Szukaj
Konto

Karol Nawrocki na CPAC Polska 2025: Będę dążył do jednostronnego wypowiedzenia paktu migracyjnego dla obrony polskich granic

27.05.2025 19:33
Karol Nawrocki
Źródło: fot. PAP/Darek Delmanowicz
Komentarzy: 0
Kandydat na prezydenta Karol Nawrocki zadeklarował dziś podczas konferencji CPAC, że jako przyszły prezydent Polski będzie dążył do jednostronnego wypowiedzenia paktu migracyjnego. Ocenił, że Europa potrzebuje "mocnego, konserwatywnego głosu, także z Polski".

Karol Nawrocki był gościem specjalnym konferencji CPAC, która po raz pierwszy odbywa się w Polsce, w podrzeszowskiej Jasionce.

CPAC - czym jest

CPAC (Conservative Political Action Conference) to coroczna konferencja odbywająca się w przeszłości w USA, w której od lat 70. biorą udział konserwatywni politycy i aktywiści z całego świata. W ostatnich latach CPAC zaczęto organizować także w innych państwach, m.in. na Węgrzech czy tak, jak w tym roku, w Polsce.

"Tusk nie może zająć się tym, co dla Polski najważniejsze"

Nawrocki podkreślił w swoim wystąpieniu, że w niedzielę decydować się będzie "nasza wspólna przyszłość". "Przyszłość naszych dzieci, przyszłość naszych wnuków i na tej drodze wszystkie środowiska patriotyczne, które Polskę kochają i które wierzą, że Polska to jest wielka sprawa, powinny być razem" - powiedział.

Zaznaczył, że wtorkowa konferencja CPAC pełni rolę, którą, według Nawrockiego, powinien wypełnić rząd Donalda Tuska. "Bowiem polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej jest rodzajem zobowiązania dla dzisiejszego rządu Donalda Tuska, żeby (…) zorganizować szczyt UE ze Stanami Zjednoczonymi właśnie w Warszawie. A to się nie stało, bo premier Donald Tusk w tym czasie woli ścigać Zorro i obywatelskiego kandydata i nie może zająć się tym, co dla Polski najważniejsze" - stwierdził Nawrocki.

"Połączone siły UE i USA płyną w tym samym kierunku"

W jego ocenie dzisiejszy świat jest na "geopolitycznym zakręcie" i potrzebuje porozumienia między UE a USA. "Jestem zwolennikiem, żeby okręt euroatlantycki, a więc połączone siły Unii Europejskiej, której jestem zwolennikiem, i Stanów Zjednoczonych, płyną w tym samym kierunku" - powiedział.

Zdaniem kandydata na prezydenta, Europa potrzebuje po latach błędów "mocnego, konserwatywnego głosu, także z Polski".

Powtórzył po raz kolejny w tej kampanii, że Polska i Europa nie mogą "pchać się w pakiet migracyjny". Według Nawrockiego, jeśli wygra jego konkurent, dokument zostanie przyjęty przez Polskę.

"Będę dążył do jednostronnego wypowiedzenia paktu migracyjnego"

Dlatego jako przyszły prezydent Polski chcę to dzisiaj jasno powiedzieć - będę dążył do jednostronnego wypowiedzenia paktu migracyjnego dla obrony polskich granic

- zapowiedział.

Jak dodał Nawrocki, Polska ma dziś prawo do obrony swoich granic, zarówno wschodniej, jak i zachodniej. Zaznaczył, że dzięki rządom PiS Polska stała się "twierdzą bezpieczeństwa".

W ocenie kandydata popieranego przez PiS, Rafał Trzaskowski kłamie podczas debat na temat swoich pomysłów na Polskę po 1 czerwca. Zdaniem Nawrockiego jedną z pierwszych decyzji Trzaskowskiego będzie przyjęcie paktu migracyjnego.

Jako przykład podał sytuację w Rumunii, gdzie po przegranej konserwatywnego kandydata "wszystkie złe zjawiska przyspieszyły".

"Musimy mieć świadomość wyboru"

Musimy mieć tego świadomość, dokonując wyboru 1 czerwca, bo my chcemy, aby Polska była bezpieczna, aby Polska nie była pod presją obcej ideologii, Zielonego Ładu. I to dzisiaj dla nas zadanie jako polskich konserwatystów, ale też dla wszystkich europejskich konserwatystów

- powiedział.

W ocenie Nawrockiego obecnie Polska musi dbać o relacje polsko-amerykańskie i może stać się liderem w UE, jeśli chodzi o "pielęgnowanie relacji transatlantyckich".

Pakt migracyjny ma rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii między wszystkie kraje członkowskie. Unijni ministrowie zatwierdzili przepisy w maju 2024 r. mimo sprzeciwu Polski, Słowacji i Węgier. Polska jest jednym z państw, które nie złożyły w Brukseli swojego planu wdrożenia przepisów. Rządzący wielokrotnie deklarowali, że Polska nie zamierza wdrażać zapisów paktu. W lutym premier Donald Tusk podczas spotkania z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen powiedział, że "Polska nie będzie wdrażała paktu migracyjnego w sposób, który by spowodował dodatkowe, jakiekolwiek kwoty migrantów w Polsce".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.05.2025 19:33
Źródło: tysol.pl