Nigeryjskie uczennice od trzech lat w niewoli u islamskich terrorystów

W kwietniu 2014 roku islamscy bojownicy z Boko Haram porwali ze szkoły ponad 200 uczennic. Tylko mały odsetek z nich uciekło lub zostało oswobodzonych. Prawie 200 młodych dziewcząt po dziś dzień przebywa w niewoli.
/ morguefile.com
W kwietniu 2014 roku islamscy bojownicy z Boko Haram porwali ze szkoły ponad 200 uczennic. Tylko mały odsetek z nich uciekło lub zostało oswobodzonych. Prawie 200 młodych dziewcząt po dziś dzień przebywa w niewoli.

Boko Haram, to islamska organizacja ekstremistyczna. Jej nazwa odnosi się do zakazu używania łacińskiego alfabetu, w praktyce jednak chodzi o eliminację wszelkich przejawów kultury zachodniej, w tym edukacji, mody, sztuki. Boko Haram walczy o zaprowadzenia prawa szariatu w całej Nigerii, na razie obowiązuje ono tylko na około 1/3 terytorium tego kraju. Oficjalna nazwa organizacji, to "Sunnickie zrzeszenie na rzecz nawracania na islam i dżihad". Działania sekty pochłonęly już ponad 20 tys. tysięcy ofiar. Terroryści napadają na szkoły, kościoły, akademiki, wioski. W wyniku tych ataków dochodzi do zbrodniczych mordów i porwań. Uprowadzeni wykorzystywani są jako niewolnicy, którzy pracują, są szkoleni militarnie np. do samobójczych zamachów, kobiety i dziewczynki są ofiarami przemocy seksualnej. Dwa lata temu organizacja ta przyłączyła się oficjalnie do IS (Państwa Islamskiego).

W miejscowości Chirok do egzaminów przygotowywały się uczennice miejscowej szkoły. W połowie kwietnia, w wyniku ataku Boko Hartam, zostały uprowadzone. Po dwóch latach zwolniono jedną z nich, która opowiedziała światu o tym, co dzieje się z pozostałymi dziewczętami. Część z nich już nie żyje, wiele choruje, zmuszane są pod karą śmierci do przechodzenia na islam, gwałcone, bite i wydawane za mąż wbrew woli. Pod koniec zeszłego roku uwolniono 21 uczennic w wyniku wymiany na bojowników sekty. 195 pozostaje nadal w niewoli.

Mimo poruszenia Nigeryjczyków, którzy żywo pamiętają o losie dziewcząt, mimo gróźb polityków, oburzenia celebrytów, apeli i popularnych hashtagów młode kobiety już ponad 1000 dni przebywają w niewoli. Działania zbrojne trwają, Boko Haram stopniowo przechodzi do defensywy, odbijane są powoli kolejne terytoria i uwalniani porwani ludzie. Pomimo trwających wciąż terrorystycznych ataków sytuacja przybiera dla mieszkańców Nigerii nieco lepszy obrót. Czy i dziewczęta z Chirok będą miały szansę zostać uratowane?

źródło: wikipedia, tvp

 

POLECANE
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

REKLAMA

Nigeryjskie uczennice od trzech lat w niewoli u islamskich terrorystów

W kwietniu 2014 roku islamscy bojownicy z Boko Haram porwali ze szkoły ponad 200 uczennic. Tylko mały odsetek z nich uciekło lub zostało oswobodzonych. Prawie 200 młodych dziewcząt po dziś dzień przebywa w niewoli.
/ morguefile.com
W kwietniu 2014 roku islamscy bojownicy z Boko Haram porwali ze szkoły ponad 200 uczennic. Tylko mały odsetek z nich uciekło lub zostało oswobodzonych. Prawie 200 młodych dziewcząt po dziś dzień przebywa w niewoli.

Boko Haram, to islamska organizacja ekstremistyczna. Jej nazwa odnosi się do zakazu używania łacińskiego alfabetu, w praktyce jednak chodzi o eliminację wszelkich przejawów kultury zachodniej, w tym edukacji, mody, sztuki. Boko Haram walczy o zaprowadzenia prawa szariatu w całej Nigerii, na razie obowiązuje ono tylko na około 1/3 terytorium tego kraju. Oficjalna nazwa organizacji, to "Sunnickie zrzeszenie na rzecz nawracania na islam i dżihad". Działania sekty pochłonęly już ponad 20 tys. tysięcy ofiar. Terroryści napadają na szkoły, kościoły, akademiki, wioski. W wyniku tych ataków dochodzi do zbrodniczych mordów i porwań. Uprowadzeni wykorzystywani są jako niewolnicy, którzy pracują, są szkoleni militarnie np. do samobójczych zamachów, kobiety i dziewczynki są ofiarami przemocy seksualnej. Dwa lata temu organizacja ta przyłączyła się oficjalnie do IS (Państwa Islamskiego).

W miejscowości Chirok do egzaminów przygotowywały się uczennice miejscowej szkoły. W połowie kwietnia, w wyniku ataku Boko Hartam, zostały uprowadzone. Po dwóch latach zwolniono jedną z nich, która opowiedziała światu o tym, co dzieje się z pozostałymi dziewczętami. Część z nich już nie żyje, wiele choruje, zmuszane są pod karą śmierci do przechodzenia na islam, gwałcone, bite i wydawane za mąż wbrew woli. Pod koniec zeszłego roku uwolniono 21 uczennic w wyniku wymiany na bojowników sekty. 195 pozostaje nadal w niewoli.

Mimo poruszenia Nigeryjczyków, którzy żywo pamiętają o losie dziewcząt, mimo gróźb polityków, oburzenia celebrytów, apeli i popularnych hashtagów młode kobiety już ponad 1000 dni przebywają w niewoli. Działania zbrojne trwają, Boko Haram stopniowo przechodzi do defensywy, odbijane są powoli kolejne terytoria i uwalniani porwani ludzie. Pomimo trwających wciąż terrorystycznych ataków sytuacja przybiera dla mieszkańców Nigerii nieco lepszy obrót. Czy i dziewczęta z Chirok będą miały szansę zostać uratowane?

źródło: wikipedia, tvp


 

Polecane