Poseł Lewicy uważa, że „opozycja nie jest gotowa do przejęcia władzy”, a propozycja Tuska jest „niemądra”

Poseł Lewicy Marek Dyduch był gościem Radia Wrocław.
Donald Tusk
Donald Tusk / (mr) PAP/Jakub Kaczmarczyk

Marek Dyduch jest mówił, że w tym co robi opozycja jest za dużo krytyki rządu, a za mało "pokazywania alternatywy".

Według posła Lewicy nawet gdyby opozycja była dziś w stanie pokonać PiS to on "dałby dokończyć rządzenie PiSowi" po to żeby dac opozycji czas na prace programowe, ponieważ "jeżeli to nastąpiłoby dzisiaj, tu i teraz, to obawiam się, że byłby jeszcze większy chaos"

- Moim zdaniem nie jest gotowa. Bo każde z ugrupowań ma program, ale żadne z ugrupowań opozycyjnych nie jest w stanie samodzielnie rządzić

- odpowiada na pytanie czy opozycja jest gotowa do przejęcia władzy.

Marek Dyduch krytykował również propozycję Donalda Tuska, który chce zjednoczenia opozycji.

- Donald Tusk chce ograć wszystkich potencjalnych koalicjantów. Mówi o jednej liście i to jest zbyt wcześnie, żeby o tym mówić, bo w tak prosty sposób się nie zsumują wyniki obecnych ugrupowań koalicji opozycyjnej, potencjalnej koalicji na opozycji. Stawianie wszystkich pod ścianą, że idziecie razem pod moim przywództwem, jest po prostu przedwczesne, nawet bym powiedział niemądre.

- mówił Dyduch

 

Tusk chce zjednoczenia opozycji

Tusk na antenie TVN24 mówił we wtorek o przyszłych wyborach i o zaproszeniu na "Konferencję o Przyszłości Polski". Ocenił, że ważne jest, by wyborcom "zaproponować program naprawy Rzeczpospolitej po wyborach i rządach PiS-u trzeba mieć jednoczenie pomysł, jak ten PiS pokonać".

Dlatego zapowiedział, że "będzie rozmawiał w każdym formacie, z każdym gotowym do dialogu i rozmowy" i będzie namawiał, żeby "rozmawiać o współpracy na wybory". Ocenił, że "jednolita lista i zjednoczona opozycja, to jest gwarancja zwycięstwa". "Źle, by było gdybyśmy wypuścili to zwycięstwo z rąk z powodu jakiś egoistycznych, partyjnych pobudek" - stwierdził.

Zapowiedział, że będzie namawiał "w dowolnym miejscu, o dowolnym czasie Szymona Hołownię i innych partnerów, żeby nie wykluczali możliwości budowania jednej listy do wyborów". Zaapelował, by liderzy formacji opozycyjnych przemyśleli tę kwestię, "zanim powiedzą ponownie: "Nie". "To +nie+ łatwo powiedzieć, a później o wiele trudniej będzie wygrać wybory" - stwierdził.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Poseł Lewicy uważa, że „opozycja nie jest gotowa do przejęcia władzy”, a propozycja Tuska jest „niemądra”

Poseł Lewicy Marek Dyduch był gościem Radia Wrocław.
Donald Tusk
Donald Tusk / (mr) PAP/Jakub Kaczmarczyk

Marek Dyduch jest mówił, że w tym co robi opozycja jest za dużo krytyki rządu, a za mało "pokazywania alternatywy".

Według posła Lewicy nawet gdyby opozycja była dziś w stanie pokonać PiS to on "dałby dokończyć rządzenie PiSowi" po to żeby dac opozycji czas na prace programowe, ponieważ "jeżeli to nastąpiłoby dzisiaj, tu i teraz, to obawiam się, że byłby jeszcze większy chaos"

- Moim zdaniem nie jest gotowa. Bo każde z ugrupowań ma program, ale żadne z ugrupowań opozycyjnych nie jest w stanie samodzielnie rządzić

- odpowiada na pytanie czy opozycja jest gotowa do przejęcia władzy.

Marek Dyduch krytykował również propozycję Donalda Tuska, który chce zjednoczenia opozycji.

- Donald Tusk chce ograć wszystkich potencjalnych koalicjantów. Mówi o jednej liście i to jest zbyt wcześnie, żeby o tym mówić, bo w tak prosty sposób się nie zsumują wyniki obecnych ugrupowań koalicji opozycyjnej, potencjalnej koalicji na opozycji. Stawianie wszystkich pod ścianą, że idziecie razem pod moim przywództwem, jest po prostu przedwczesne, nawet bym powiedział niemądre.

- mówił Dyduch

 

Tusk chce zjednoczenia opozycji

Tusk na antenie TVN24 mówił we wtorek o przyszłych wyborach i o zaproszeniu na "Konferencję o Przyszłości Polski". Ocenił, że ważne jest, by wyborcom "zaproponować program naprawy Rzeczpospolitej po wyborach i rządach PiS-u trzeba mieć jednoczenie pomysł, jak ten PiS pokonać".

Dlatego zapowiedział, że "będzie rozmawiał w każdym formacie, z każdym gotowym do dialogu i rozmowy" i będzie namawiał, żeby "rozmawiać o współpracy na wybory". Ocenił, że "jednolita lista i zjednoczona opozycja, to jest gwarancja zwycięstwa". "Źle, by było gdybyśmy wypuścili to zwycięstwo z rąk z powodu jakiś egoistycznych, partyjnych pobudek" - stwierdził.

Zapowiedział, że będzie namawiał "w dowolnym miejscu, o dowolnym czasie Szymona Hołownię i innych partnerów, żeby nie wykluczali możliwości budowania jednej listy do wyborów". Zaapelował, by liderzy formacji opozycyjnych przemyśleli tę kwestię, "zanim powiedzą ponownie: "Nie". "To +nie+ łatwo powiedzieć, a później o wiele trudniej będzie wygrać wybory" - stwierdził.



 

Polecane