[TYLKO U NAS] Jan Śpiewak: Obok Hiszpanii jesteśmy najbardziej „uśmieciowionym” rynkiem pracy

O pokoleniu milenialsów, boomersów i obecnym rynku pracy z Janem Śpiewakiem, działaczem miejskim, socjologiem, rozmawia Mateusz Kosiński.
fot. Marcin Żegliński
fot. Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność nr 19/2020
(...)
– Starsze pokolenie powinno się wycofać?
– Polityka na całym świecie przypomina gerontokrację. Rządzą nami ludzie w starszym wieku, którzy kariery rozpoczynali w latach 80. i oni nie mają zamiaru ustępować. Zresztą nic dziwnego. O władzę się nie prosi, władzę się zdobywa. To pokolenie nie jest przejęte tym, co będzie za kilkanaście lat, myślę tu chociażby o gigantycznym kryzysie środowiskowym, który trwa. To też pokłosie decyzji i działań, które podejmowało pokolenie moich rodziców. To pokolenie zdecydowało, że ochrona środowiska nie jest istotna w przypadku rozwoju kapitalizmu i wzrostu gospodarczego. Mam wrażenie, że to pokolenie najadło się, a na koniec swojego żywota postanowiło wciągnąć za sobą drabinę. Nie widzę tu solidarności, to raczej wojna na wyniszczenie. Widzimy chociażby dalszą deregulację prawa pracy. Dzisiejszy kapitalizm jest pozbawiony jakichkolwiek kagańców, ograniczeń. Wiara w to, że powtarzanie tych samych metod co w 2008 r., a przypomnę, że mieliśmy wtedy radykalną deregulację rynku pracy, jest błędna. Mamy teraz taki problem jak pielęgniarki czy ratownicy medyczni, którzy są firmami. To była przecież odpowiedź na 2008 r. i utrwaliło to pauperyzację najmłodszych osób, ale i ogromnej rzeszy pracowników. Teraz proponuje się nam to samo. A przypominam, że w Polsce 2,5 mln osób pracuje na śmieciówkach. Obok Hiszpanii jesteśmy najbardziej „uśmieciowionym” rynkiem pracy. Zamiast rozprawić się z patologiami i odbudować kontrakt społeczny, rząd uważa, że jak się pomoże dużym firmom, to magicznie dobrobyt spłynie na ich pracowników. Cała nauka ekonomiczna pokazuje, że to są mrzonki. Wspieranie bogatych nie powoduje, że biedniejsi mają się lepiej.
 (...)

To jest tylko część wywiadu, który ukazał się w Tygodniku Solidarność nr 19/2020. Resztę możecie przeczytać pobierając ZA DARMO cyfrową wersję "TS" w naszej aplikacji mobilnej.

<KLIKNIJ BY PRZEJŚĆ DO APLIKACJI>


 

 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z rozszerzonej oferty programu Karta Krakowska. Do miejskiego systemu dołączyli nowi partnerzy, a na czas ferii zimowych przygotowano specjalne zniżki i darmowe wejścia – od lodowisk i stoków narciarskich po atrakcje turystyczne i ofertę kulturalną.

Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować z ostatniej chwili
Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować

Choć tempo wzrostu PKB w Polsce należy do najwyższych w Europie, to w ciągu kilku lat może wyraźnie wyhamować – pisze w piątek „Puls Biznesu”. Gazeta cytuje dane MFW, z których wynika, że spadku liczby osób w wieku produkcyjnym nie będzie w stanie uzupełnić imigracja.

Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

REKLAMA

[TYLKO U NAS] Jan Śpiewak: Obok Hiszpanii jesteśmy najbardziej „uśmieciowionym” rynkiem pracy

O pokoleniu milenialsów, boomersów i obecnym rynku pracy z Janem Śpiewakiem, działaczem miejskim, socjologiem, rozmawia Mateusz Kosiński.
fot. Marcin Żegliński
fot. Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność nr 19/2020
(...)
– Starsze pokolenie powinno się wycofać?
– Polityka na całym świecie przypomina gerontokrację. Rządzą nami ludzie w starszym wieku, którzy kariery rozpoczynali w latach 80. i oni nie mają zamiaru ustępować. Zresztą nic dziwnego. O władzę się nie prosi, władzę się zdobywa. To pokolenie nie jest przejęte tym, co będzie za kilkanaście lat, myślę tu chociażby o gigantycznym kryzysie środowiskowym, który trwa. To też pokłosie decyzji i działań, które podejmowało pokolenie moich rodziców. To pokolenie zdecydowało, że ochrona środowiska nie jest istotna w przypadku rozwoju kapitalizmu i wzrostu gospodarczego. Mam wrażenie, że to pokolenie najadło się, a na koniec swojego żywota postanowiło wciągnąć za sobą drabinę. Nie widzę tu solidarności, to raczej wojna na wyniszczenie. Widzimy chociażby dalszą deregulację prawa pracy. Dzisiejszy kapitalizm jest pozbawiony jakichkolwiek kagańców, ograniczeń. Wiara w to, że powtarzanie tych samych metod co w 2008 r., a przypomnę, że mieliśmy wtedy radykalną deregulację rynku pracy, jest błędna. Mamy teraz taki problem jak pielęgniarki czy ratownicy medyczni, którzy są firmami. To była przecież odpowiedź na 2008 r. i utrwaliło to pauperyzację najmłodszych osób, ale i ogromnej rzeszy pracowników. Teraz proponuje się nam to samo. A przypominam, że w Polsce 2,5 mln osób pracuje na śmieciówkach. Obok Hiszpanii jesteśmy najbardziej „uśmieciowionym” rynkiem pracy. Zamiast rozprawić się z patologiami i odbudować kontrakt społeczny, rząd uważa, że jak się pomoże dużym firmom, to magicznie dobrobyt spłynie na ich pracowników. Cała nauka ekonomiczna pokazuje, że to są mrzonki. Wspieranie bogatych nie powoduje, że biedniejsi mają się lepiej.
 (...)

To jest tylko część wywiadu, który ukazał się w Tygodniku Solidarność nr 19/2020. Resztę możecie przeczytać pobierając ZA DARMO cyfrową wersję "TS" w naszej aplikacji mobilnej.

<KLIKNIJ BY PRZEJŚĆ DO APLIKACJI>


 


 

Polecane