Min. Szwed dla "TS": Polscy pracodawcy szukają pośród Białorusinów i Ukraińców, Hindusów i Nepalczyków

Dobra sytuacja na rynku pracy i wyjątkowo niskie bezrobocie w naszym kraju sprzyjają imigracji zarobkowej do Polski. Na zatrudnienie czekają już nie tylko Ukraińcy czy Białorusini, ale także np. obywatele Indii czy Turcji. Od nowego roku weszły w życie nowe przepisy regulujące zatrudnienie cudzoziemców, które mają je ułatwiać – mówi Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w rozmowie z Anną Grabowską.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
– Liczba oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy przez cudzoziemca wzrosła w 2017 roku o 100 proc. w stosunku do roku 2016. Nasz rynek ich tak bardzo potrzebuje?
– Polscy pracodawcy mają coraz więcej trudności ze znalezieniem polskiego pracownika. Szukają wśród cudzoziemców i to już nie tylko z Ukrainy, Białorusi, choć obywatele tych państw nadal dominują, ale także m.in. z Indii i Nepalu. Zależy nam na tym, żebyśmy rozszerzali gamę państw, których obywatele przyjeżdżają do nas pracować. To też umożliwi znalezienie fachowców z różnych dziedzin. Nie ma co ukrywać, że przyjeżdżające dziś zza wschodniej granicy osoby wykonują raczej proste prace, do których trudno znaleźć polskiego pracownika. Ale i to się zmienia. Głównym kierunkiem nie jest tylko rolnictwo, ponieważ jedynie 25 proc. oświadczeń dotyczy tej gałęzi gospodarki.

– Są jakieś preferencje dla fachowców?
– Tak. Obcokrajowcy, którzy w naszym kraju studiują, nie muszą starać się o zezwolenie na pracę i od razu mogą ją podjąć. Zależy nam, żeby osoby podejmujące pracę krótkookresową wydłużały ją. Istotne jest też, aby miały umowę o pracę. W takiej sytuacji stosujemy preferencje – łatwiej jest im uzyskać pozwolenie na pracę i pobyt w Polsce. Pomagamy także w uzyskaniu trzyletniej wizy.

– Takimi fachowcami niewątpliwie są lekarze, których w Polsce brakuje. Czy jesteśmy otwarci na przyjmowanie ich i umożliwianie pracy w zawodzie nawet jeszcze przed potwierdzeniem zdobytych np. na Ukrainie uprawnień? Pan mówił już, że resort rodziny nie widzi przeszkód w zatrudnianiu zagranicznych lekarzy.
– Z punktu widzenia ministerstwa rodziny, które ułatwia zatrudnianie pracowników, w tym lekarzy, nie ma żadnych przeszkód, aby pracowali w Polsce. Oczywiście, wszystkie formalne wymagania, jakie nakładają ustawy o wykonywaniu zawodu lekarza czy pielęgniarki, muszą być spełnione. Nad propozycjami, aby te rygory zmniejszyć, pracuje Ministerstwo Zdrowia...



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Min. Szwed dla "TS": Polscy pracodawcy szukają pośród Białorusinów i Ukraińców, Hindusów i Nepalczyków

Dobra sytuacja na rynku pracy i wyjątkowo niskie bezrobocie w naszym kraju sprzyjają imigracji zarobkowej do Polski. Na zatrudnienie czekają już nie tylko Ukraińcy czy Białorusini, ale także np. obywatele Indii czy Turcji. Od nowego roku weszły w życie nowe przepisy regulujące zatrudnienie cudzoziemców, które mają je ułatwiać – mówi Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w rozmowie z Anną Grabowską.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
– Liczba oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy przez cudzoziemca wzrosła w 2017 roku o 100 proc. w stosunku do roku 2016. Nasz rynek ich tak bardzo potrzebuje?
– Polscy pracodawcy mają coraz więcej trudności ze znalezieniem polskiego pracownika. Szukają wśród cudzoziemców i to już nie tylko z Ukrainy, Białorusi, choć obywatele tych państw nadal dominują, ale także m.in. z Indii i Nepalu. Zależy nam na tym, żebyśmy rozszerzali gamę państw, których obywatele przyjeżdżają do nas pracować. To też umożliwi znalezienie fachowców z różnych dziedzin. Nie ma co ukrywać, że przyjeżdżające dziś zza wschodniej granicy osoby wykonują raczej proste prace, do których trudno znaleźć polskiego pracownika. Ale i to się zmienia. Głównym kierunkiem nie jest tylko rolnictwo, ponieważ jedynie 25 proc. oświadczeń dotyczy tej gałęzi gospodarki.

– Są jakieś preferencje dla fachowców?
– Tak. Obcokrajowcy, którzy w naszym kraju studiują, nie muszą starać się o zezwolenie na pracę i od razu mogą ją podjąć. Zależy nam, żeby osoby podejmujące pracę krótkookresową wydłużały ją. Istotne jest też, aby miały umowę o pracę. W takiej sytuacji stosujemy preferencje – łatwiej jest im uzyskać pozwolenie na pracę i pobyt w Polsce. Pomagamy także w uzyskaniu trzyletniej wizy.

– Takimi fachowcami niewątpliwie są lekarze, których w Polsce brakuje. Czy jesteśmy otwarci na przyjmowanie ich i umożliwianie pracy w zawodzie nawet jeszcze przed potwierdzeniem zdobytych np. na Ukrainie uprawnień? Pan mówił już, że resort rodziny nie widzi przeszkód w zatrudnianiu zagranicznych lekarzy.
– Z punktu widzenia ministerstwa rodziny, które ułatwia zatrudnianie pracowników, w tym lekarzy, nie ma żadnych przeszkód, aby pracowali w Polsce. Oczywiście, wszystkie formalne wymagania, jakie nakładają ustawy o wykonywaniu zawodu lekarza czy pielęgniarki, muszą być spełnione. Nad propozycjami, aby te rygory zmniejszyć, pracuje Ministerstwo Zdrowia...



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane