"Historyczna wizyta". Prezydent Chin w Birmie

Prezydent Chin Xi Jinping udał się z wizytą do Birmy. To pierwsza wizyta chińskiego przywódcy w tym kraju od prawie 20 lat. Chiński prezydent spotkał się z szefową birmańskiego rządu Aung San Suu Kyi.
Biuro Prasowe Rządu Chińskiego
Biuro Prasowe Rządu Chińskiego / Wikimedia Commons
Przywódcy państw podpisali 33 dokumenty dotyczące przyszłej współpracy obu krajów. Będzie ona dotyczyła pomocy dla uboższych krajów azjatyckich, w których funkcjonująca do tej pory pomoc MFW czy Banku Światowego okazała się niewystarczająca.
 
Podpisano również umowy związane ze specjalną strefą ekonomiczną Kyaukphyu - wartym wiele miliardów dolarów portem w zachodniej części Birmy, a także protokoły ustaleń dotyczące usprawnienia rozwoju infrastruktury i promowania współpracy inwestycyjnej

- podaje TVN24.
 
Prezydent Chin spotkał się również z naczelnym dowódcą wojskowym Birmy Min Aungiem Hlaingiem, który przez społeczność międzynarodową oskarżany jest o nadzorowanie zbrodni na muzułmańskim ludzie Rohindża i podlega sankcjom ze strony Stanów Zjednoczonych

- czytamy w serwisie.

Okazją do wizyty w Birmie chińskiego przywódcy stała się 70. rocznica nawiązania stosunków między obydwoma krajami.

Prezydent Chin podkreślił, że "jego kraj zdecydowanie popiera Birmę w podążaniu ścieżką rozwoju według własnego wyboru". Swoją wizytę w Birmie uznał za "historyczny moment".
 
Jak podaje TVN24, Aung San Suu Kyi, która na Zachodzie kojarzona jest ze zbrodniczymi działaniami wobec Rohindżów, uznanymi przez ONZ za ludobójstwo, powiedziała, że Birma zawsze będzie sojusznikiem Chin.
 
Jest rzeczą oczywistą, że kraje sąsiadujące ze sobą nie mają wyboru i muszą trzymać się razem aż do końca świata

- podkreśliła.
 
Xi Jinping jest pierwszym chińskim przywódcą, który po niemal dwóch dekadach odwiedził Birmę. Eksperci uważają, że jego działania związane z tym krajem obliczone są na stworzenie "korytarza gospodarczego Chiny-Birma", dzięki czemu Pekin mógłby uzyskać dostęp do Oceanu Indyjskiego, co jest jednym ze strategicznych celów w jego polityce w Azji Południowej

- czytamy w TVN24.

cwp/TVN24

 

POLECANE
Nowe informacje ws. funkcjonariusza SOP, który zaatakował rodzinę z ostatniej chwili
Nowe informacje ws. funkcjonariusza SOP, który zaatakował rodzinę

44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę nagle, po grze w karty - wynika z zeznań pokrzywdzonych teściów napastnika – poinformował PAP w środę prokurator okręgowy w Słupsku Patryk Wegner.

Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców

Operator sieci Energa opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w województwie pomorskim. Wyłączenia obejmą konkretne miejscowości i ulice w kilku rejonach dystrybucji. Sprawdzamy, gdzie i kiedy nie będzie prądu.

Niemieckie medium fałszuje historię. „Ofiary Auschwitz ginęły w wyniku strzelaniny” gorące
Niemieckie medium fałszuje historię. „Ofiary Auschwitz ginęły w wyniku strzelaniny”

„Ocaleni z Auschwitz ostrzegają przed nienawiścią – Prezydent Polski wzywa do niemieckich reparacji wojennych” - takim tytułem niemiecki „Die Welt” opatrzył relację z obchodów Międzynarodowego Dnia Ofiar Holokaustu. Medium posunęło się również do fałszowania historii.

Szefernaker: KO i Lewica same wyłączają się z polityki współpracy polityka
Szefernaker: KO i Lewica same wyłączają się z polityki współpracy

„Maski opadły. KO i Lewica same wyłączają się z polityki współpracy” - napisał szef Gabinetu Prezydenta Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker komentując na platformie X decyzję Lewicy i Koalicji Obywatelskiej o rezygnacji ze spotkania z głową państwa.

Historyk o postawach niemieckiego społeczeństwa wobec Holokaustu: „oportunizm, tchórzostwo, bierne uczestnictwo” z ostatniej chwili
Historyk o postawach niemieckiego społeczeństwa wobec Holokaustu: „oportunizm, tchórzostwo, bierne uczestnictwo”

Niemiecka kultura pamięci koncentruje się na sprawcach i ofiarach Holokaustu, pomija natomiast postawę większości społeczeństwa, czyli jego oportunizm, tchórzostwo i bierność – powiedział niemiecki historyk Goetz Aly w wywiadzie dla „Tageszeitung”.

Liczba gróźb śmierci wobec funkcjonariuszy tych służb wzrosła o 8000 proc. gorące
Liczba gróźb śmierci wobec funkcjonariuszy tych służb wzrosła o 8000 proc.

Jak poinformował portal Breitbart.com Agenci Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE), którym Kongres powierzył zadanie egzekwowania federalnego prawa imigracyjnego, muszą stawić czoła bezprecedensowemu wzrostowi gróźb śmierci wobec siebie i swoich rodzin.

AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji? polityka
AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji?

Alternatywa dla Niemiec (AfD) zyskuje na popularności, także na zachodzie RFN. Choć według politologów nie jest jeszcze „partią masową”, to w 2026 r. chce przełamać polityczną izolację i sięgnąć po władzę w krajach związkowych Saksonia-Anhalt i Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej gorące
Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej

MEN skróciło czas konsultacji publicznych projektu do zaledwie 7 dni nie przedstawiając wymaganego prawem szczegółowego uzasadnienia dla odstępstwa od minimalnego 10-dniowego terminu konsultacji.

Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE” z ostatniej chwili
Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE”

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował wywiad udzielony przez szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihę, w którym stwierdził on, że Węgry są jedyną przeszkodą na drodze jego kraju do UE. „W pełni się z tym zgadzamy” - podkreślił Szijjarto.

Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach. z ostatniej chwili
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach.

710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych.

REKLAMA

"Historyczna wizyta". Prezydent Chin w Birmie

Prezydent Chin Xi Jinping udał się z wizytą do Birmy. To pierwsza wizyta chińskiego przywódcy w tym kraju od prawie 20 lat. Chiński prezydent spotkał się z szefową birmańskiego rządu Aung San Suu Kyi.
Biuro Prasowe Rządu Chińskiego
Biuro Prasowe Rządu Chińskiego / Wikimedia Commons
Przywódcy państw podpisali 33 dokumenty dotyczące przyszłej współpracy obu krajów. Będzie ona dotyczyła pomocy dla uboższych krajów azjatyckich, w których funkcjonująca do tej pory pomoc MFW czy Banku Światowego okazała się niewystarczająca.
 
Podpisano również umowy związane ze specjalną strefą ekonomiczną Kyaukphyu - wartym wiele miliardów dolarów portem w zachodniej części Birmy, a także protokoły ustaleń dotyczące usprawnienia rozwoju infrastruktury i promowania współpracy inwestycyjnej

- podaje TVN24.
 
Prezydent Chin spotkał się również z naczelnym dowódcą wojskowym Birmy Min Aungiem Hlaingiem, który przez społeczność międzynarodową oskarżany jest o nadzorowanie zbrodni na muzułmańskim ludzie Rohindża i podlega sankcjom ze strony Stanów Zjednoczonych

- czytamy w serwisie.

Okazją do wizyty w Birmie chińskiego przywódcy stała się 70. rocznica nawiązania stosunków między obydwoma krajami.

Prezydent Chin podkreślił, że "jego kraj zdecydowanie popiera Birmę w podążaniu ścieżką rozwoju według własnego wyboru". Swoją wizytę w Birmie uznał za "historyczny moment".
 
Jak podaje TVN24, Aung San Suu Kyi, która na Zachodzie kojarzona jest ze zbrodniczymi działaniami wobec Rohindżów, uznanymi przez ONZ za ludobójstwo, powiedziała, że Birma zawsze będzie sojusznikiem Chin.
 
Jest rzeczą oczywistą, że kraje sąsiadujące ze sobą nie mają wyboru i muszą trzymać się razem aż do końca świata

- podkreśliła.
 
Xi Jinping jest pierwszym chińskim przywódcą, który po niemal dwóch dekadach odwiedził Birmę. Eksperci uważają, że jego działania związane z tym krajem obliczone są na stworzenie "korytarza gospodarczego Chiny-Birma", dzięki czemu Pekin mógłby uzyskać dostęp do Oceanu Indyjskiego, co jest jednym ze strategicznych celów w jego polityce w Azji Południowej

- czytamy w TVN24.

cwp/TVN24


 

Polecane