Prof. Zybertowicz: "Donald Tusk był i jest zakładnikiem elit niemieckich"

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie jest i nie będzie zakładnikiem Marine Le Pen, a szef PO Donald Tusk był i jest zakładnikiem elit niemieckich - ocenił w niedzielę doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz.
/ screen YouTube/ Klub Ronina

W sobotę w Warszawie odbyło się spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych, z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego, a także szefów kilkunastu konserwatywnych partii europejskich, w tym m.in. szefowej francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen.

Zybertowicz pytany w Radiu Zet o obecność Le Pen na spotkaniu i jej prorosyjskie sympatie zaznaczył, że należy wziąć pod uwagę dwie formy proputinizmu.

"Pani Le Pen, która wzięła kilka milionów kredytu i pani (ustępująca kanclerz Niemiec, Angela) Merkel, dzięki której Rosja zarabia miliardy na sprzedaży gazu" - odparł Zybertowicz. Zwrócił jednocześnie uwagę, że liczni byli politycy niemieccy, austriaccy, francuscy i fińscy pracują dla firm powiązanych z rosyjskim Gazpromem.

"Dlaczego nagle teraz Donald Tusk uświadamia sobie, że elity Unii są na pasku Putina" - dodał Zybertowicz.

Na pytanie czy to oznacza, że te ugrupowania (obecne na spotkaniu w Warszawie - PAP) to jest dla PiS mniejsze zło, doradca prezydenta odparł, że tak.

"Mniejszym złem są politycy, którzy punktowo, dla celów taktyk politycznych, mogli Putina popierać, czy ubierać się w koszulki proputinowskie, od polityków, którzy w powiązaniu z grupami biznesowymi swoich krajów, strukturalnie rozbijają zdolność Unii do bezpiecznego rozwoju swojej energetyki. Porównajmy punkty ciężkości" - powiedział doraca prezydenta.

Zybertowicz podkreślił też, że "Jarosław Kaczyński nie jest i nie będzie zakładnikiem pani Le Pen, a Donald Tusk był i jest zakładnikiem elit niemieckich".

O obecność w Warszawie Le Pen byli w sobotę pytani politycy PiS. Wicerzecznik ugrupowania Radosław Fogiel podkreślił, że Marine Le Pen "nie pracuje, w przeciwieństwie do wielu polityków partii tworzących Europejską Partię Ludową, albo europejską socjaldemokrację, w żadnej z rosyjskich spółek energetycznych".

Również europoseł PiS Tomasz Poręba zauważył, że koledzy Donalda Tuska, Leszka Millera, Włodzimierza Cimoszewicza, Radosława Sikorskiego "z grup politycznych, które współpracują z Platformą, z SLD w Parlamencie Europejski, mam tu na myśli pana byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera, byłego kanclerza Austrii (Wolfganga) Schuessela, mam na myśli byłego premiera Finlandii (Paavo) Lipponena, mam na myśli byłego premiera Francji (Francois) Fillona, mam wreszcie na myśli byłą minister spraw zagranicznych Austrii (Karin Kneissl) - wszyscy oni znaleźli zatrudnienie. Gdzie? W firmach współpracujących z Gazpromem i w firmach, które są bezpośrednio powiązane z (Władimirem) Putinem".

"Chciałem zapytać państwa, kto tutaj jest proputinowski? Kto tutaj reprezentuje interesy Putina? Również gospodarcze" - pytał Poręba. (PAP)



 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Prof. Zybertowicz: "Donald Tusk był i jest zakładnikiem elit niemieckich"

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie jest i nie będzie zakładnikiem Marine Le Pen, a szef PO Donald Tusk był i jest zakładnikiem elit niemieckich - ocenił w niedzielę doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz.
/ screen YouTube/ Klub Ronina

W sobotę w Warszawie odbyło się spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych, z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego, a także szefów kilkunastu konserwatywnych partii europejskich, w tym m.in. szefowej francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen.

Zybertowicz pytany w Radiu Zet o obecność Le Pen na spotkaniu i jej prorosyjskie sympatie zaznaczył, że należy wziąć pod uwagę dwie formy proputinizmu.

"Pani Le Pen, która wzięła kilka milionów kredytu i pani (ustępująca kanclerz Niemiec, Angela) Merkel, dzięki której Rosja zarabia miliardy na sprzedaży gazu" - odparł Zybertowicz. Zwrócił jednocześnie uwagę, że liczni byli politycy niemieccy, austriaccy, francuscy i fińscy pracują dla firm powiązanych z rosyjskim Gazpromem.

"Dlaczego nagle teraz Donald Tusk uświadamia sobie, że elity Unii są na pasku Putina" - dodał Zybertowicz.

Na pytanie czy to oznacza, że te ugrupowania (obecne na spotkaniu w Warszawie - PAP) to jest dla PiS mniejsze zło, doradca prezydenta odparł, że tak.

"Mniejszym złem są politycy, którzy punktowo, dla celów taktyk politycznych, mogli Putina popierać, czy ubierać się w koszulki proputinowskie, od polityków, którzy w powiązaniu z grupami biznesowymi swoich krajów, strukturalnie rozbijają zdolność Unii do bezpiecznego rozwoju swojej energetyki. Porównajmy punkty ciężkości" - powiedział doraca prezydenta.

Zybertowicz podkreślił też, że "Jarosław Kaczyński nie jest i nie będzie zakładnikiem pani Le Pen, a Donald Tusk był i jest zakładnikiem elit niemieckich".

O obecność w Warszawie Le Pen byli w sobotę pytani politycy PiS. Wicerzecznik ugrupowania Radosław Fogiel podkreślił, że Marine Le Pen "nie pracuje, w przeciwieństwie do wielu polityków partii tworzących Europejską Partię Ludową, albo europejską socjaldemokrację, w żadnej z rosyjskich spółek energetycznych".

Również europoseł PiS Tomasz Poręba zauważył, że koledzy Donalda Tuska, Leszka Millera, Włodzimierza Cimoszewicza, Radosława Sikorskiego "z grup politycznych, które współpracują z Platformą, z SLD w Parlamencie Europejski, mam tu na myśli pana byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera, byłego kanclerza Austrii (Wolfganga) Schuessela, mam na myśli byłego premiera Finlandii (Paavo) Lipponena, mam na myśli byłego premiera Francji (Francois) Fillona, mam wreszcie na myśli byłą minister spraw zagranicznych Austrii (Karin Kneissl) - wszyscy oni znaleźli zatrudnienie. Gdzie? W firmach współpracujących z Gazpromem i w firmach, które są bezpośrednio powiązane z (Władimirem) Putinem".

"Chciałem zapytać państwa, kto tutaj jest proputinowski? Kto tutaj reprezentuje interesy Putina? Również gospodarcze" - pytał Poręba. (PAP)




 

Polecane