Szukaj
Konto

Pracownicy sądów i prokuratury: „Liczymy na spotkanie z premierem”

07.05.2019 15:30
Pracownicy sądów i prokuratury: „Liczymy na spotkanie z premierem”
Źródło: fot. T. Gutry
Komentarzy: 0
Dziś pod siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie pracownicy sądów i prokuratury rozbili miasteczko namiotowe. Domagają się spotkania z premierem oraz 1000 zł podwyżki już w tym roku. Domagają się także zakończenia prac przed wyborami nad ustawą o pracownikach sądów i prokuratury. W ustawie miałby znaleźć się zapis wiążący pensje pracowników z rozwojem gospodarczym kraju, co zapewniałoby stały, systemowy wzrost wynagrodzeń. Protestujący podkreślają, że przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości wielokrotnie obiecywali im zakończenie prac nad tym dokumentem.

Dialog z Ministerstwem Sprawiedliwości toczy się w tej sprawie, ale brakuje konkretnych, ostatecznych decyzji i rozwiązań

- zauważa Edyta Odyjas, szefowa "S" pracowników sądów i prokuratur

Protest pracowników sądów jest kontynuacją wcześniejszych akcji. M.in. 5 marca 2019 r. pod Ministerstwem Finansów i Kancelarią Premiera odbyła się manifestacja "OSTATKI U PREMIERA". W czasie manifestacji związkowcy wskazywali na problemy trapiące wymiar sprawiedliwości: wynagrodzenia na poziomie najniższej krajowej, złe warunki pracy, duża fluktuacja kadr, powszechne zjawisko mobbingu czy przeciążenie pracą. Dziś podczas briefingu prasowego przypomnieli o tych problemach.

Protestują niemal wszystkie organizacje związkowe reprezentujące 45 tys. pracowników sądów i prokuratury.

Związkowcom nie towarzyszy już "Głodek" - postać ilustrująca trudną sytuację pracowników sądów. Zastąpiły go maski płaczu, które są widoczne na koszulkach protestujących. Edyta Odyjas, podkreśla, że "Głodek" był utożsamiany z protestami Solidarności. Teraz zaś protestują niemal wszystkie związki zawodowe reprezentujące wymiar sprawiedliwości.

W miasteczku codziennie będą odbywały się spotkania, których celem jest rozwiązanie różnych problemów trapiących wymiar sprawiedliwości. Pracownicy sądów wskazują chociażby, że sądy powinny mieć obowiązek zawarcia umów ze szpitalami na zabiegi związane z ochroną zdrowia kuratorów sądowych. Do tej pory kuratorzy sami opłacają takie zabiegi, a następnie sądy refundują poniesione koszty.

Protestujący zaznaczają, że wprowadzenie tego rozwiązania nie wymaga podjęcia prac legislacyjnych.

Związkowcy planują protestować do skutku. Są w stałym kontakcie z władzami "S".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.05.2019 15:30