"Kaczor do piachu". Policja wyjaśnia okoliczności zniszczenia elewacji biura posłów PiS

Gdańska policja wyjaśnia okoliczności zniszczenia elewacji biura posłów PiS po manifestacji przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego. Prowadzi postępowanie w kierunku zniszczenia mienia i gróźb karalnych.
/ PAP/Adam Warżawa

W poniedziałek działacze Prawa i Sprawiedliwości powiadomili na Twitterze o zniszczeniu elewacji biura poselskiego europosłanki Anny Fotygi oraz posłów Jarosława Sellina i Kacpra Płażyńskiego przy Targu Drzewnym w Gdańsku. Na murze i drzwiach m.in. napisano sprejem: "Jeb... PiS", "Wyp..." oraz "Kaczor do piachu".

W Trójmieście i innych miastach Polski od czwartku trwają demonstracje przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego.

Jak powiedział PAP poseł PiS Kacper Płażyński, w niedzielę około godziny 20. był w swoim biurze poselskim i nie zauważył napisów.

"Zakładam, że musiały się one pojawić w poniedziałek lub w niedzielę późnym wieczorem"

– powiedział Płażyński.

Poseł PiS tłumaczył, że "zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który jednym może się podobać, innym nie, ale wydał go niezależny organ sądowy".

"Na tym polega demokracja, że ludzie mogą wyrażać swoje poglądy i swój krytycyzm, również wokół wyroków sądu, ale to wszystko powinno odbywać się w granicach prawa. W tym przypadku mamy do czynienia z pospolitą chuliganerką, wandalizmami, aktami przemocy, chęcią skupienia agresji na ulicach przeciwko konkretnym warstwom społecznym, takim chociażby jak katolicy. Przerywanie mszy, prowokacyjne zachowania, wulgarne hasła - to wszystko to nie jest wzór demokracji"

– powiedział Płażyński.

"Prowadzimy postępowanie w kierunku zniszczenia mienia i gróźb karalnych. Zabezpieczamy monitoring i przesłuchujemy świadków w tej sprawie. Materiały przekażemy prokuraturze"

- powiedziała PAP oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska. (PAP)

Autorzy: Anna Machińska, Krzysztof Wójcik

amn/ kszy/ jann/


 

POLECANE
Polska chce wesprzeć Belgię ws. rosyjskich aktywów. Jest deklaracja Sikorskiego z ostatniej chwili
Polska chce wesprzeć Belgię ws. rosyjskich aktywów. Jest deklaracja Sikorskiego

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oświadczył w sobotę, że Polska jest gotowa do wzięcia udziału w ubezpieczeniu Belgii na wypadek rosyjskich pozwów w związku z wykorzystaniem zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego.

Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

REKLAMA

"Kaczor do piachu". Policja wyjaśnia okoliczności zniszczenia elewacji biura posłów PiS

Gdańska policja wyjaśnia okoliczności zniszczenia elewacji biura posłów PiS po manifestacji przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego. Prowadzi postępowanie w kierunku zniszczenia mienia i gróźb karalnych.
/ PAP/Adam Warżawa

W poniedziałek działacze Prawa i Sprawiedliwości powiadomili na Twitterze o zniszczeniu elewacji biura poselskiego europosłanki Anny Fotygi oraz posłów Jarosława Sellina i Kacpra Płażyńskiego przy Targu Drzewnym w Gdańsku. Na murze i drzwiach m.in. napisano sprejem: "Jeb... PiS", "Wyp..." oraz "Kaczor do piachu".

W Trójmieście i innych miastach Polski od czwartku trwają demonstracje przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego.

Jak powiedział PAP poseł PiS Kacper Płażyński, w niedzielę około godziny 20. był w swoim biurze poselskim i nie zauważył napisów.

"Zakładam, że musiały się one pojawić w poniedziałek lub w niedzielę późnym wieczorem"

– powiedział Płażyński.

Poseł PiS tłumaczył, że "zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który jednym może się podobać, innym nie, ale wydał go niezależny organ sądowy".

"Na tym polega demokracja, że ludzie mogą wyrażać swoje poglądy i swój krytycyzm, również wokół wyroków sądu, ale to wszystko powinno odbywać się w granicach prawa. W tym przypadku mamy do czynienia z pospolitą chuliganerką, wandalizmami, aktami przemocy, chęcią skupienia agresji na ulicach przeciwko konkretnym warstwom społecznym, takim chociażby jak katolicy. Przerywanie mszy, prowokacyjne zachowania, wulgarne hasła - to wszystko to nie jest wzór demokracji"

– powiedział Płażyński.

"Prowadzimy postępowanie w kierunku zniszczenia mienia i gróźb karalnych. Zabezpieczamy monitoring i przesłuchujemy świadków w tej sprawie. Materiały przekażemy prokuraturze"

- powiedziała PAP oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska. (PAP)

Autorzy: Anna Machińska, Krzysztof Wójcik

amn/ kszy/ jann/



 

Polecane
Emerytury
Stażowe