Jerzy Bukowski: Czy potrafimy się jeszcze pięknie różnić?

Niech w naszych sercach zagości - choćby nawet na krótko - autentyczny pokój i spontaniczna radość bez względu na to, w co wierzymy, jakie wartości realizujemy, jaką Polskę chcemy budować, jaki świat jest celem naszych marzeń.
/ pixabay.com
          To pytanie zadaję przed Bożym Narodzeniem, czyli świętami uważanymi za najbardziej rodzinne i skłaniające do pojednania nawet najbardziej skłóconych - głównie na politycznym tle - rodaków.
          Może jestem naiwny, ale harcerska, piłsudczykowska, a nade wszystko filozoficzna natura skłania mnie do głoszenia i praktykowania nadziei. Wprawdzie ze zdumieniem dowiedziałem się niedawno, że właśnie Boże Narodzenie i Nowy Rok są okresem, kiedy najwięcej małżeństw decyduje się w Polsce na rozwód, ale jednocześnie właśnie w tych dniach mnóstwo ludzi staje też na ślubnym kobiercu.
          Pesymista twierdzi, że napełniona do połowy szklanka jest w 50 procentach pusta, podczas gdy optymista uważa, że jest w takiejże ilości pełna. Bardzo wiele zależy więc od naszego nastawienia do otaczającej rzeczywistości, a zwłaszcza do bliźnich. Jeżeli naburmuszeni będziemy szukali wyłącznie okazji do zupełnie niepotrzebnych kłótni, te najpiękniejsze dni na przełomie starego i nowego roku przyniosą nam same rozczarowania. Jeśli spojrzymy jednak na świat oraz na bliskich pogodnie, przeżyjemy je radośnie i twórczo, a może nawet uda nam się zrealizować składane sobie nawzajem życzenia.
          Warto więc podjąć ten moralny wysiłek i przechodząc do porządku dziennego nad wynikającymi z różnych przyczyn animozjami usiąść do wigilijnej wieczerzy, potem zaś do świątecznych biesiad w optymistycznym nastroju, zapominając o wszystkim, co nas dzieli (a przynajmniej dyskretnie to przemilczając).
          Niech tradycyjne przełamanie się opłatkiem nie będzie tylko pustym, często wykonywanym z niechęcią i hipokryzją gestem, ale niechaj pomoże odnaleźć to co wspólne katolikom i ateistom, wyborcom Platformy Obywatelskiej oraz zwolennikom Prawa i Sprawiedliwości, kibicom Cracovii i Wisły.
          Tego z całego serca życzę wszystkim moim rodakom, a wśród nich na równi życzliwym czytelnikom tego bloga i jego zażartym krytykom.
          Niech w naszych sercach zagości - choćby nawet na krótko - autentyczny pokój i spontaniczna radość bez względu na to, w co wierzymy, jakie wartości realizujemy, jaką Polskę chcemy budować, jaki świat jest celem naszych marzeń.
          Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 

 

POLECANE
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Czy potrafimy się jeszcze pięknie różnić?

Niech w naszych sercach zagości - choćby nawet na krótko - autentyczny pokój i spontaniczna radość bez względu na to, w co wierzymy, jakie wartości realizujemy, jaką Polskę chcemy budować, jaki świat jest celem naszych marzeń.
/ pixabay.com
          To pytanie zadaję przed Bożym Narodzeniem, czyli świętami uważanymi za najbardziej rodzinne i skłaniające do pojednania nawet najbardziej skłóconych - głównie na politycznym tle - rodaków.
          Może jestem naiwny, ale harcerska, piłsudczykowska, a nade wszystko filozoficzna natura skłania mnie do głoszenia i praktykowania nadziei. Wprawdzie ze zdumieniem dowiedziałem się niedawno, że właśnie Boże Narodzenie i Nowy Rok są okresem, kiedy najwięcej małżeństw decyduje się w Polsce na rozwód, ale jednocześnie właśnie w tych dniach mnóstwo ludzi staje też na ślubnym kobiercu.
          Pesymista twierdzi, że napełniona do połowy szklanka jest w 50 procentach pusta, podczas gdy optymista uważa, że jest w takiejże ilości pełna. Bardzo wiele zależy więc od naszego nastawienia do otaczającej rzeczywistości, a zwłaszcza do bliźnich. Jeżeli naburmuszeni będziemy szukali wyłącznie okazji do zupełnie niepotrzebnych kłótni, te najpiękniejsze dni na przełomie starego i nowego roku przyniosą nam same rozczarowania. Jeśli spojrzymy jednak na świat oraz na bliskich pogodnie, przeżyjemy je radośnie i twórczo, a może nawet uda nam się zrealizować składane sobie nawzajem życzenia.
          Warto więc podjąć ten moralny wysiłek i przechodząc do porządku dziennego nad wynikającymi z różnych przyczyn animozjami usiąść do wigilijnej wieczerzy, potem zaś do świątecznych biesiad w optymistycznym nastroju, zapominając o wszystkim, co nas dzieli (a przynajmniej dyskretnie to przemilczając).
          Niech tradycyjne przełamanie się opłatkiem nie będzie tylko pustym, często wykonywanym z niechęcią i hipokryzją gestem, ale niechaj pomoże odnaleźć to co wspólne katolikom i ateistom, wyborcom Platformy Obywatelskiej oraz zwolennikom Prawa i Sprawiedliwości, kibicom Cracovii i Wisły.
          Tego z całego serca życzę wszystkim moim rodakom, a wśród nich na równi życzliwym czytelnikom tego bloga i jego zażartym krytykom.
          Niech w naszych sercach zagości - choćby nawet na krótko - autentyczny pokój i spontaniczna radość bez względu na to, w co wierzymy, jakie wartości realizujemy, jaką Polskę chcemy budować, jaki świat jest celem naszych marzeń.
          Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 


 

Polecane