[video] Bosak: Ogólnoeuropejskie podatki i możliwość zaciągania długu to krok do budowy superpaństwa

- Rząd zgodził się na rzeczy, na które jeszcze w piątek deklarował się nie zgodzić. Mamy ogromne zamieszanie dotyczące tego, co faktycznie ustalono. Prawdopodobnie spory będą trwać i będzie czekać nas długa batalia, by nadać treść tym ogólnym przepisom, pokazanym polskim obywatelom jako sukces - mówił na konferencji prasowej jeden z liderów Konfederacji, Krzysztof Bosak.
/ PAP/Paweł Supernak

Polski rząd, trzeba to powiedzieć wyraźnie, zgodził się na konkluzję szczytu, w której jest jednoznacznie wpisane porozumienie iż będzie stworzony mechanizm oceny praworządności. Jest to wprost sprzeczne z interesami naszego kraju, nie ma żadnej funkcjonalnej podstawy w konstrukcji UE by ten mechanizm tworzyć. Polski rząd powinien takie konkluzje zawetować. To, że rząd będzie korzystał z pewnych wybiegów, by sparaliżować stworzenie tego mechanizmu, w długiej perspektywie będzie tylko osłabiać naszą pozycję w UE, tworząc wrażenie, że w Polsce nie ma rządów prawa, że boimy się oceny rządów prawa. To wejście w paradygmat polityki unijnej, w której jesteśmy poddani zewnętrznej ocenie i musimy przed nią się bronić (...) z punktu widzenia naszych interesów, a także całej UE ten mechanizm do niczego potrzebny nie jest


- mówił na konferencji Krzysztof Bosak. Podjął także teByły kandydat na prezydenta wyróżnił trzy istotne obszary wyników negocjacji, tzw. "praworządności", wynegocjowanych środków i polityki energetycznej, oraz kompetencji podatkowych UE

- Polski rząd, trzeba to powiedzieć wyraźnie, zgodził się na konkluzje szczytu, w których jest jednoznacznie wpisane porozumienie, iż będzie stworzony mechanizm oceny praworządności. Jest to wprost sprzeczne z interesami naszego kraju. Nie ma żadnej funkcjonalnej podstawy w konstrukcji Unii Europejskiej, by ten mechanizm tworzyć. Polski rząd powinien takie konkluzje zawetować. To, ze rząd będzie korzystał z pewnych wybiegów, aby paraliżować tworzenie tego mechanizmu, będzie w długiej perspektywie osłabiać naszą pozycję w UE, tworząc wrażenie, że w Polsce nie ma rządów prawa, że boimy się oceny rządów prawa, to jest wejście w paradygmat polityki unijnej, w której jesteśmy poddawani zewnętrznej ocenie i przed tą oceną musimy się bronić.


- mówił Krzysztof Bosak w kwestii obszaru tzw. "praworządności"

- Wielkość środków wynegocjowanych dla Polski rzeczywiście jest imponująca, ale jest to wielkość mniej więcej porównywalna z rocznymi dochodami sektora publicznego w Polsce, rozłożonymi na siedem lat, w związku z czym nie jest to coś co zmienia sposób działania całej naszej gospodarki w horyzoncie siedmioletnim. To pewien dodatek do pieniędzy budżetowych (...) To dużo, ale czy wystarczająco wiele by wyrzekać się suwerenności? A rząd wyrzekł się, akceptując konkluzje szczytu, suwerenności w sprawach energetycznych. Przypomnijmy, że połowa środków przeznaczonych na transformację energetyczną będzie zamrożona póki nie zaakceptujemy tzw. "celów neutralności klimatycznej" w horyzoncie roku 2050. Ponadto całość tych środków wpisuje w zabójczą dla polskiego przemysłu, koncepcję "europejskiego zielonego ładu".


- mówił Krzysztof Bosak

- Ten trzeci obszar to stworzenie nowych kompetencji, nieprzewidzianych wcześniej w polityce Unii Europejskiej, pytanie czy mają podstawę traktatową i czy rząd miał mandat konstytucyjny do stworzenia takich nowych kompetencji. Zawarcie w konkluzjach szczytu UE możliwości tworzenia nowych europodatków (...) oraz zaciągania europejskiego długu (...) To nie za tworzeniem europejskiego superpaństwa opowiadali się Polacy kiedy głosowali nad przystąpieniem do UE, a stworzenie europejskiej polityki budżetowej, poprzez stworzenie możliwości zaciągania długu i możliwości ściągania europejskich podatków, to znaczący krok w kierunku europejskiego superpaństwa.


- zwracał uwagę Krzysztof Bosak.
 

Wraz z dość dużymi środkami, oddajemy resztki kontroli nad własną suwerennością energetyczną i kierunkami rozwoju naszej polityki budżetowej 


- podsumował Krzysztof Bosak.
   
raw/k


 

POLECANE
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

REKLAMA

[video] Bosak: Ogólnoeuropejskie podatki i możliwość zaciągania długu to krok do budowy superpaństwa

- Rząd zgodził się na rzeczy, na które jeszcze w piątek deklarował się nie zgodzić. Mamy ogromne zamieszanie dotyczące tego, co faktycznie ustalono. Prawdopodobnie spory będą trwać i będzie czekać nas długa batalia, by nadać treść tym ogólnym przepisom, pokazanym polskim obywatelom jako sukces - mówił na konferencji prasowej jeden z liderów Konfederacji, Krzysztof Bosak.
/ PAP/Paweł Supernak

Polski rząd, trzeba to powiedzieć wyraźnie, zgodził się na konkluzję szczytu, w której jest jednoznacznie wpisane porozumienie iż będzie stworzony mechanizm oceny praworządności. Jest to wprost sprzeczne z interesami naszego kraju, nie ma żadnej funkcjonalnej podstawy w konstrukcji UE by ten mechanizm tworzyć. Polski rząd powinien takie konkluzje zawetować. To, że rząd będzie korzystał z pewnych wybiegów, by sparaliżować stworzenie tego mechanizmu, w długiej perspektywie będzie tylko osłabiać naszą pozycję w UE, tworząc wrażenie, że w Polsce nie ma rządów prawa, że boimy się oceny rządów prawa. To wejście w paradygmat polityki unijnej, w której jesteśmy poddani zewnętrznej ocenie i musimy przed nią się bronić (...) z punktu widzenia naszych interesów, a także całej UE ten mechanizm do niczego potrzebny nie jest


- mówił na konferencji Krzysztof Bosak. Podjął także teByły kandydat na prezydenta wyróżnił trzy istotne obszary wyników negocjacji, tzw. "praworządności", wynegocjowanych środków i polityki energetycznej, oraz kompetencji podatkowych UE

- Polski rząd, trzeba to powiedzieć wyraźnie, zgodził się na konkluzje szczytu, w których jest jednoznacznie wpisane porozumienie, iż będzie stworzony mechanizm oceny praworządności. Jest to wprost sprzeczne z interesami naszego kraju. Nie ma żadnej funkcjonalnej podstawy w konstrukcji Unii Europejskiej, by ten mechanizm tworzyć. Polski rząd powinien takie konkluzje zawetować. To, ze rząd będzie korzystał z pewnych wybiegów, aby paraliżować tworzenie tego mechanizmu, będzie w długiej perspektywie osłabiać naszą pozycję w UE, tworząc wrażenie, że w Polsce nie ma rządów prawa, że boimy się oceny rządów prawa, to jest wejście w paradygmat polityki unijnej, w której jesteśmy poddawani zewnętrznej ocenie i przed tą oceną musimy się bronić.


- mówił Krzysztof Bosak w kwestii obszaru tzw. "praworządności"

- Wielkość środków wynegocjowanych dla Polski rzeczywiście jest imponująca, ale jest to wielkość mniej więcej porównywalna z rocznymi dochodami sektora publicznego w Polsce, rozłożonymi na siedem lat, w związku z czym nie jest to coś co zmienia sposób działania całej naszej gospodarki w horyzoncie siedmioletnim. To pewien dodatek do pieniędzy budżetowych (...) To dużo, ale czy wystarczająco wiele by wyrzekać się suwerenności? A rząd wyrzekł się, akceptując konkluzje szczytu, suwerenności w sprawach energetycznych. Przypomnijmy, że połowa środków przeznaczonych na transformację energetyczną będzie zamrożona póki nie zaakceptujemy tzw. "celów neutralności klimatycznej" w horyzoncie roku 2050. Ponadto całość tych środków wpisuje w zabójczą dla polskiego przemysłu, koncepcję "europejskiego zielonego ładu".


- mówił Krzysztof Bosak

- Ten trzeci obszar to stworzenie nowych kompetencji, nieprzewidzianych wcześniej w polityce Unii Europejskiej, pytanie czy mają podstawę traktatową i czy rząd miał mandat konstytucyjny do stworzenia takich nowych kompetencji. Zawarcie w konkluzjach szczytu UE możliwości tworzenia nowych europodatków (...) oraz zaciągania europejskiego długu (...) To nie za tworzeniem europejskiego superpaństwa opowiadali się Polacy kiedy głosowali nad przystąpieniem do UE, a stworzenie europejskiej polityki budżetowej, poprzez stworzenie możliwości zaciągania długu i możliwości ściągania europejskich podatków, to znaczący krok w kierunku europejskiego superpaństwa.


- zwracał uwagę Krzysztof Bosak.
 

Wraz z dość dużymi środkami, oddajemy resztki kontroli nad własną suwerennością energetyczną i kierunkami rozwoju naszej polityki budżetowej 


- podsumował Krzysztof Bosak.
   
raw/k



 

Polecane