Ordo Iuris: Narastająca skala przestępstw z nienawiści

W ostatnich latach wzrosła skala czynów zabronionych określanych jako tzw. przestępstwa z nienawiści. Pokazują to statystyki Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Policji czy prokuratury. W Polsce zwiększyła się szczególnie liczba przypadków obrazy uczuć religijnych oraz przemocy lub znieważenia z powodu przynależności wyznaniowej ofiary. Dane OBWE wskazują na znaczący wzrost skali aktów nienawiści wobec chrześcijan w całej Europie. Tym zagadnieniom poświęcony jest raport przygotowany przez Instytut Ordo Iuris. Publikacja porusza również zagadnienie tzw. przestępstw z nienawiści z perspektywy Konstytucji RP, prawa karnego, cywilnego i międzynarodowego. Raport został zaprezentowany podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Ordo Iuris i Katolicką Agencję Informacyjną.
/ pixabay.com/95C

POBIERZ RAPORT – LINK

W naszym kraju wzrasta liczba skazań za przestępstwa takie jak przemoc lub znieważenie z powodu przynależności wyznaniowej czy propagowanie ustroju totalitarnego. W 2015 r. za czyny z art. 119, 256 i 257 Kodeksu karnego skazano 162 osoby, a w 2018 zapadło 269 wyroków. Na przestrzeni lat 2017-2020 niemal dwukrotnie zwiększyła się też ilość stwierdzonych przypadków obrazy uczuć religijnych. W 2017 r. było to 70 przestępstw, a w 2020 już 130.

- Dostępne dane statystyczne oraz szacunki wskazują na stałą tendencję wzrostową w zakresie tzw. przestępstw z nienawiści. Pewien obraz sytuacji wyłania się ze statystyk policyjnych dotyczących przestępstwa obrazy uczuć religijnych. W ostatnich latach zaobserwować można znaczący wzrost stwierdzonych czynów zabronionych z art. 196 Kodeksu karnego. Szczyt skali tych przestępstw przypada na rok 2020, w którym zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie eugenicznej przesłanki aborcji - wskazał podczas konferencji prasowej Przemysław Pietrzak, współautor raportu.

Statystyki OBWE pokazują za to lawinowy przyrost aktów nienawiści wobec chrześcijan w Europie, w tym także w Polsce. W 2019 r. w raporcie Organizacji odnotowano 35 tego typu przestępstw, a rok później stwierdzono 242 przypadki. Jak jednak pokazują badania OBWE i Rzecznika Praw Obywatelskich, jedynie 5 proc. czynów zabronionych motywowanych nienawiścią jest zgłaszanych organom ścigania. Liczby te, prawdopodobnie, są zatem znacznie wyższe.

Karanie za obrazę uczuć religijnych oraz za akty nienawiści tak motywowane, jest normą europejską. W innych krajach Europy, działania wymiaru sprawiedliwości w tych sprawach są znacznie szybsze i bardziej dotkliwe. Także prawodawstwo w niektórych państwach, jest w tym zakresie bardziej restrykcyjne - zauważył Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

- Na gruncie prawa międzynarodowego nie ma jednolitej ani powszechnie przyjętej definicji tzw. przestępstw z nienawiści. Zwykle określa się je jako czyn zabroniony popełniony przeciwko konkretnej osobie (lub rzeczy z nią związanej), ze względu na „nienawiść” do posiadanej przez nią cechy. Katalog tych cech może być jednak różny, a ich określenie zależy od wielu społecznych czynników.

Konstytucja RP zawiera gwarancje odnoszące się do ochrony wolności wyznania, zakazu propagowania ideologii totalitarnych czy sprzeciwiania się aktom nienawiści ze względu na pochodzenie rasowe lub narodowościowe. Obowiązujące przepisy zabezpieczają także interes jednostki niezależnie od jej szeroko pojętych skłonności seksualnych. Zatem postulat rozszerzenia znamion czynów zabronionych nie znajdują uzasadnienia, gdyż wymóg konstytucyjnych gwarancji w tym zakresie został zrealizowany poprzez odpowiednie artykuły Kodeksu karnego.

W obecnym dyskursie publicznym często pojawia się pojęcie „mowy nienawiści”. Bywa ono jednak zwykle wykorzystywane do „dyscyplinowania” osób o określonych poglądach poprzez ograniczanie przysługującej im wolności wypowiedzi. Raport Ordo Iuris pokazuje bezzasadność prób wdrożenia takiej koncepcji mowy nienawiści do prawa karnego.

- Pojęcie mowy nienawiści wykorzystuje naszą skłonność do sprzeciwu wobec nienawiści, ale jednocześnie, jako określenie całkowicie niezdefiniowane, jest wytrychem ograniczania wolności słowa, wytrychem limitowania wolności debaty. Jest to przesłanka używana do zamykania kont na Facebooku czy usuwania użytkowników na YouTube. Była też wykorzystywana, chociażby, do zakazywania kampanii organizacji prolife we Francji - podkreślił adw. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris.

 


 

POLECANE
Śmierć ciężarnej Izabeli z Pszczyny. Jest prawomocny wyrok sądu z ostatniej chwili
Śmierć ciężarnej Izabeli z Pszczyny. Jest prawomocny wyrok sądu

Trzej lekarze oskarżeni w związku ze śmiercią ciężarnej Izabeli, która zmarła w 2021 r. w szpitalu w Pszczynie, zostali we wtorek skazani na kary bezwzględnego więzienia – od roku do półtora roku – oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.

Były ważny polityk Platformy przeprasza za Donalda Tuska z ostatniej chwili
Były ważny polityk Platformy przeprasza za Donalda Tuska

Były poseł PO Jacek Protasiewicz ostro skrytykował Donalda Tuska, zarzucając mu, że mówi o paliwach, gdy Polacy oczekują pomocy w powrocie do kraju. Chodzi o rodaków, którzy w wyniku sytuacji na Bliskim Wschodzie utknęli w tym rejonie bez możliwości wyjazdu.

Ceny paliw w hurcie mocno w górę. Tusk zabrał głos z ostatniej chwili
Ceny paliw w hurcie mocno w górę. Tusk zabrał głos

Ceny ropy naftowej reagują na wojnę na Bliskim Wschodzie, a w Polsce hurtowe ceny paliw poszły w górę. Co na to premier Donald Tusk?

Atak na Iran. Wiele ofiar ataku na szkołę w Minabie z ostatniej chwili
Atak na Iran. Wiele ofiar ataku na szkołę w Minabie

W trakcie trwającej od soboty wojny na Bliskim Wschodzie trafiona miała zostać szkoła dla dziewcząt w Minabie na południu Iranu.

USA skupiają się na Bliskim Wschodzie. To fatalny scenariusz dla Ukrainy pilne
USA skupiają się na Bliskim Wschodzie. To fatalny scenariusz dla Ukrainy

Eskalacja konfliktu z Iranem budzi poważne obawy w Europie. Coraz więcej wskazuje na to, że jeśli Waszyngton skupi się na Bliskim Wschodzie, Ukraina może zostać zepchnięta na dalszy plan – zarówno politycznie, jak i militarnie.

Wojna na Bliskim Wschodzie. LOT wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. LOT wydał pilny komunikat

Polskie Linie Lotnicze LOT odwołały rejsy do Dubaju do 6 marca oraz anulowały dwa kolejne loty do Rijadu, zaplanowane na 12 i 15 marca – poinformował we wtorek rzecznik narodowego przewoźnika Krzysztof Moczulski. Dodał, że połączenia do Tel Awiwu pozostają zawieszone do 18 marca włącznie.

Sojusz nuklearny Paryż – Berlin. Macron i Merz ogłaszają wspólne działania polityka
Sojusz nuklearny Paryż – Berlin. Macron i Merz ogłaszają wspólne działania

Francja zapowiada rozbudowę arsenału jądrowego, a Niemcy oficjalnie wchodzą do wspólnej inicjatywy odstraszania. Po wystąpieniu Emmanuela Macrona opublikowano wspólne oświadczenie z Friedrichem Merzem o utworzeniu francusko-niemieckiej grupy ds. broni jądrowej.

Skokowy wzrost cen paliw w hurcie. Ponad 40 groszy na litrze z ostatniej chwili
Skokowy wzrost cen paliw w hurcie. Ponad 40 groszy na litrze

Ceny ropy naftowej reagują na wojnę na Bliskim Wschodzie, a w Polsce hurtowe ceny paliw poszły w górę. W przypadku oleju napędowego jest to ponad 40 groszy na litrze.

Nowacka zapowiada „rzeczy prawdziwe, a nie udawane”. Będzie edukacja z wojskiem Wiadomości
Nowacka zapowiada „rzeczy prawdziwe, a nie udawane”. Będzie edukacja z wojskiem

Resort edukacji zapowiada gruntowną przebudowę przedmiotu edukacja dla bezpieczeństwa. Ma zmienić się jego nazwa, zakres i formuła – według minister Barbary Nowackiej szkoły potrzebują „rzeczy prawdziwych, a nie udawanych”.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Biuro podróży TUI wydało komunikat z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Biuro podróży TUI wydało komunikat

– Biuro podróży TUI rozpocznie we wtorek sprowadzanie do kraju niemieckich klientów, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie z powodu wojny w regionie – poinformował prezes firmy Sebastian Ebel w rozmowie z telewizją NTV. Pierwsze samoloty wylądują w Monachium.

REKLAMA

Ordo Iuris: Narastająca skala przestępstw z nienawiści

W ostatnich latach wzrosła skala czynów zabronionych określanych jako tzw. przestępstwa z nienawiści. Pokazują to statystyki Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Policji czy prokuratury. W Polsce zwiększyła się szczególnie liczba przypadków obrazy uczuć religijnych oraz przemocy lub znieważenia z powodu przynależności wyznaniowej ofiary. Dane OBWE wskazują na znaczący wzrost skali aktów nienawiści wobec chrześcijan w całej Europie. Tym zagadnieniom poświęcony jest raport przygotowany przez Instytut Ordo Iuris. Publikacja porusza również zagadnienie tzw. przestępstw z nienawiści z perspektywy Konstytucji RP, prawa karnego, cywilnego i międzynarodowego. Raport został zaprezentowany podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Ordo Iuris i Katolicką Agencję Informacyjną.
/ pixabay.com/95C

POBIERZ RAPORT – LINK

W naszym kraju wzrasta liczba skazań za przestępstwa takie jak przemoc lub znieważenie z powodu przynależności wyznaniowej czy propagowanie ustroju totalitarnego. W 2015 r. za czyny z art. 119, 256 i 257 Kodeksu karnego skazano 162 osoby, a w 2018 zapadło 269 wyroków. Na przestrzeni lat 2017-2020 niemal dwukrotnie zwiększyła się też ilość stwierdzonych przypadków obrazy uczuć religijnych. W 2017 r. było to 70 przestępstw, a w 2020 już 130.

- Dostępne dane statystyczne oraz szacunki wskazują na stałą tendencję wzrostową w zakresie tzw. przestępstw z nienawiści. Pewien obraz sytuacji wyłania się ze statystyk policyjnych dotyczących przestępstwa obrazy uczuć religijnych. W ostatnich latach zaobserwować można znaczący wzrost stwierdzonych czynów zabronionych z art. 196 Kodeksu karnego. Szczyt skali tych przestępstw przypada na rok 2020, w którym zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie eugenicznej przesłanki aborcji - wskazał podczas konferencji prasowej Przemysław Pietrzak, współautor raportu.

Statystyki OBWE pokazują za to lawinowy przyrost aktów nienawiści wobec chrześcijan w Europie, w tym także w Polsce. W 2019 r. w raporcie Organizacji odnotowano 35 tego typu przestępstw, a rok później stwierdzono 242 przypadki. Jak jednak pokazują badania OBWE i Rzecznika Praw Obywatelskich, jedynie 5 proc. czynów zabronionych motywowanych nienawiścią jest zgłaszanych organom ścigania. Liczby te, prawdopodobnie, są zatem znacznie wyższe.

Karanie za obrazę uczuć religijnych oraz za akty nienawiści tak motywowane, jest normą europejską. W innych krajach Europy, działania wymiaru sprawiedliwości w tych sprawach są znacznie szybsze i bardziej dotkliwe. Także prawodawstwo w niektórych państwach, jest w tym zakresie bardziej restrykcyjne - zauważył Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

- Na gruncie prawa międzynarodowego nie ma jednolitej ani powszechnie przyjętej definicji tzw. przestępstw z nienawiści. Zwykle określa się je jako czyn zabroniony popełniony przeciwko konkretnej osobie (lub rzeczy z nią związanej), ze względu na „nienawiść” do posiadanej przez nią cechy. Katalog tych cech może być jednak różny, a ich określenie zależy od wielu społecznych czynników.

Konstytucja RP zawiera gwarancje odnoszące się do ochrony wolności wyznania, zakazu propagowania ideologii totalitarnych czy sprzeciwiania się aktom nienawiści ze względu na pochodzenie rasowe lub narodowościowe. Obowiązujące przepisy zabezpieczają także interes jednostki niezależnie od jej szeroko pojętych skłonności seksualnych. Zatem postulat rozszerzenia znamion czynów zabronionych nie znajdują uzasadnienia, gdyż wymóg konstytucyjnych gwarancji w tym zakresie został zrealizowany poprzez odpowiednie artykuły Kodeksu karnego.

W obecnym dyskursie publicznym często pojawia się pojęcie „mowy nienawiści”. Bywa ono jednak zwykle wykorzystywane do „dyscyplinowania” osób o określonych poglądach poprzez ograniczanie przysługującej im wolności wypowiedzi. Raport Ordo Iuris pokazuje bezzasadność prób wdrożenia takiej koncepcji mowy nienawiści do prawa karnego.

- Pojęcie mowy nienawiści wykorzystuje naszą skłonność do sprzeciwu wobec nienawiści, ale jednocześnie, jako określenie całkowicie niezdefiniowane, jest wytrychem ograniczania wolności słowa, wytrychem limitowania wolności debaty. Jest to przesłanka używana do zamykania kont na Facebooku czy usuwania użytkowników na YouTube. Była też wykorzystywana, chociażby, do zakazywania kampanii organizacji prolife we Francji - podkreślił adw. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris.

 



 

Polecane