[Tylko u nas] Prof. David Engels: Mrzonki konserwatywnych idealistów

Dzisiaj pozwolę sobie na garść uwag trochę ponadczasowych. Otóż idealiści posiadają wiele marzeń i życzeń, które można na co dzień doskonale śledzić choćby w mediach społecznościowych, a które, nawiasem mówiąc, są mniej więcej takie same dla wszystkich krajów, dla wszystkich partii i dla wszystkich grup wiekowych, przy czym przynajmniej w Europie Zachodniej szczególnie charakterystyczne jest to dla dzisiejszego obozu konserwatywnego, ich fantazje odczytać bowiem najłatwiej.
sen
sen / Pixabay.com

Tę jedną z najczęstszych można byłoby sprowadzić do formuły „przecież wam mówiłem”. Kryje się za tym naiwna mrzonka, że konserwatywny idealista, który lubi (i często słusznie) postrzegać siebie jako nierozumianego, wyśmiewanego i odrzuconego przez bliźnich proroka i kasandrę, myśli sobie jednak, że za te, dajmy na to, trzydzieści lat, gdy historia przyzna mu rację i potwierdzi słuszność wszystkich jego tez - jakże będzie czczony i świętowany jako ów wizjoner i mentor! A te ogromne rzesze ludzkie, które jeszcze nie tak dawno wyzywały go od „dziwaków” lub „radykałów”, spychając go na margines społeczny, rodzinny i zawodowy, jakże będą prosić o wybaczenie i błagać pokornie, aby zechciał odtąd służyć im we wszystkim radą (choćby tylko na Facebooku i Twitterze)! A ponieważ pragnienia zemsty nie zawsze da się całkowicie stłumić, zwłaszcza jeśli się tak cierpiało z powodu swych przekonań, to ci, którzy obecnie nadają ton w mediach i polityce - jakże będą musieli się rumienić ze wstydu, i albo zostaną przepędzeni ze swych stanowisk na cztery wiatry, albo zmuszeni do złożenia samokrytyki i przyznania się do błędów!

I jak by owe sny na jawie nie były psychologicznie zrozumiałe i przyjemne, to jednak żadne z nich się raczej nie spełni, nawet gdyby po stokroć zostało udowodnione, że ów konserwatywny idealista miał rację. Albowiem polityka to biznes dla realistów, makiawelistów i oportunistów: realistów, którzy nie muszą ogarniać całości i wcale z tego powodu nie cierpią, ale podejmują się załatwiania spraw państwowych tam, gdzie zachodzi akurat potrzeba; makiawelistów, gdyż nie wahają się popełniać zbrodni, jeśli jest to konieczne dla utrzymania władzy; i wreszcie oportunistów, gdyż - z nielicznymi historycznymi wyjątkami, kiedy to prawdziwi idealiści na krótko zdobywali władzę (przyczyniając się w równej mierze do rozkwitu jak i katastrofy) - jedynie ci są w stanie  pozostać w tym biznesie dostatecznie długo, którzy swoje wypowiedzi potrafią pogodzić najlepiej jak się tylko da z powszechnie panującą opinią.

A więc nie idealistyczny i fanatyczny mnich w rodzaju Savonaroli jest archetypem polityka, lecz raczej cyniczny, nie znający honoru i lojalności oportunista w rodzaju Talleyranda - i to właśnie taki będzie się utrzymywał na powierzchni nawet wtedy, gdy po burzliwym okresie kryzysu w Europie inni z powodu swej zbyt dużej wagi już dawno opadną na dno...

Dla prawdziwie konserwatywnego idealisty ma to dwojakie konsekwencje (pomijając konieczność nauczenia się przynajmniej częściowo makiawelizmu i pozbycia skrupułów).

Po pierwsze: okno czasowe na zabranie głosu w polityce jest zawsze dosyć krótkie - zawsze jest nim moment kryzysu, kiedy reżim załamuje się na skutek własnych wewnętrznych sprzeczności i pojawia się okazja do reform. Jednak gdy tylko ustanowiona zostanie nowa równowaga, sytuacja zwykle powraca do pewnej stabilizacji, pozostawiając niewiele miejsca na zmiany i sprzyjając raczej typom w rodzaju zawodowego polityka lub dworzanina, nie zaś wizjonera i reformatora. Dlatego ważne jest, aby działać szybko i zdecydowanie, aby obalić to, co się chyboce, zanim będzie w stanie osiągnąć nową stabilizację.

Po drugie: idealizm polityczny ma szanse powodzenia jedynie wtedy, gdy jest praktykowany nie z myślą o późniejszym uznaniu społecznym, lecz  dla dobra sprawy. Albowiem jeśli czeka się, aby najpierw bliźni „przyznali ci rację” lub nawet „pokajali się”, a dopiero potem zaczyna się działać, zawsze będziemy pozostawać w tyle za aktualnym rozwojem wydarzeń, nie zaś je kształtować gdy jest to konieczne. W najlepszym razie przyjdzie nam podzielić los wielu z owych niewygodnych myślicieli i wizjonerów, którym posągi wznosi się z powodu wyrzutów sumienia, nie zaś z faktycznego uznania...
 


 

POLECANE
Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii z ostatniej chwili
Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii

Polska 2050 Szymona Hołowni zmieniła nazwę na Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej. O nowej nazwie poinformowała w sobotę przewodnicząca partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas Kongresu Nowego Otwarcia w Warszawie.

Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat z ostatniej chwili
Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat

Europejska awaria systemu weryfikacji leków sparaliżowała w sobotę pracę części aptek i hurtowni farmaceutycznych. Po południu pojawiły się informacje o stopniowym przywracaniu działania.

Wiadomości
Czy torebka listonoszka to najlepszy wybór dla kobiet śledzących aktualne trendy modowe?

Zmienność trendów sprawia, że często szukasz dodatków łączących w sobie estetykę oraz niebywałą funkcjonalność. Ten konkretny model torebki towarzyszy nam od lat, regularnie pojawiając się w nowych, odświeżonych odsłonach na światowych wybiegach. Warto sprawdzić, czy to właśnie ten fason okaże się Twoim ulubionym kompanem podczas codziennych wyzwań.

Wiadomości
Ile kosztuje domek letniskowy w 2026 roku? Co wpływa na cenę i jak nie przepłacić

Działka rekreacyjna kiedyś kojarzyła się głównie z warzywnikiem i altanką. Dziś coraz częściej wygląda to inaczej: ludzie chcą mieć swoje miejsce „na reset”, bez rezerwacji noclegów i bez zastanawiania się, czy akurat będzie wolny apartament w długi weekend. I wtedy pojawia się pomysł domku letniskowego. Tylko że zanim w ogóle przejdzie się do wyboru projektu, zaczyna się klasyczne pytanie: ile to kosztuje w 2026 roku — i dlaczego jedna oferta jest o kilkadziesiąt tysięcy tańsza od drugiej, choć na zdjęciach wygląda podobnie?

Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym z ostatniej chwili
Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym

– Prezydent Karol Nawrocki w piątek wylatuje do USA. Na zaproszenie organizacji CPAC będzie gościem specjalnym konferencji amerykańskich konserwatystów. Wygłosi tam przemówienie na temat stanu relacji polsko-amerykańskich – poinformował w sobotę prezydencki minister Marcin Przydacz.

Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie z ostatniej chwili
Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie

Polska 2050 szykuje polityczne nowe otwarcie. Podczas sobotniego zjazdu partia ma podjąć decyzję o zmianie nazwy, a jej politycy zapowiadają "duże niespodzianki".

USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały w sobotę rano kompleks nuklearny w Natanz w środkowym Iranie – poinformowała agencja prasowa Tasnim, publikując oświadczenie Irańskiej Organizacji Energii Atomowej.

Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta

20 marca 1942 r. na murach okupowanej Warszawy po raz pierwszy pojawił się znak Polski Walczącej – kotwica. Umieścił go harcmistrz Maciej Aleksy Dawidowski, ps. „Alek”. Autorką „kotwicy” była Anna Smoleńska.

Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

REKLAMA

[Tylko u nas] Prof. David Engels: Mrzonki konserwatywnych idealistów

Dzisiaj pozwolę sobie na garść uwag trochę ponadczasowych. Otóż idealiści posiadają wiele marzeń i życzeń, które można na co dzień doskonale śledzić choćby w mediach społecznościowych, a które, nawiasem mówiąc, są mniej więcej takie same dla wszystkich krajów, dla wszystkich partii i dla wszystkich grup wiekowych, przy czym przynajmniej w Europie Zachodniej szczególnie charakterystyczne jest to dla dzisiejszego obozu konserwatywnego, ich fantazje odczytać bowiem najłatwiej.
sen
sen / Pixabay.com

Tę jedną z najczęstszych można byłoby sprowadzić do formuły „przecież wam mówiłem”. Kryje się za tym naiwna mrzonka, że konserwatywny idealista, który lubi (i często słusznie) postrzegać siebie jako nierozumianego, wyśmiewanego i odrzuconego przez bliźnich proroka i kasandrę, myśli sobie jednak, że za te, dajmy na to, trzydzieści lat, gdy historia przyzna mu rację i potwierdzi słuszność wszystkich jego tez - jakże będzie czczony i świętowany jako ów wizjoner i mentor! A te ogromne rzesze ludzkie, które jeszcze nie tak dawno wyzywały go od „dziwaków” lub „radykałów”, spychając go na margines społeczny, rodzinny i zawodowy, jakże będą prosić o wybaczenie i błagać pokornie, aby zechciał odtąd służyć im we wszystkim radą (choćby tylko na Facebooku i Twitterze)! A ponieważ pragnienia zemsty nie zawsze da się całkowicie stłumić, zwłaszcza jeśli się tak cierpiało z powodu swych przekonań, to ci, którzy obecnie nadają ton w mediach i polityce - jakże będą musieli się rumienić ze wstydu, i albo zostaną przepędzeni ze swych stanowisk na cztery wiatry, albo zmuszeni do złożenia samokrytyki i przyznania się do błędów!

I jak by owe sny na jawie nie były psychologicznie zrozumiałe i przyjemne, to jednak żadne z nich się raczej nie spełni, nawet gdyby po stokroć zostało udowodnione, że ów konserwatywny idealista miał rację. Albowiem polityka to biznes dla realistów, makiawelistów i oportunistów: realistów, którzy nie muszą ogarniać całości i wcale z tego powodu nie cierpią, ale podejmują się załatwiania spraw państwowych tam, gdzie zachodzi akurat potrzeba; makiawelistów, gdyż nie wahają się popełniać zbrodni, jeśli jest to konieczne dla utrzymania władzy; i wreszcie oportunistów, gdyż - z nielicznymi historycznymi wyjątkami, kiedy to prawdziwi idealiści na krótko zdobywali władzę (przyczyniając się w równej mierze do rozkwitu jak i katastrofy) - jedynie ci są w stanie  pozostać w tym biznesie dostatecznie długo, którzy swoje wypowiedzi potrafią pogodzić najlepiej jak się tylko da z powszechnie panującą opinią.

A więc nie idealistyczny i fanatyczny mnich w rodzaju Savonaroli jest archetypem polityka, lecz raczej cyniczny, nie znający honoru i lojalności oportunista w rodzaju Talleyranda - i to właśnie taki będzie się utrzymywał na powierzchni nawet wtedy, gdy po burzliwym okresie kryzysu w Europie inni z powodu swej zbyt dużej wagi już dawno opadną na dno...

Dla prawdziwie konserwatywnego idealisty ma to dwojakie konsekwencje (pomijając konieczność nauczenia się przynajmniej częściowo makiawelizmu i pozbycia skrupułów).

Po pierwsze: okno czasowe na zabranie głosu w polityce jest zawsze dosyć krótkie - zawsze jest nim moment kryzysu, kiedy reżim załamuje się na skutek własnych wewnętrznych sprzeczności i pojawia się okazja do reform. Jednak gdy tylko ustanowiona zostanie nowa równowaga, sytuacja zwykle powraca do pewnej stabilizacji, pozostawiając niewiele miejsca na zmiany i sprzyjając raczej typom w rodzaju zawodowego polityka lub dworzanina, nie zaś wizjonera i reformatora. Dlatego ważne jest, aby działać szybko i zdecydowanie, aby obalić to, co się chyboce, zanim będzie w stanie osiągnąć nową stabilizację.

Po drugie: idealizm polityczny ma szanse powodzenia jedynie wtedy, gdy jest praktykowany nie z myślą o późniejszym uznaniu społecznym, lecz  dla dobra sprawy. Albowiem jeśli czeka się, aby najpierw bliźni „przyznali ci rację” lub nawet „pokajali się”, a dopiero potem zaczyna się działać, zawsze będziemy pozostawać w tyle za aktualnym rozwojem wydarzeń, nie zaś je kształtować gdy jest to konieczne. W najlepszym razie przyjdzie nam podzielić los wielu z owych niewygodnych myślicieli i wizjonerów, którym posągi wznosi się z powodu wyrzutów sumienia, nie zaś z faktycznego uznania...
 



 

Polecane