[Tylko u nas] Dlaczego nie możemy być tak po prostu razem 14 czerwca w KL Auschwitz?

Za dwa tygodnie 81 rocznica I transportu do KL Auschwitz, w którym byli Polacy. Rocznica rozpoczęcia działania niemieckiego piekła założonego przez Niemców dla Polaków. Smutna. Tragiczna. Bolesna dla byłych więźniów, ich rodzin, przyjaciół, dla wszystkich Polaków. A jednak chcemy pamiętać. Chcemy tam być 14 czerwca. Razem.
Brama Auschwitz
Brama Auschwitz / Wikipedia CC BY-SA 3,0 bibi595

Niestety nie jest nam to dane. Znowu jest podział w organizacji obchodów. Zamiast tradycyjnej Mszy Św. Pod Blokiem 11 – przeniesiona od 2016r. Msza św. w odległych Harmężach. O godzinie 12.00 będą oddawać hołd  pod Ścianą Śmierci władze państwowe, a od godziny 14.00 – po zapisach, dwójkami, w odstępach będą mogli wchodzić Ci, którzy uparcie chcą pamiętać. Pomimo traumy, odległości, wieku, schorowani, często niepełnosprawni. I pozostaje pytanie – dlaczego tego dnia nie możemy tam być tak po prostu wszyscy razem i wspierać się wzajemnie w tym trudnym dniu? Z życzliwością, uśmiechem, empatią? Dlaczego Ich nie uhonorować, nie uszanować? Bez podziałów, dzielenia, pretekstów do niepotrzebnych konfliktów, nieporozumień, poczucia bycia niechcianym intruzem – pomimo, że tam właśnie ginęli moi , nasi bliscy?  

Przecież tak nie wiele potrzeba, aby było pięknie, spokojnie, w zadumie, w polskiej wspólnocie, z białoczerwonymi flagami na drzewcach  – razem. Tu naprawdę nie ma się czego bać. Można tylko na tym zyskać.  Czy nikt z doradców organizatorów i naszych najwyższych władz tego nie dostrzega, jak to by mogło nas połączyć? Jaki piękny PR ta bliskość może spowodować? Tak przecież być może. Tylko proszę – otwórzcie oczy. Zobaczcie to szerzej. Dla dobra nas wszystkich. Nie chcemy tam prowokowanych niepotrzebnie konfliktów, krótkowzroczności i podziałów. To była ziemia przeklęta przez nienawiść. Teraz może i powinna być uświęcona wspólną modlitwą, wspólnie odśpiewanym Polskim Hymnem Narodowym pod Ścianą Straceń, hołdem dla męczenników i bohaterów tego miejsca. Wspólnie. Niech skończy się to niepotrzebne tworzenie tam konfliktów, podziałów a zacznie budowanie wspólnoty. Tak bym chciała aby doradcy od wizerunku też się nad tym zastanowili. Wszyscy możemy na tym tylko zyskać.


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

[Tylko u nas] Dlaczego nie możemy być tak po prostu razem 14 czerwca w KL Auschwitz?

Za dwa tygodnie 81 rocznica I transportu do KL Auschwitz, w którym byli Polacy. Rocznica rozpoczęcia działania niemieckiego piekła założonego przez Niemców dla Polaków. Smutna. Tragiczna. Bolesna dla byłych więźniów, ich rodzin, przyjaciół, dla wszystkich Polaków. A jednak chcemy pamiętać. Chcemy tam być 14 czerwca. Razem.
Brama Auschwitz
Brama Auschwitz / Wikipedia CC BY-SA 3,0 bibi595

Niestety nie jest nam to dane. Znowu jest podział w organizacji obchodów. Zamiast tradycyjnej Mszy Św. Pod Blokiem 11 – przeniesiona od 2016r. Msza św. w odległych Harmężach. O godzinie 12.00 będą oddawać hołd  pod Ścianą Śmierci władze państwowe, a od godziny 14.00 – po zapisach, dwójkami, w odstępach będą mogli wchodzić Ci, którzy uparcie chcą pamiętać. Pomimo traumy, odległości, wieku, schorowani, często niepełnosprawni. I pozostaje pytanie – dlaczego tego dnia nie możemy tam być tak po prostu wszyscy razem i wspierać się wzajemnie w tym trudnym dniu? Z życzliwością, uśmiechem, empatią? Dlaczego Ich nie uhonorować, nie uszanować? Bez podziałów, dzielenia, pretekstów do niepotrzebnych konfliktów, nieporozumień, poczucia bycia niechcianym intruzem – pomimo, że tam właśnie ginęli moi , nasi bliscy?  

Przecież tak nie wiele potrzeba, aby było pięknie, spokojnie, w zadumie, w polskiej wspólnocie, z białoczerwonymi flagami na drzewcach  – razem. Tu naprawdę nie ma się czego bać. Można tylko na tym zyskać.  Czy nikt z doradców organizatorów i naszych najwyższych władz tego nie dostrzega, jak to by mogło nas połączyć? Jaki piękny PR ta bliskość może spowodować? Tak przecież być może. Tylko proszę – otwórzcie oczy. Zobaczcie to szerzej. Dla dobra nas wszystkich. Nie chcemy tam prowokowanych niepotrzebnie konfliktów, krótkowzroczności i podziałów. To była ziemia przeklęta przez nienawiść. Teraz może i powinna być uświęcona wspólną modlitwą, wspólnie odśpiewanym Polskim Hymnem Narodowym pod Ścianą Straceń, hołdem dla męczenników i bohaterów tego miejsca. Wspólnie. Niech skończy się to niepotrzebne tworzenie tam konfliktów, podziałów a zacznie budowanie wspólnoty. Tak bym chciała aby doradcy od wizerunku też się nad tym zastanowili. Wszyscy możemy na tym tylko zyskać.



 

Polecane