Awantura o nowelizację ustawy o KRRiT. Dziambor doradza PiS-owi

Zdaniem polityka Konfederacji Artura Dziambora, "żeby pokazać dobre intencje” autorów nowelizacji ustawy o KRRiT „wystarczy dopisać do ustawy jedno zdanie".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Flickr.com/Piotr Drabik/(CC BY 2.0)

W środę grupa posłów PiS wniosła do Sejmu projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji. CZYTAJ WIĘCEJ

W projekcie wskazano m.in, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego". Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł PiS Marek Suski.

TVN jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji. Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

Dziambor o nowelizacji

W studiu TVN24, polityk Konfederacji Artur Dziambor podkreślił, że, aby „pokazać dobre intencje, wystarczy dopisać do ustawy jedno zdanie".

– Ustawa wchodzi w życie z dniem takim i takim, i nie obowiązuje obecnych graczy na rynku medialnym – wytłumaczył poseł.

–  Wszystkie dobre intencje, jakie Prawo i Sprawiedliwość ma przy chęci wprowadzenia obostrzeń, praw, które funkcjonują w nagle kopiowanych Niemczech, są do zaakceptowania, jeżeli nie będzie to bezpośrednie uderzenie w jedną konkurencyjną politycznie do obozu rządzącego stację telewizyjną – podkreślił dalej polityk.

Tłumaczenie polityka PiS-u

Obecny w studiu TVN24 poseł PiS Marcin Horała tłumaczył natomiast, że podobne przepisy jak te proponowane w nowelizacji funkcjonują już w innych państwach europejskich.

– Jeżeli chodzi o nasz projekt, jest to wprowadzenie – nawet nie wprowadzenie, bo to już w Polsce obowiązuje, tak jak w wielu krajach europejskich – ograniczenia dla kapitału spoza UE. We Francji, w Austrii, w Niemczech nawet bardziej restrykcyjne niż w Polsce – mówił polityk.

– Jedyna różnica, która teraz jest, to pewna luka, bo tą pewną luką było stworzenie na słupa firmy w obszarze unijnym, która jest jednakże własnością firmy spoza obszaru unijnego i wtedy ona już obchodzi to ograniczenie kapitałowe – podkreślił Horała.

– Po prostu udziałowiec będzie musiał znaleźć nabywcę z obszaru Unii Europejskiej, czy Europejskiego Obszaru Gospodarczego, który część udziałów od niego odkupi – dodał poseł.
 


 

POLECANE
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

REKLAMA

Awantura o nowelizację ustawy o KRRiT. Dziambor doradza PiS-owi

Zdaniem polityka Konfederacji Artura Dziambora, "żeby pokazać dobre intencje” autorów nowelizacji ustawy o KRRiT „wystarczy dopisać do ustawy jedno zdanie".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Flickr.com/Piotr Drabik/(CC BY 2.0)

W środę grupa posłów PiS wniosła do Sejmu projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji. CZYTAJ WIĘCEJ

W projekcie wskazano m.in, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego". Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł PiS Marek Suski.

TVN jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji. Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

Dziambor o nowelizacji

W studiu TVN24, polityk Konfederacji Artur Dziambor podkreślił, że, aby „pokazać dobre intencje, wystarczy dopisać do ustawy jedno zdanie".

– Ustawa wchodzi w życie z dniem takim i takim, i nie obowiązuje obecnych graczy na rynku medialnym – wytłumaczył poseł.

–  Wszystkie dobre intencje, jakie Prawo i Sprawiedliwość ma przy chęci wprowadzenia obostrzeń, praw, które funkcjonują w nagle kopiowanych Niemczech, są do zaakceptowania, jeżeli nie będzie to bezpośrednie uderzenie w jedną konkurencyjną politycznie do obozu rządzącego stację telewizyjną – podkreślił dalej polityk.

Tłumaczenie polityka PiS-u

Obecny w studiu TVN24 poseł PiS Marcin Horała tłumaczył natomiast, że podobne przepisy jak te proponowane w nowelizacji funkcjonują już w innych państwach europejskich.

– Jeżeli chodzi o nasz projekt, jest to wprowadzenie – nawet nie wprowadzenie, bo to już w Polsce obowiązuje, tak jak w wielu krajach europejskich – ograniczenia dla kapitału spoza UE. We Francji, w Austrii, w Niemczech nawet bardziej restrykcyjne niż w Polsce – mówił polityk.

– Jedyna różnica, która teraz jest, to pewna luka, bo tą pewną luką było stworzenie na słupa firmy w obszarze unijnym, która jest jednakże własnością firmy spoza obszaru unijnego i wtedy ona już obchodzi to ograniczenie kapitałowe – podkreślił Horała.

– Po prostu udziałowiec będzie musiał znaleźć nabywcę z obszaru Unii Europejskiej, czy Europejskiego Obszaru Gospodarczego, który część udziałów od niego odkupi – dodał poseł.
 



 

Polecane