Czarzasty wygadał się w TVN24. Co nas czeka po wyborach?

– Żeśmy się w październiku umówili, że wszystkie trudne sprawy robimy po wyborach prezydenckich… – powiedział we wtorek na antenie TVN24 wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Co to znaczy dla Polaków?
Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty / fot. Flickr/Lewica Razem

We wtorek szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Paprocka poinformowała, że prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę obniżającą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Paprocka, uzasadniając decyzję prezydenta, wskazała m.in., że ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości w zakresie sprawiedliwości społecznej oraz jest sprzeczna z zasadami konstytucyjnymi.

Czarzasty mówi o "trudnych ustawach"

Lider Nowej Lewicy i wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty był pytany we wtorek w programie "Kropka nad i" w TVN24 o sprawę prezydenckiego weta. Polityk nie krył zadowolenia, podkreślając, że lewica "od początku mówiła, że to jest zła ustawa".

Następnie dodał, że w październiku umówił się z Szymonem Hołownią, że po wyborach… "robią wszystkie trudne sprawy".

Jeżeli Hołownia, bo on wnosił tę ustawę dot. składki zdrowotnej, chociaż miał nie wnosić, bo żeśmy się w październiku umówili, że wszystkie trudne sprawy robimy po wyborach prezydenckich… Mówiliśmy to na rządzie, stawialiśmy jasno nasze stanowisko. Jeżeli komuś wydaje się, że w przeciągu roku mały przedsiębiorca, który ma 5 tys. zł przychodu miesięcznie, zyska 1 tys. zł, to zatrudni nowego pracownika albo kupi maszynę, to nie ma zielonego pojęcia o tym, o czym mówi

– powiedział Czarzasty.

O jakie trudne sprawy chodzi? "Czyli co – podwyżki, cięcia, prywatyzacje? Szykujcie się na powyborcze rodeo" – pisze jeden z użytkowników platformy X, który opublikował fragment rozmowy Czarzastego na antenie TVN24.

Obniżenie składki dla przedsiębiorców

Obniżkę składki zdrowotnej dla przedsiębiorców Sejm uchwalił 4 kwietnia głosami KO, Polski 2050-TD i PSL-TD. Przeciwko byli posłowie PiS, Lewicy i koła Razem. Konfederacja wstrzymała się od głosu.

Nowela zakładała wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – do pewnego poziomu byłaby ona ryczałtowa, a od nadwyżki dochodów – procentowa. Zmiana dotyczy 2,5 mln prowadzących działalność gospodarczą i miała kosztować budżet państwa 4,6 mld zł (o tyle mają się zmniejszyć wpływy ze składki zdrowotnej). 

Solidarność apelowała o weto

O zawetowanie ustawy zaapelowała do prezydenta m.in. Solidarność. Podczas poniedziałkowych konsultacji w tej sprawie w Pałacu Prezydenckim przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda mówił:

Szanowny panie prezydencie, czas wykorzystywania pracowników na etatach się skończył. Pamiętam lata 2012–2013, kiedy rząd pana premiera Donalda Tuska promował tak zwane umowy śmieciowe, wypychanie na jednoosobowe działalności gospodarcze pracowników tylko dlatego, że to było tanie. Jeżeli ktoś chce płacić niższą składkę, to musi liczyć się z tym, że będzie miał gorsze świadczenie. Jaka składka, takie świadczenie. (…) Pracownicy na etacie nie będą utrzymywać całego systemu ubezpieczeń społecznych. Nikt w przestrzeni publicznej nie mówi o tym, że ta ustawa jest niesprawiedliwa społecznie. To nie jest podatek, to jest składka. Jeszcze raz mówię: jaka składka, takie świadczenie. Już przeżyliśmy te czasy, w których była jedna hala produkcyjna, na której pracowało 100 tokarek i każdy wprowadził jednoosobową działalność gospodarczą. Czyli wypychanie ludzi na tzw. umowy śmieciowe. Bo jest tanio. Pracownicy na etacie nie mają wyjścia, bo składka jest obowiązkowa. I w tej chwili mówię nie jako szef Komisji Krajowej, tylko jako pracodawca, który zatrudnia 100 pracowników, a pośrednio odpowiada za prawie 400 pracowników. Też byśmy chcieli mieć niższą składkę.


 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Czarzasty wygadał się w TVN24. Co nas czeka po wyborach?

– Żeśmy się w październiku umówili, że wszystkie trudne sprawy robimy po wyborach prezydenckich… – powiedział we wtorek na antenie TVN24 wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Co to znaczy dla Polaków?
Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty / fot. Flickr/Lewica Razem

We wtorek szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Paprocka poinformowała, że prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę obniżającą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Paprocka, uzasadniając decyzję prezydenta, wskazała m.in., że ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości w zakresie sprawiedliwości społecznej oraz jest sprzeczna z zasadami konstytucyjnymi.

Czarzasty mówi o "trudnych ustawach"

Lider Nowej Lewicy i wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty był pytany we wtorek w programie "Kropka nad i" w TVN24 o sprawę prezydenckiego weta. Polityk nie krył zadowolenia, podkreślając, że lewica "od początku mówiła, że to jest zła ustawa".

Następnie dodał, że w październiku umówił się z Szymonem Hołownią, że po wyborach… "robią wszystkie trudne sprawy".

Jeżeli Hołownia, bo on wnosił tę ustawę dot. składki zdrowotnej, chociaż miał nie wnosić, bo żeśmy się w październiku umówili, że wszystkie trudne sprawy robimy po wyborach prezydenckich… Mówiliśmy to na rządzie, stawialiśmy jasno nasze stanowisko. Jeżeli komuś wydaje się, że w przeciągu roku mały przedsiębiorca, który ma 5 tys. zł przychodu miesięcznie, zyska 1 tys. zł, to zatrudni nowego pracownika albo kupi maszynę, to nie ma zielonego pojęcia o tym, o czym mówi

– powiedział Czarzasty.

O jakie trudne sprawy chodzi? "Czyli co – podwyżki, cięcia, prywatyzacje? Szykujcie się na powyborcze rodeo" – pisze jeden z użytkowników platformy X, który opublikował fragment rozmowy Czarzastego na antenie TVN24.

Obniżenie składki dla przedsiębiorców

Obniżkę składki zdrowotnej dla przedsiębiorców Sejm uchwalił 4 kwietnia głosami KO, Polski 2050-TD i PSL-TD. Przeciwko byli posłowie PiS, Lewicy i koła Razem. Konfederacja wstrzymała się od głosu.

Nowela zakładała wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – do pewnego poziomu byłaby ona ryczałtowa, a od nadwyżki dochodów – procentowa. Zmiana dotyczy 2,5 mln prowadzących działalność gospodarczą i miała kosztować budżet państwa 4,6 mld zł (o tyle mają się zmniejszyć wpływy ze składki zdrowotnej). 

Solidarność apelowała o weto

O zawetowanie ustawy zaapelowała do prezydenta m.in. Solidarność. Podczas poniedziałkowych konsultacji w tej sprawie w Pałacu Prezydenckim przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda mówił:

Szanowny panie prezydencie, czas wykorzystywania pracowników na etatach się skończył. Pamiętam lata 2012–2013, kiedy rząd pana premiera Donalda Tuska promował tak zwane umowy śmieciowe, wypychanie na jednoosobowe działalności gospodarcze pracowników tylko dlatego, że to było tanie. Jeżeli ktoś chce płacić niższą składkę, to musi liczyć się z tym, że będzie miał gorsze świadczenie. Jaka składka, takie świadczenie. (…) Pracownicy na etacie nie będą utrzymywać całego systemu ubezpieczeń społecznych. Nikt w przestrzeni publicznej nie mówi o tym, że ta ustawa jest niesprawiedliwa społecznie. To nie jest podatek, to jest składka. Jeszcze raz mówię: jaka składka, takie świadczenie. Już przeżyliśmy te czasy, w których była jedna hala produkcyjna, na której pracowało 100 tokarek i każdy wprowadził jednoosobową działalność gospodarczą. Czyli wypychanie ludzi na tzw. umowy śmieciowe. Bo jest tanio. Pracownicy na etacie nie mają wyjścia, bo składka jest obowiązkowa. I w tej chwili mówię nie jako szef Komisji Krajowej, tylko jako pracodawca, który zatrudnia 100 pracowników, a pośrednio odpowiada za prawie 400 pracowników. Też byśmy chcieli mieć niższą składkę.



 

Polecane