[Felieton "TS"] Karol Gac: Obronić Unię

W cieniu codziennej politycznej jatki toczy się bój o wiele ważniejszy – o granice naszej suwerenności oraz funkcjonowanie Unii Europejskiej. Instytucje unijne chcą – wbrew traktatom – zagarnąć kolejne kompetencje, a przeciwstawiają się temu kolejne państwa członkowskie. Do czego to doprowadzi?
/ https://pixabay.com/pl/vectors/unii-europejskiej-europa-bander%C4%85-eu-155207/

Choć miało się to stać w ubiegłym tygodniu, to prawdopodobnie dopiero w sierpniu Trybunał Konstytucyjny zajmie się wnioskiem premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie ustalenia zależności polskiego prawa konstytucyjnego i prawa unijnego. Innymi słowy, sędziowie zdecydują, które prawo jest ważniejsze i które ma pierwszeństwo. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie to polska konstytucja. I nic dziwnego.

Coś, czego można być jednak absolutnie pewnym, to histeria liberalno-lewicowego mainstreamu, który zaczął grzmieć – jak zawsze zresztą – o polexicie i marszu na Wschód. Dziwić może jedynie, że jeszcze tam nie doszliśmy, choć przecież od lat konsekwentnie tam podążamy. Odkładając jednak na bok złośliwości – bo sprawa jest zbyt poważna – warto przypomnieć dwie kwestie. Po pierwsze, Trybunał Konstytucyjny już się w tych kwestiach wypowiadał, i to nawet przed rządem PiS. Orzekł, że ważniejsza jest polska konstytucja. Po drugie, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest niczym nadzwyczajnym w Unii Europejskiej. Orzecznictwo wielu państw członkowskich wskazuje na wyższość krajowego porządku konstytucyjnego nad unijnym. Tak było choćby w Niemczech, we Francji, Czechach, Włoszech, Hiszpanii czy na Litwie.
Nieoczekiwanie Komisja Europejska wszczęła (po roku!) postępowanie o naruszenie prawa Unii Europejskiej wobec Niemiec za podważanie prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym. „Przypadkiem” tego samego dnia unijny komisarz ds. sprawiedliwości napisał list do premiera, w którym apelował, by ten wycofał swój wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Jak widać, instrumentów służących do nacisku jest wiele.
Nic dziwnego, że próbuje wytworzyć się histerię związaną z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Obserwujemy bowiem batalię o ustrój Unii Europejskiej. Instytucje unijne, wspierane rzecz jasna przez Komisję Europejską, próbują pozatraktatowo zwiększać swoje kompetencje. Wydaje się, że przy tej okazji brukselski establishment próbuje niejako tylnymi drzwiami przekształcić Unię Europejską w państwo federalne. Coś, czego nie udało się zrobić wcześniej, teraz próbuje się stworzyć za pomocą sędziokracji.
Niestety obecne działania nie służą Wspólnocie. Zamiast równości i poszanowania mamy raczej do czynienia z narzucaniem jednej ideologii wbrew traktatom i tradycjom konstytucyjnym poszczególnych państw. Unia Europejska już dawno odeszła od swoich korzeni i założeń. Może to więc dobry moment, by o tym przypomnieć i zacząć ją chronić?

 


 

POLECANE
Rz ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie z ostatniej chwili
"Rz" ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. Po ostrej reakcji polityka "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny.

Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat z ostatniej chwili
Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat

Co dalej z aplikacją mObywatel? Ministerstwo Cyfryzacji odniosło się do medialnych doniesień o likwidacji aplikacji.

Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej? z ostatniej chwili
Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej?

Ceny pelletu w Polsce i Niemczech mocno wzrosły w sezonie grzewczym 2026. Na pierwszy rzut oka stawki po obu stronach granicy wydają się podobne, ale w praktyce różnice mogą być bardzo duże.

„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja z ostatniej chwili
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami. 

Trump ostrzega świat: Uwaga kupujący!!! z ostatniej chwili
Trump ostrzega świat: "Uwaga kupujący!!!"

Sąd Najwyższy USA podważył podstawę prawną większości ceł Donalda Trumpa. Prezydent odpowiedział ostrym wpisem.

Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. Współpraca bez jakichkolwiek rys z ostatniej chwili
Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. "Współpraca bez jakichkolwiek rys"

Przechodzimy do intensywnych prac nad sformalizowaniem i ustrukturyzowaniem polsko-norweskich relacji strategicznych - oświadczył premier Norwegii Jonas Gahr Store po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem w podkarpackiej Lipie. Polska i Norwegia współpracują bez jakichkolwiek rys - stwierdził.

Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku z ostatniej chwili
Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku

Atak z nożem na dworcu głównym w niemieckim Würzburgu. 35-letni Afgańczyk zaatakował trzech przedstawicieli Świadków Jehowy.

Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem z ostatniej chwili
Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem

– Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem – alarmował eurodeputowany Daniel Obajtek podczas poniedziałkowej konferencji Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie RP. 

Znany dziennikarz odszedł z TVN. Przyznaję się... z ostatniej chwili
Znany dziennikarz odszedł z TVN. "Przyznaję się..."

Po wielu latach Michał Kempa odchodzi z TVN. Komik i dziennikarz pożegnał się z "Szkłem kontaktowym" w długim wpisie opublikowanym w sieci.

„Rzeczpospolita” ujawnia informacje nt. stanu zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie byłego marszałka z ostatniej chwili
„Rzeczpospolita” ujawnia informacje nt. stanu zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie byłego marszałka

„Redaktor Nizinkiewicz postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie «wyoutować» i ujawnić publicznie, na co choruję, na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego «otoczenia»” – pisze na platformie X wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia, odpowiadając na artykuł „Rzeczpospolitej”.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Karol Gac: Obronić Unię

W cieniu codziennej politycznej jatki toczy się bój o wiele ważniejszy – o granice naszej suwerenności oraz funkcjonowanie Unii Europejskiej. Instytucje unijne chcą – wbrew traktatom – zagarnąć kolejne kompetencje, a przeciwstawiają się temu kolejne państwa członkowskie. Do czego to doprowadzi?
/ https://pixabay.com/pl/vectors/unii-europejskiej-europa-bander%C4%85-eu-155207/

Choć miało się to stać w ubiegłym tygodniu, to prawdopodobnie dopiero w sierpniu Trybunał Konstytucyjny zajmie się wnioskiem premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie ustalenia zależności polskiego prawa konstytucyjnego i prawa unijnego. Innymi słowy, sędziowie zdecydują, które prawo jest ważniejsze i które ma pierwszeństwo. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie to polska konstytucja. I nic dziwnego.

Coś, czego można być jednak absolutnie pewnym, to histeria liberalno-lewicowego mainstreamu, który zaczął grzmieć – jak zawsze zresztą – o polexicie i marszu na Wschód. Dziwić może jedynie, że jeszcze tam nie doszliśmy, choć przecież od lat konsekwentnie tam podążamy. Odkładając jednak na bok złośliwości – bo sprawa jest zbyt poważna – warto przypomnieć dwie kwestie. Po pierwsze, Trybunał Konstytucyjny już się w tych kwestiach wypowiadał, i to nawet przed rządem PiS. Orzekł, że ważniejsza jest polska konstytucja. Po drugie, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest niczym nadzwyczajnym w Unii Europejskiej. Orzecznictwo wielu państw członkowskich wskazuje na wyższość krajowego porządku konstytucyjnego nad unijnym. Tak było choćby w Niemczech, we Francji, Czechach, Włoszech, Hiszpanii czy na Litwie.
Nieoczekiwanie Komisja Europejska wszczęła (po roku!) postępowanie o naruszenie prawa Unii Europejskiej wobec Niemiec za podważanie prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym. „Przypadkiem” tego samego dnia unijny komisarz ds. sprawiedliwości napisał list do premiera, w którym apelował, by ten wycofał swój wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Jak widać, instrumentów służących do nacisku jest wiele.
Nic dziwnego, że próbuje wytworzyć się histerię związaną z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Obserwujemy bowiem batalię o ustrój Unii Europejskiej. Instytucje unijne, wspierane rzecz jasna przez Komisję Europejską, próbują pozatraktatowo zwiększać swoje kompetencje. Wydaje się, że przy tej okazji brukselski establishment próbuje niejako tylnymi drzwiami przekształcić Unię Europejską w państwo federalne. Coś, czego nie udało się zrobić wcześniej, teraz próbuje się stworzyć za pomocą sędziokracji.
Niestety obecne działania nie służą Wspólnocie. Zamiast równości i poszanowania mamy raczej do czynienia z narzucaniem jednej ideologii wbrew traktatom i tradycjom konstytucyjnym poszczególnych państw. Unia Europejska już dawno odeszła od swoich korzeni i założeń. Może to więc dobry moment, by o tym przypomnieć i zacząć ją chronić?

 



 

Polecane