Szukaj
Konto

Tadeusz Płużański: Renegaci wydali komendanta „Grota”

03.07.2025 10:00
Tadeusz Płużański: Renegaci wydali komendanta „Grota”
Źródło: Tadeusz Płużański / Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
30 czerwca 1943 r. komendant główny Armii Krajowej generał Stefan Rowecki został aresztowany na ul. Spiskiej w Warszawie. Do dziś krąży wersja, że „Grot” wpadł wskutek niemieckiego nasłuchu, zainstalowanego w konspiracyjnych lokalach AK. Faktycznie wsypała go trójka zdrajców.

Agent gestapo

Emigracyjny historyk Tadeusz Żenczykowski w książce "Generał Grot u kresu walki" przybliża nam tamte wydarzenia: "Wszystkie poprzednie, długotrwałe usiłowania gestapo trafienia na ślad «Grota» zawodziły. Głównym powodem była niemożność znalezienia informatorów w aparacie organizacyjnym Komendy Głównej AK lub wprowadzenia do tego środowiska własnych agentów. Sytuacja zmieniła się gwałtownie po aresztowaniu w kwietniu 1942 r. młodego i sprawnego w swej działalności pracownika wywiadu AK Ludwika Kalksteina".

Kalkstein wpadł w ręce gestapo w "kotle" konspiracyjnego lokalu. W ciągu kilku miesięcy pobytu w więzieniu - z własnej woli, bez przymusu - oświadczył najpierw, że czuje się Niemcem i wpisano go na folkslistę, a następnie został agentem gestapo. Jego zadaniem było rozpracowywanie Armii Krajowej. Aby ułatwić mu zadanie, Niemcy rozpuścili wersję o jego śmierci.

Kim był Ludwik Kalkstein?

Urodzony w 1920 r., pochodził ze spolszczonej rodziny pruskiej. Jego protoplasta, Krystian Ludwik Kalkstein, w XVII wieku został stracony w Królewcu za ucieczkę z Prus i działalność przeciwko elektorowi pruskiemu na rzecz Polski (wątek ten był zresztą kanwą serialu telewizyjnego "Czarne chmury" - przypuszcza się, że autorem scenariusza był Ludwik Kalkstein). W 1940 r. Wstąpił do Związku Walki Zbrojnej i trafił do grupy wywiadu Armii Krajowej "Stragan". Odnosił błyskotliwe sukcesy, czego dowodem był Krzyż Walecznych, awans na podporucznika i stanowisko dowódcy siatki wywiadowczej "H" (od pierwszej litery jego pseudonimu "Hanka"). Była to specjalna, licząca około 300 osób grupa, podlegająca "Straganowi". Do współpracy z Niemcami Kalkstein namówił swych poprzednich współpracowników z AK, którzy uniknęli "wsypy": ówczesną narzeczoną, a późniejszą żonę Blankę Kaczorowską, ps. "Sroka" i szwagra Eugeniusza Świerczewskiego, ps. "Gens". Ten ostatni, przedwojenny major rezerwy i krytyk teatralny, był żołnierzem II Oddziału (wywiadu) Komendy Głównej AK. Bohdan Urbankowski w swojej "Czerwonej mszy" napisał, że Świerczewski "za cenę zwolnienia z getta donosił na Polaków i wyszukiwał Żydów ukrywających się na aryjskich papierach".

Generał Stefan Rowecki, ps. "Grot", po aresztowaniu na ul. Spiskiej, zakuty w kajdany został przewieziony do siedziby gestapo na Szucha, a następnie przetransportowany samolotem do Berlina. Stamtąd trafił do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, gdzie trzymano go w ścisłej izolacji. Według niepotwierdzonych informacji generał został rozstrzelany na wieść o wybuchu Powstania Warszawskiego, najprawdopodobniej kilka minut po godz. 3.00 w nocy z 1 na 2 sierpnia 1944 r., na osobisty rozkaz Himmlera. Z kolei IPN ustalił datę śmierci komendanta na dni 2-7 sierpnia 1944 r.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.07.2025 10:00
Źródło: Tygodnik Solidarność nr 26 / 1 lipca 2025