[Tylko u nas] Maciej Lipina dla Tysol.pl: "Nie patrzę na mody"
08.02.2019 22:00
![[Tylko u nas] Maciej Lipina dla Tysol.pl: "Nie patrzę na mody"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a342e9cb-b2b7-49bd-92b0-684a7f805d71/29067.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nie patrzę na mody. Sam wydałem płytę „Ścigany”. Współpracowałem z wieloma wytwórniami i chciałem zaryzykować przy mojej solowej płycie. Dbam o wszystko – mówi Maciej Lipina, wokalista i muzyk w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem
- Twoją domeną jest wyłącznie muzyka rockowa?
- Interesuję mnie każda dobra muzyka.
- Co to znaczy dobra muzyka?
- Nie lubię szufladkowania. Uwielbiam wracać do płyt Beatlesów. Lubię płyty Aerosmith, Stinga. Bardzo aktywnie śledzę scenę norweską.
- A czym twoja płyta może wyróżnić spośród innych płyt artystów wykonujących podobną muzykę jak ty?
- Jestem w całości odpowiedzialny za muzykę i za teksty. Po raz pierwszy odważyłem się zagrać prawie na wszystkich instrumentach poza perkusją.
- I to jest przyszłość, że artysta nie będzie potrzebował armii muzyków?
- Tak się złożyło, że po współpracy z zespołem Ścigani. Po spektaklu "Skazany na bluesa" gdzie grałem główną rolę Ryśka Riedla.. Postanowiłem wyłączyć się od otaczającego mnie świata i skupić się na sobie. W końcu ten moment nadszedł w życiu. Wiem, że fani Ściganych czekali na moją solową płytę.
- Wciąż bierzesz udział w spektaklu "Skazany na bluesa".
- Tak, ale coraz rzadziej. Od premiery minęło 4 lata. Przedstawienie można zobaczyć w Teatrze Śląski w Katowicach. Dwa lata temu ze spektaklem objechaliśmy całą Polskę. Reżyserem przedstawienia jest Arek Jakubik.
- Jak się współpracowało z Arkiem?
- Bardzo dobrze. Nie było dużo czasu na współpracę. Próby trwały kilka dni. Publiczność spektaklu przychodzi na moje koncerty solowe.
- Do kogo kierujesz swoją twórczość?
- Nie patrzę na mody. Sam wydałem płytę "Ścigany". Współpracowałem z wieloma wytwórniami i chciałem zaryzykować przy mojej solowej płycie. Dbam o wszystko. Płytę można kupić w dobrych sklepach muzycznych. Dystrybuuję ją My Music. Krążek jest we wszystkich portalach streamingowych. Nie jestem fanem streamingu jako artysta, ale jestem fanem jako słuchacz.
- Nie wyglądasz na osobę, która ściga się ze wszystkimi dookoła. Czyli tytuł solowego krążka jest bardzo przewrotny.
- Zdecydowałem się na taki tytuł płyty, bo miałem co najmniej 5 powodów do argumentacji. Jednym z głównych powodów było to, żeby zaznaczyć, że miałem zespół Ścigani.
- Ścigani się rozpadli?
- To jest skomplikowane.
- Obecnie utrzymujesz się z muzyki?
- Tak. Poza spektaklami i koncertami solowymi. Biorę udział w różnych przedsięwzięciach. Śpiewałem Nieszpory Ludźmierskie z muzyką Jana Kantego Pawluśkiewicza.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
- Interesuję mnie każda dobra muzyka.
- Co to znaczy dobra muzyka?
- Nie lubię szufladkowania. Uwielbiam wracać do płyt Beatlesów. Lubię płyty Aerosmith, Stinga. Bardzo aktywnie śledzę scenę norweską.
- A czym twoja płyta może wyróżnić spośród innych płyt artystów wykonujących podobną muzykę jak ty?
- Jestem w całości odpowiedzialny za muzykę i za teksty. Po raz pierwszy odważyłem się zagrać prawie na wszystkich instrumentach poza perkusją.
- I to jest przyszłość, że artysta nie będzie potrzebował armii muzyków?
- Tak się złożyło, że po współpracy z zespołem Ścigani. Po spektaklu "Skazany na bluesa" gdzie grałem główną rolę Ryśka Riedla.. Postanowiłem wyłączyć się od otaczającego mnie świata i skupić się na sobie. W końcu ten moment nadszedł w życiu. Wiem, że fani Ściganych czekali na moją solową płytę.
- Wciąż bierzesz udział w spektaklu "Skazany na bluesa".
- Tak, ale coraz rzadziej. Od premiery minęło 4 lata. Przedstawienie można zobaczyć w Teatrze Śląski w Katowicach. Dwa lata temu ze spektaklem objechaliśmy całą Polskę. Reżyserem przedstawienia jest Arek Jakubik.
- Jak się współpracowało z Arkiem?
- Bardzo dobrze. Nie było dużo czasu na współpracę. Próby trwały kilka dni. Publiczność spektaklu przychodzi na moje koncerty solowe.
- Do kogo kierujesz swoją twórczość?
- Nie patrzę na mody. Sam wydałem płytę "Ścigany". Współpracowałem z wieloma wytwórniami i chciałem zaryzykować przy mojej solowej płycie. Dbam o wszystko. Płytę można kupić w dobrych sklepach muzycznych. Dystrybuuję ją My Music. Krążek jest we wszystkich portalach streamingowych. Nie jestem fanem streamingu jako artysta, ale jestem fanem jako słuchacz.
- Nie wyglądasz na osobę, która ściga się ze wszystkimi dookoła. Czyli tytuł solowego krążka jest bardzo przewrotny.
- Zdecydowałem się na taki tytuł płyty, bo miałem co najmniej 5 powodów do argumentacji. Jednym z głównych powodów było to, żeby zaznaczyć, że miałem zespół Ścigani.
- Ścigani się rozpadli?
- To jest skomplikowane.
- Obecnie utrzymujesz się z muzyki?
- Tak. Poza spektaklami i koncertami solowymi. Biorę udział w różnych przedsięwzięciach. Śpiewałem Nieszpory Ludźmierskie z muzyką Jana Kantego Pawluśkiewicza.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.02.2019 22:00
Zaskakujące słowa Obamy: "Kosmici są prawdziwi"
15.02.2026 08:57
Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce
14.02.2026 18:57
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce
14.02.2026 17:52
Nie żyje lider znanego zespołu
08.02.2026 14:47
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza
01.02.2026 15:58

Komentarzy: 0
Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.
Czytaj więcej



