Ambasador odwołuje wizytę, a IPN protestuje przeciwko nadaniu imienia ukraińskiego zbrodniarza stadionowi w Tarnopolu

Ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki, a także ambasador Izraela na Ukrainie Joel Lion odwołali swoje wizyty w Tarnopolu na zachodzie Ukrainy. To reakcja i na nadanie tamtejszemu stadionowi imienia Romana Szuchewycza, dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), przez władze tego miasta.
/ fot. Wikimedia Commons / public domain / Bulka UA


W liście do Wołodymyra Trusza, który stoi na czele Tarnopolskiej Obwodowej Administracji Państwowej, polski ambasador Bartosz Cichocki poinformował, że „z wielkim żalem” i „w ostatniej chwili” odwołuje wizytę, która miała być poświęcona współpracy regionu z polskimi partnerami.

„Niestety w związku z decyzją z 5 marca deputowanych rady miejskiej Tarnopola w sprawie nadania miejskiemu stadionowi imienia Romana Szuchewycza nie miałem innego wyjścia i byłem zmuszony do zrezygnowania z mojej wizyty” – czytamy.

Ambasador RP w Kijowie wyraził przekonanie, że „na drodze dialogu władze Polski i Ukrainy znajdą rozwiązanie problemów w obszarze tożsamościowym”.

We wtorek głos w sprawie zabrał także ambasador Izraela na Ukrainie Joel Lion. „Stanowczo potępiamy decyzję o nadaniu miejskiemu stadionowi imienia Szuchewycza i żądamy natychmiastowego anulowania tej decyzji” – brzmi wpis opublikowany na Twitterze przez dyplomatę.
 

IPN protestuje


Do sytuacji w Tarnopolu odniósł się także Instytut Pamięci Narodowej.

„IPN protestuje przeciwko nazwaniu stadionu w Tarnopolu im. Romana #Szuchewycz.a, w czasie #IIWŚ oficera niemieckich batalionów policyjnych "Nachtigal", a następnie d-cy #UPA odpowiedzialnego za ludobójstwo polskiej ludności cywilnej na #Wołyń i w Małopolsce Wsch.” – brzmi komunikat opublikowany przez IPN w mediach społecznościowych.

„Ukraińska gloryfikacja Romana #Szuchewycz.a uwłacza pamięci polskich, żydowskich i ukraińskich ofiar #UPA. W latach 1943-1945 UPA zamordowała ok. 100. 000 Polaków, większość na #Wołyń i w Małopolsce Wschodniej” – dodano.

 

 

Inicjatywa mera miasta

 


Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej tarnopolskich władz, inicjatorem nadania stadionowi imienia Szuchewycza był mer miasta Serhij Nadał. Deputowani podjęli decyzję jednomyślnie podczas piątkowej sesji.

Roman Szuchewycz, ps. Taras Czuprynka, był działaczem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). W latach 1934-1937 więziony był za organizację zamachów na przedstawicieli polskich władz. Od 1943 roku dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), która do 1945 roku dokonała masowych mordów ok. 100 tys. Polaków z Wołynia i Galicji Wschodniej.

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej - wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

REKLAMA

Ambasador odwołuje wizytę, a IPN protestuje przeciwko nadaniu imienia ukraińskiego zbrodniarza stadionowi w Tarnopolu

Ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki, a także ambasador Izraela na Ukrainie Joel Lion odwołali swoje wizyty w Tarnopolu na zachodzie Ukrainy. To reakcja i na nadanie tamtejszemu stadionowi imienia Romana Szuchewycza, dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), przez władze tego miasta.
/ fot. Wikimedia Commons / public domain / Bulka UA


W liście do Wołodymyra Trusza, który stoi na czele Tarnopolskiej Obwodowej Administracji Państwowej, polski ambasador Bartosz Cichocki poinformował, że „z wielkim żalem” i „w ostatniej chwili” odwołuje wizytę, która miała być poświęcona współpracy regionu z polskimi partnerami.

„Niestety w związku z decyzją z 5 marca deputowanych rady miejskiej Tarnopola w sprawie nadania miejskiemu stadionowi imienia Romana Szuchewycza nie miałem innego wyjścia i byłem zmuszony do zrezygnowania z mojej wizyty” – czytamy.

Ambasador RP w Kijowie wyraził przekonanie, że „na drodze dialogu władze Polski i Ukrainy znajdą rozwiązanie problemów w obszarze tożsamościowym”.

We wtorek głos w sprawie zabrał także ambasador Izraela na Ukrainie Joel Lion. „Stanowczo potępiamy decyzję o nadaniu miejskiemu stadionowi imienia Szuchewycza i żądamy natychmiastowego anulowania tej decyzji” – brzmi wpis opublikowany na Twitterze przez dyplomatę.
 

IPN protestuje


Do sytuacji w Tarnopolu odniósł się także Instytut Pamięci Narodowej.

„IPN protestuje przeciwko nazwaniu stadionu w Tarnopolu im. Romana #Szuchewycz.a, w czasie #IIWŚ oficera niemieckich batalionów policyjnych "Nachtigal", a następnie d-cy #UPA odpowiedzialnego za ludobójstwo polskiej ludności cywilnej na #Wołyń i w Małopolsce Wsch.” – brzmi komunikat opublikowany przez IPN w mediach społecznościowych.

„Ukraińska gloryfikacja Romana #Szuchewycz.a uwłacza pamięci polskich, żydowskich i ukraińskich ofiar #UPA. W latach 1943-1945 UPA zamordowała ok. 100. 000 Polaków, większość na #Wołyń i w Małopolsce Wschodniej” – dodano.

 

 

Inicjatywa mera miasta

 


Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej tarnopolskich władz, inicjatorem nadania stadionowi imienia Szuchewycza był mer miasta Serhij Nadał. Deputowani podjęli decyzję jednomyślnie podczas piątkowej sesji.

Roman Szuchewycz, ps. Taras Czuprynka, był działaczem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). W latach 1934-1937 więziony był za organizację zamachów na przedstawicieli polskich władz. Od 1943 roku dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), która do 1945 roku dokonała masowych mordów ok. 100 tys. Polaków z Wołynia i Galicji Wschodniej.

 

 

 

 

 



 

Polecane