loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Dr Beata Szebesczyk dla Tysol.pl: "Każdy jest w stanie zaśpiewać jeden dźwięk czysto"
Opublikowano dnia 26.11.2018 16:20
W operze barokowej znaczącą pozycję zajmowali kastraci, wiele partii bohaterskich było pisanych dla nich , po zniknięciu kastratów zaczęto  wykorzystywać głosy kontratenorowe.  A w muzyce współczesnej kontratenor jest wykorzystywany, bo jest to bardzo oryginalny głos – mówi Beata Szebesczyk, pianistka, kameralistka oraz wykładowca akademicki.

Materiały prasowe
– Pracujesz na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina czym dokładnie się tam zajmujesz?

– Pracuję na wydziale Wydziale Wokalno -Aktorskim,  jako pianista-korepetytor oraz na Wydziale Fortepianu, Klawesynu i Organów prowadzę zajęcia ze studentami z czytania a'vista i podstaw kameralistyki. Jestem również szefem studiów podyplomowych „Coaching wokalny dla pianistów”.

– Masz słuch absolutny?

– Nie.

– Jak chcesz nakłonić słuchaczy do posłuchania sonetów, które nie są łatwe?

– Jest całe grono osób, które chciałoby posłuchać takiej muzyki. Wiele zależy od wrażliwości i osłuchania z muzyką. Trzeba być ciekawym świata i poznawania nowych rzeczy. Dużo ludzi jest zafascynowanych poezją, łączeniem różnych sztuk. Warto stawiać sobie wyzwania. Otrzymałam dużo pozytywnych opinii od osób, które nie są związane z muzyką poważną.

– Pokutuje opinia, że społeczność związana z muzyką poważną to klub wzajemnej adoracji…

– Nie zgadzam się z tobą. Nie będę odnosiła się do stereotypów.

– Jakiej muzyki słuchają twoje dzieci?

– Zwykle mają słuchawki na uszach (śmiech). Co do ich gustu, to pytałam ich o opinię na temat mojej najnowszej płyty.

– Dzieci są wykształcone muzycznie tak jak ty?

– Nie. Niech idą własnymi śladami, a nie utartymi ścieżkami przez rodziców.

– Co zdecydowało, że nagrałaś płytę z Janem Jakubem Monowidem, kontratenorem?

– Znakomicie dogadywaliśmy się na płaszczyźnie artystycznej. Od samego początku chcieliśmy nagrać płytę i grać koncerty. Kontratenor jest głosem wykorzystywanym głównie w muzyce barokowej i we współczesnej.

– Dlaczego akurat w tych okresach?

– W operze barokowej znaczącą pozycję zajmowali kastraci, wiele partii bohaterskich było pisanych dla nich , po zniknięciu kastratów zaczęto  wykorzystywać głosy kontratenorowe.  A w muzyce współczesnej kontratenor jest wykorzystywany, bo jest to bardzo oryginalny głos.

– Nie potrafiłbym wydobyć takich dźwięków, nawet po wieloletnich treningach.

– Tu cię zaskoczę, bo każdy mężczyzna obdarzony barytonem ma w wyposażeniu kontratenor.

– Czy byłaby szansa, żeby naturszczyk zaśpiewał sonety?

– Nie (śmiech). To nie jest możliwe. To są lata pracy. To jest kształcenie od dziecka wrażliwości, muzykalności.

– To może inaczej. Każdy potrafi śpiewać?

– Jeżeli chodzi o jeden dźwięk, to każdy jest w stanie zaśpiewać jeden dźwięk czysto (śmiech).

– Sonety mają rację bytu w czasach współczesnych?

– Sztuka jest ciągłością. Nowe wyrasta na starym.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak
 


 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Papieski szacunek dla ofiary pedofilii
Franciszek jest znany z niekonwencjonalnych wypowiedzi i zdumiewających zachowań. Czy ten jego niebywały gest wpłynie na uczestników rozpoczynającego się synodu?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nie tylko skandal – także błąd
Israel Katz zachował się nie tylko niemoralnie, ale też nieracjonalnie. Dziś, gdy wiele krajów Europy Zachodniej uznało lub zamierza uznać status państwowy Autonomii Palestyńskiej, w interesie Państwa Izrael, otoczonego morzem krajów arabskich, jest pozyskiwanie sojuszników. Izrael eksportuje do Polski uzbrojenie i wiele innych towarów i powinien pamiętać, że stawianie na szali dobrych relacji gospodarczych z nami nie jest dla niego opłacalne.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wiadomo było, że Niemcy nie zostawią ECS "na pastwę polskiego reżimu"
Wiadomo było, że Niemcy, w szczególności niemieckie media, nie zostawią tego tzw. Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku na pastwę polskiego reżymu. Co prawda sądziłem, że ich kuratela nad tą placówką będzie się przejawiać jakoś bardziej aktywnie w ich mediach, ale widocznie tyle się ostatnio dzieje, że nie bardzo było miejsce i czas. Jednak widać nie zapomnieli o swoich podopiecznych i powoli odrabiają zaniedbania. Tak sądzę, gdyż zwykle pierwsza tego rodzaju jaskółka pojawia się w tej właśnie państwowej szczekaczce, a potem leci to już prawem serii we wszystkich innych mediach. W każdym razie wszystko to przewidywalne jest do bólu.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.