Prezydium KK o proj. rozporządzenia ws. płac samorządowców: To propozycja oderwana od realiów rynkowych

Rząd proponuje wynagrodzenie zasadnicze pracowników pomocy społecznej na poziomie 2100 – 2200 zł. To znacznie niżej niż 2600 zł minimalnego wynagrodzenia. Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność" krytycznie o rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.
/ Fot. M. Lewandowski
W propozycji rozporządzenia Rady Ministrów określających wysokość wynagrodzeń pracowników samorządowych, m.in. pracowników centrów usług społecznych, rząd proponuje zaledwie 2100-2200 zł wynagrodzenia zasadniczego. W zestawieniu z wymaganymi kwalifikacjami, takimi jak wyższe wykształcenie, staż pracy w pomocy społecznej, bądź odbycie szeregu szkoleń, to niezwykle mało. To również znacząco mniej niż wynosi obecnie minimalne wynagrodzenie. Znalezienie pracowników za takie pieniądze będzie – zdaniem Prezydium KK – praktycznie niemożliwe.

- Wysokie wymagania stawiane kandydatom np. na stanowisko organizatora społeczności (wykształcenie wyższe, co najmniej 2-letnie doświadczenie w zakresie prowadzenia animacji lokalnych lub innych form pracy środowiskowej, w tym pracy ze społecznością lokalną, a także uzyskanie II stopnia specjalizacji w zawodzie pracownik socjalny w zakresie specjalności praca socjalna ze społecznością lokalną  itd.) mogą prowadzić do trudności z obsadzeniem stanowisk – czytamy w decyzji Prezydium KK.


W trakcie dyskusji nad decyzją członkowie Prezydium uznali, że poziom wynagrodzenia zasadniczego powinien wynosić co najmniej wysokość minimalnego wynagrodzenia, tym bardziej, że po wyłączeniu z niego dodatków stażowych (obecnie nie wyliczanych do płacy minimalnej) całe wynagrodzenie może być niższe niż ustawowe minimum.

ml

 

POLECANE
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

REKLAMA

Prezydium KK o proj. rozporządzenia ws. płac samorządowców: To propozycja oderwana od realiów rynkowych

Rząd proponuje wynagrodzenie zasadnicze pracowników pomocy społecznej na poziomie 2100 – 2200 zł. To znacznie niżej niż 2600 zł minimalnego wynagrodzenia. Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność" krytycznie o rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.
/ Fot. M. Lewandowski
W propozycji rozporządzenia Rady Ministrów określających wysokość wynagrodzeń pracowników samorządowych, m.in. pracowników centrów usług społecznych, rząd proponuje zaledwie 2100-2200 zł wynagrodzenia zasadniczego. W zestawieniu z wymaganymi kwalifikacjami, takimi jak wyższe wykształcenie, staż pracy w pomocy społecznej, bądź odbycie szeregu szkoleń, to niezwykle mało. To również znacząco mniej niż wynosi obecnie minimalne wynagrodzenie. Znalezienie pracowników za takie pieniądze będzie – zdaniem Prezydium KK – praktycznie niemożliwe.

- Wysokie wymagania stawiane kandydatom np. na stanowisko organizatora społeczności (wykształcenie wyższe, co najmniej 2-letnie doświadczenie w zakresie prowadzenia animacji lokalnych lub innych form pracy środowiskowej, w tym pracy ze społecznością lokalną, a także uzyskanie II stopnia specjalizacji w zawodzie pracownik socjalny w zakresie specjalności praca socjalna ze społecznością lokalną  itd.) mogą prowadzić do trudności z obsadzeniem stanowisk – czytamy w decyzji Prezydium KK.


W trakcie dyskusji nad decyzją członkowie Prezydium uznali, że poziom wynagrodzenia zasadniczego powinien wynosić co najmniej wysokość minimalnego wynagrodzenia, tym bardziej, że po wyłączeniu z niego dodatków stażowych (obecnie nie wyliczanych do płacy minimalnej) całe wynagrodzenie może być niższe niż ustawowe minimum.

ml


 

Polecane