Awantury, przepychanki, Kijowski i Kopacz na Dworcu Centralnym, czyli powitanie Donalda Tuska w Warszawie

Dzisiejsza wizyta Donalda Tuska w Warszawie budzi gorące emocje. Na dworcu pojawili się zarówno jego zwolennicy, jak i przeciwnicy. Tusk z trudem wydostał się z peronu i w szczelnie otoczony przez ochroniarzy ruszył pieszo na przesłuchanie. Odśpiewano mu tradycyjne "sto lat", a sam przewodniczący RE stwierdził, że powitanie było "imponujące".
zrzut ekranu Awantury, przepychanki, Kijowski i Kopacz na Dworcu Centralnym, czyli powitanie Donalda Tuska w Warszawie
zrzut ekranu
twitter.com

Na peronie trzecim Dworca Centralnego w Warszawie zgromadzili się zwolennicy i przeciwnicy Donalda Tuska. Doszło także do kłótni i przepychanek między ludźmi.

"Tusk kochamy cię, będziemy zawsze z Tobą, wielki człowiek w Europie" – słychać ze strony zwolenników przewodniczącego Rady Europejskiej. Nad tłumem góruje wielki transparent "Witamy Prezydenta Europy".

Przeciwnicy wznoszą transparenty z Donaldem Tuskiem w stroju więziennym i skandują: "Zdrajco, będziesz siedział".

 

Dochodzi do ostrej wymiany zdań, a nawet przepychanek między dwoma grupami, które nie są w żaden sposób od siebie oddzielone, ze względu na małą powierzchnię peronu.

Bezpieczeństwa pilnuje policja i służby, które nie dopuszczają ludzi do krawędzi peronu, żeby zapobiec tragedii.

 

 

 

 

 

 

#REKLAMA_POZIOMA#


Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...
Tygodnik

Opinie

Popkultura