Ks. Marek Radomski: O wartości czystości przedmałżeńskiej

Kiedy mam okazję porozmawiać z młodymi ludźmi, pytam ich o muzykę jakiej słuchają i czy oglądają teledyski swoich ulubionych wykonawców. Zachęcam przy tym swoich młodych rozmówców, by z rodzicami siedli przed telewizorem z funkcją smart, i za pomocą np YouTube pooglądali muzykę młodości ich rodziców, i zwrócili uwagę na proporcje golizny dawniej i dziś. A potem, by wspólnie zastanowili się, co komu z nich te proporcje dały/dają. To tak tytułem zagajenia. Natomiast poniższy tekst niech będzie dla wszystkich Czytelników okazją do chwili refleksji nad tak ważną w etosie chrześcijańskim, czystością przedmałżeńska. Myślę, że nie będzie przesadą, iż jest ona bardzo solidną gwarancją czystości już we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej.
/ źródło: Screen You Tube
Czystość przedmałżeńska, dziewictwo cielesne (i duchowe) to „warunki brzegowe” niejako, uzdalniające małżonków do daru z samych siebie, co jest istotą ważności sakramentu małżeństwa. Przyjmują siebie takimi jakimi są, wraz ze wszystkimi rzeczywistościami, jakich są nośnikami. Bardzo czytelnie myśl ta zawiera się w nauczaniu Kościoła Katolickiego, które to nauczanie odnajdujemy w Katechizmie Kościoła Katolickiego:
KKK 2337 Czystość oznacza osiągniętą integrację płciowości w osobie, a w konsekwencji wewnętrzną jedność człowieka w jego bycie cielesnym i duchowym. Płciowość, w której wyraża się przynależność człowieka do świata cielesnego i biologicznego, staje się osobowa i prawdziwie ludzka, gdy zostaje włączona w relację osoby do osoby, we wzajemny dar mężczyzny i kobiety, który jest całkowity i nieograniczony w czasie.

Integralność osoby ludzkiej to stan, w którym człowiek potrafi dojrzale i odpowiedzialnie wybierać. Wybory te określają jego światopogląd oraz cel, do którego osiągnięcia ów światopogląd człowieka zaprasza. W katolicyzmie celem jest osiągnięcie zbawienia, czyli krótko mówiąc: bycia wraz z Bytem Bożym w wieczności. Zintegrowana osobowość człowieka zmierza do realizowania tego celu, zaprzęgając ku temu wszystkie swe władze: rozumu, woli oraz ducha. Wszystko to w skrócie oddaje powiedzenie: raz wybierając, ciągle wybierać muszę. Ktoś, kto decyduje się na wybór życia w małżeństwie i jednocześnie deklaruje swą przynależność do Chrystusa a także postrzega siebie jako właśnie integralną całość, ten wie, że realizowanie postulatów Ewangelii (a więc i czystość, dziewictwo) to środek do osiągnięcia celu.
           
Trzeba jednak przyznać, że dziś bardzo często sfera duchowości w człowieku jest mocno wzburzona, by nie powiedzieć – poraniona, i tym samym cel dążeń bywa postrzegany nie dość ostro, czy wręcz mętnie.

Na szczęście, kiedy idzie o małżeństwo i wspomniane „warunki brzegowe”, daje się dziś zauważać coraz częściej aktywność, która daje oparcie człowiekowi w jego wyborze na rzecz cnoty dziewictwa i czystości, jako najważniejszego stanu posiadania, którym chce się obdarować tego jedynego, czy tą jedyną, z którym/którą chcę przeżyć swe dni, ofiarując i powierzając swe życie. Jedną z takich form aktywności jest Ruch Czystych Serc. Jest to wspólnota, która w swym działaniu skupia się na wniknięciu w głębokość słów Chrystusa, Który w Kazaniu na Górze dał ludziom wszystkich czasów drogowskazy w postaci 8 błogosławieństw. Pośród nich i to: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą!” (Mt 5,8). Wiedząc, że seksualność i płciowość to dary stworzone, osoby dojrzałe (zintegrowane) chcą trwać przy prawdzie, iż nie do stworzenia lecz do Stwórcy należy przywiązywać swe myśli, pragnienia, działania, uczucia, emocje, etc. Zwrócenie się bowiem z swoistym kultem dla rzeczywistości stworzonych skutkuje rozminięciem się z wybranym celem ostatecznym. A stąd dość prosta droga, by stać się tym samym co treść kultu: rzeczą. Bardzo trafnie oddaje to wszystko myśl bł. Jana Pawła II: „Tylko czyste serce może w pełni dokonać wielkiego dzieła miłości, jakim jest małżeństwo”. Wierząc, że małżeństwo jest „sposobem” na zbawienie się, dbam o to, by to moje serce, w znaczeniu duchowym, było czyste, otwarte na to, co Bóg do mnie mówi. Dziewictwo, czystość w tym wypadku są swoistymi „wzmacniaczami” głosu Boga w człowieczym sercu.

W moim osobistym przekonaniu czystość/dziewictwo mają jeszcze jedną „wartość dodaną”: niewinność, delikatność i zaufanie jakie cechuje małe dziecko. Ono pójdzie wszędzie z kimś, kto jego świata niewinnego, delikatnego nie rani, nie wydziera mu siłą, lecz ubogaca go. A my, wierzący w Chrystusa wiemy, że prędzej nie zostaniemy zbawieni, póki nie staniemy się jako te dzieci właśnie: niewinne, szczere, słuchające z uwagą, umiejące cieszyć się drobiazgiem.
 

 

POLECANE
Polacy ocenili Martę Nawrocką. Dobre wieści dla pierwszej damy z ostatniej chwili
Polacy ocenili Martę Nawrocką. Dobre wieści dla pierwszej damy

Blisko połowa Polaków ocenia, że Marta Nawrocka dobrze wypełnia rolę pierwszej damy – wynika z sondażu SW Research dla "Wprost".

Sytuacja jest bardzo poważna. Tusk pilnie apeluje do Polaków ws. Iranu z ostatniej chwili
"Sytuacja jest bardzo poważna". Tusk pilnie apeluje do Polaków ws. Iranu

Premier Donald Tusk zaapelował w czwartek do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego państwa oraz zaniechanie wyjazdów do niego. - Możliwość gorącego konfliktu jest realna, ewentualność ewakuacji nie będzie wkrótce wchodziła w rachubę - podkreślił.

Gwiazda TVN wbiła szpilę Dodzie. Robi dobry biznes z ostatniej chwili
Gwiazda TVN wbiła szpilę Dodzie. "Robi dobry biznes"

Gwiazda TVN skomentowała akcję Dody wokół tzw. patoschronisk. Magda Gessler stwierdziła, że może to być ruch pod publikę.

Rozmowy pokojowe w Genewie. Zełenski: Trudna dyskusja wokół roli Europejczyków z ostatniej chwili
Rozmowy pokojowe w Genewie. Zełenski: Trudna dyskusja wokół roli Europejczyków

Negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie są bliżej końca w sferze wojskowej niż politycznej – oświadczył w czwartek ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, komentując rozmowy z USA i Rosją, które zakończyły się dzień wcześniej w Genewie.

Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Wiadomo, kto zostanie szefem klubu Centrum z ostatniej chwili
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Wiadomo, kto zostanie szefem klubu Centrum

W nowym parlamentarnym klubie Centrum „panuje zgoda”, by funkcje jego szefa powierzyć posłowi Mirosławowi Suchoniowi – dowiedziała się PAP w źródłach zbliżonych do klubu. – Suchoń ma największe doświadczenie, jest w tym dobry i tworzył klub Polski 2050 od podstaw – mówił poseł Centrum.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator Energa informuje o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej w kilku rejonach Dolnego Śląska. Wyłączenia zaplanowano na drugą połowę lutego 2026 r. i dotyczą zarówno dużych miast, jak i mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście. 

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa. Do 15 kwietnia w mieście obowiązuje stan gotowości w ramach akcji „Zima”. Urząd przypomina, gdzie zgłaszać oblodzenia i zalegający śnieg oraz jakie obowiązki mają właściciele nieruchomości.

Były prezydent Korei Południowej skazany na dożywocie z ostatniej chwili
Były prezydent Korei Południowej skazany na dożywocie

Były prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol został w czwartek skazany przez sąd w Seulu na karę dożywocia za kierowanie zamachem stanu. Wymiar sprawiedliwości uznał go za winnego próby paraliżu władzy ustawodawczej i naruszenia porządku konstytucyjnego poprzez wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 2024 r.

PKO BP wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
PKO BP wydał pilny komunikat

PKO BP w najnowszym komunikacie ostrzega że oszuści podszywają się pod iPKO biznes i tworzą fałszywe strony do wyłudzania danych. Bank apeluje o sprawdzanie adresu i unikanie linków z reklam.

REKLAMA

Ks. Marek Radomski: O wartości czystości przedmałżeńskiej

Kiedy mam okazję porozmawiać z młodymi ludźmi, pytam ich o muzykę jakiej słuchają i czy oglądają teledyski swoich ulubionych wykonawców. Zachęcam przy tym swoich młodych rozmówców, by z rodzicami siedli przed telewizorem z funkcją smart, i za pomocą np YouTube pooglądali muzykę młodości ich rodziców, i zwrócili uwagę na proporcje golizny dawniej i dziś. A potem, by wspólnie zastanowili się, co komu z nich te proporcje dały/dają. To tak tytułem zagajenia. Natomiast poniższy tekst niech będzie dla wszystkich Czytelników okazją do chwili refleksji nad tak ważną w etosie chrześcijańskim, czystością przedmałżeńska. Myślę, że nie będzie przesadą, iż jest ona bardzo solidną gwarancją czystości już we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej.
/ źródło: Screen You Tube
Czystość przedmałżeńska, dziewictwo cielesne (i duchowe) to „warunki brzegowe” niejako, uzdalniające małżonków do daru z samych siebie, co jest istotą ważności sakramentu małżeństwa. Przyjmują siebie takimi jakimi są, wraz ze wszystkimi rzeczywistościami, jakich są nośnikami. Bardzo czytelnie myśl ta zawiera się w nauczaniu Kościoła Katolickiego, które to nauczanie odnajdujemy w Katechizmie Kościoła Katolickiego:
KKK 2337 Czystość oznacza osiągniętą integrację płciowości w osobie, a w konsekwencji wewnętrzną jedność człowieka w jego bycie cielesnym i duchowym. Płciowość, w której wyraża się przynależność człowieka do świata cielesnego i biologicznego, staje się osobowa i prawdziwie ludzka, gdy zostaje włączona w relację osoby do osoby, we wzajemny dar mężczyzny i kobiety, który jest całkowity i nieograniczony w czasie.

Integralność osoby ludzkiej to stan, w którym człowiek potrafi dojrzale i odpowiedzialnie wybierać. Wybory te określają jego światopogląd oraz cel, do którego osiągnięcia ów światopogląd człowieka zaprasza. W katolicyzmie celem jest osiągnięcie zbawienia, czyli krótko mówiąc: bycia wraz z Bytem Bożym w wieczności. Zintegrowana osobowość człowieka zmierza do realizowania tego celu, zaprzęgając ku temu wszystkie swe władze: rozumu, woli oraz ducha. Wszystko to w skrócie oddaje powiedzenie: raz wybierając, ciągle wybierać muszę. Ktoś, kto decyduje się na wybór życia w małżeństwie i jednocześnie deklaruje swą przynależność do Chrystusa a także postrzega siebie jako właśnie integralną całość, ten wie, że realizowanie postulatów Ewangelii (a więc i czystość, dziewictwo) to środek do osiągnięcia celu.
           
Trzeba jednak przyznać, że dziś bardzo często sfera duchowości w człowieku jest mocno wzburzona, by nie powiedzieć – poraniona, i tym samym cel dążeń bywa postrzegany nie dość ostro, czy wręcz mętnie.

Na szczęście, kiedy idzie o małżeństwo i wspomniane „warunki brzegowe”, daje się dziś zauważać coraz częściej aktywność, która daje oparcie człowiekowi w jego wyborze na rzecz cnoty dziewictwa i czystości, jako najważniejszego stanu posiadania, którym chce się obdarować tego jedynego, czy tą jedyną, z którym/którą chcę przeżyć swe dni, ofiarując i powierzając swe życie. Jedną z takich form aktywności jest Ruch Czystych Serc. Jest to wspólnota, która w swym działaniu skupia się na wniknięciu w głębokość słów Chrystusa, Który w Kazaniu na Górze dał ludziom wszystkich czasów drogowskazy w postaci 8 błogosławieństw. Pośród nich i to: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą!” (Mt 5,8). Wiedząc, że seksualność i płciowość to dary stworzone, osoby dojrzałe (zintegrowane) chcą trwać przy prawdzie, iż nie do stworzenia lecz do Stwórcy należy przywiązywać swe myśli, pragnienia, działania, uczucia, emocje, etc. Zwrócenie się bowiem z swoistym kultem dla rzeczywistości stworzonych skutkuje rozminięciem się z wybranym celem ostatecznym. A stąd dość prosta droga, by stać się tym samym co treść kultu: rzeczą. Bardzo trafnie oddaje to wszystko myśl bł. Jana Pawła II: „Tylko czyste serce może w pełni dokonać wielkiego dzieła miłości, jakim jest małżeństwo”. Wierząc, że małżeństwo jest „sposobem” na zbawienie się, dbam o to, by to moje serce, w znaczeniu duchowym, było czyste, otwarte na to, co Bóg do mnie mówi. Dziewictwo, czystość w tym wypadku są swoistymi „wzmacniaczami” głosu Boga w człowieczym sercu.

W moim osobistym przekonaniu czystość/dziewictwo mają jeszcze jedną „wartość dodaną”: niewinność, delikatność i zaufanie jakie cechuje małe dziecko. Ono pójdzie wszędzie z kimś, kto jego świata niewinnego, delikatnego nie rani, nie wydziera mu siłą, lecz ubogaca go. A my, wierzący w Chrystusa wiemy, że prędzej nie zostaniemy zbawieni, póki nie staniemy się jako te dzieci właśnie: niewinne, szczere, słuchające z uwagą, umiejące cieszyć się drobiazgiem.
 


 

Polecane