Czerwiec '76. Strajki, które przełamały barierę strachu

- Są w historii takie wydarzenia, które musimy zapisywać w pamięci kolejnych pokoleń. To w Ursusie, a także w Radomiu i Płocku rodziła się wolna Polska – podkreślał premier Mateusz Morawiecki, w liście skierowanym do uczestników obchodów wydarzeń, które rozegrały się w czerwcu 1976 r. w Ursusie.
TOMASZ GUTRY
TOMASZ GUTRY / Tygodnik Solidarność
Uroczyste obchody 44. rocznicy Wydarzeń Czerwca’76 w Ursusie odbyły się w czwartek 25 czerwca przed Pomnik Robotników Czerwca 1976 roku w Warszawie. Tam złożono wieńce i zostały wygłoszone okolicznościowe przemowy. List od premiera Mateusza Morawieckiego odczytał wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.

– Nie mam wątpliwości, że ten protest to jeden z kamieni węgielnych do wolności. Strajk w Ursusie przełamał barierę strachu. Po tym wydarzeniu ruszyła lawina, które nie dało się już powstrzymać

– napisał do zebranych Mateusz Morawiecki.



Podczas wydarzeń Czerwca’76 w zakładach Ursus strajkowało 90 procent załogi. Dyrekcja żądała powrotu do pracy. Robotnicy wyszli na pobliskie, stanowiące istotną arterię, tory kolejowe by informować mieszkańców reszty kraju o strajku. By zablokować przejazd w końcu rozkręcili tory i wykoleili lokomotywę. Interwencja milicji nastąpiła 25 czerwca o godzinie 21.30. Po bezpośrednim starciu, rozpoczęła się obława na demonstrantów. Zatrzymanych przewożono do komend MO i aresztów, gdzie w ramach tzw. „ścieżek zdrowia” brutalnie bito.

- Pociągi, które tu obok przejeżdżają, przypominają mi lokomotywę, którą strajkujący wykoleili, by pokazać, że sprzeciwiają się ówczesnej władzy. Choć minęły już 44 lata, to warto pamiętać te momenty, które pojawiły się na drodze dążenia do niepodległej Polski

– przemawiał Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.




List do uczestników uroczystości skierował również Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ Solidarność. W jego imieniu pismo odczytał Andrzej Kierzkowski, przewodniczący Organizacji Terenowej nr 1 Ursus NSZZ „S”.


– W 40-lecie powstania naszego Związku pamiętajmy o tym, dlaczego w 1976 roku robotnicy strajkowali. Sprzeciwiali się tym samym władzy, która ich okłamywała. 44 lata później chcemy oddać hołd tym bohaterom. Bez was nie byłoby Solidarności

– podkreślił Piotr Duda.









Tekst: Marcin Koziestański
Foto: Tomasz Gutry
 

 

POLECANE
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a analitykiem wojskowym Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

REKLAMA

Czerwiec '76. Strajki, które przełamały barierę strachu

- Są w historii takie wydarzenia, które musimy zapisywać w pamięci kolejnych pokoleń. To w Ursusie, a także w Radomiu i Płocku rodziła się wolna Polska – podkreślał premier Mateusz Morawiecki, w liście skierowanym do uczestników obchodów wydarzeń, które rozegrały się w czerwcu 1976 r. w Ursusie.
TOMASZ GUTRY
TOMASZ GUTRY / Tygodnik Solidarność
Uroczyste obchody 44. rocznicy Wydarzeń Czerwca’76 w Ursusie odbyły się w czwartek 25 czerwca przed Pomnik Robotników Czerwca 1976 roku w Warszawie. Tam złożono wieńce i zostały wygłoszone okolicznościowe przemowy. List od premiera Mateusza Morawieckiego odczytał wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.

– Nie mam wątpliwości, że ten protest to jeden z kamieni węgielnych do wolności. Strajk w Ursusie przełamał barierę strachu. Po tym wydarzeniu ruszyła lawina, które nie dało się już powstrzymać

– napisał do zebranych Mateusz Morawiecki.



Podczas wydarzeń Czerwca’76 w zakładach Ursus strajkowało 90 procent załogi. Dyrekcja żądała powrotu do pracy. Robotnicy wyszli na pobliskie, stanowiące istotną arterię, tory kolejowe by informować mieszkańców reszty kraju o strajku. By zablokować przejazd w końcu rozkręcili tory i wykoleili lokomotywę. Interwencja milicji nastąpiła 25 czerwca o godzinie 21.30. Po bezpośrednim starciu, rozpoczęła się obława na demonstrantów. Zatrzymanych przewożono do komend MO i aresztów, gdzie w ramach tzw. „ścieżek zdrowia” brutalnie bito.

- Pociągi, które tu obok przejeżdżają, przypominają mi lokomotywę, którą strajkujący wykoleili, by pokazać, że sprzeciwiają się ówczesnej władzy. Choć minęły już 44 lata, to warto pamiętać te momenty, które pojawiły się na drodze dążenia do niepodległej Polski

– przemawiał Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.




List do uczestników uroczystości skierował również Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ Solidarność. W jego imieniu pismo odczytał Andrzej Kierzkowski, przewodniczący Organizacji Terenowej nr 1 Ursus NSZZ „S”.


– W 40-lecie powstania naszego Związku pamiętajmy o tym, dlaczego w 1976 roku robotnicy strajkowali. Sprzeciwiali się tym samym władzy, która ich okłamywała. 44 lata później chcemy oddać hołd tym bohaterom. Bez was nie byłoby Solidarności

– podkreślił Piotr Duda.









Tekst: Marcin Koziestański
Foto: Tomasz Gutry
 


 

Polecane