę na wszystkie produkty w kwietniu.

 

Rozmowa telefoniczna prezydenta USA i Korei Południowej

Zaledwie kilka godzin po udzieleniu wywiadu CNN Han przeprowadził rozmowę telefoniczną z Donaldem Trumpem, którą amerykański prezydent określił mianem "świetnej".

W komunikacie w mediach społecznościowych Trump przekazał, że obaj przywódcy poruszyli wiele kwestii, w tym "ogromnej i niezrównoważonej" nadwyżki handlowej Korei Południowej z USA, zakupu amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) oraz dwustronnej współpracy w zakresie budowy okrętów.

Kancelaria Hana poinformowała, że podczas 28-minutowej rozmowy polityk wyraził nadzieję na dalszy rozwój i wzmocnienie sojuszu między Seulem a Waszyngtonem za kadencji Trumpa, podkreślając, że współpraca wojskowa jest "fundamentem" dyplomacji i bezpieczeństwa Korei Południowej.



 

Polecane