Maciej Stuhr został... asystentem posłanki KO. "Aby nie wyglądać zupełnie niepoważnie..."

"Rzeczpospolita" ujawnia, że zgłoszenie o przyznaniu statusu asystenta społecznego poseł KO Joanny Kluzik Rostkowskiej wpłynęło w listopadzie zeszłego roku. To nie jedyny przypadek tego typu - wpłynął też podobny wniosek żony aktora, Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr.
Maciej Stuhr
Maciej Stuhr / Wikipedia - Ralf Lotys/ CC BY-SA 4.0

Aktor Maciej Stuhr przestał być tylko aktorem i zyskał status asystenta posła Rzeczypospolitej. Nie zapewnia to dodatkowej pensji, ale otwiera drzwi, za które nie mógłby zajrzeć szeregowy obywatel.

Otrzymanie przez Stuhra legitymacji asystenta zbiega się w czasie z kryzysem migracyjnym na polsko-białoruskiej granicy, który trwa do dzisiaj.

Asystent "na papierze"?

Wówczas na polsko-białoruską granicę prócz wsparcia wielu polskich służb trafił aktor Maciej Stuhr. Przekonuje, że chciał pomagać migrantom i monitorować sytuację. 

Jadąc na wschodnią granicę pomagać ludziom, domyślałem się, że mogę spotkać tam urzędników, strażników granicznych czy innych funkcjonariuszy państwa. Po naradzie ze znajomymi stwierdziliśmy, że aby nie wyglądać zupełnie niepoważnie, jak cywile krzątający się po lesie, dobrze by było mieć jakieś formalne oparcie dla swoich działań. W ten sposób nawiązaliśmy kontakt z panią poseł. To, spod jakiego szyldu jest posłanka, nie miało dla mnie większego znaczenia. Chodziło wyłącznie o jak najszersze możliwości pomocy na granicy 

– tłumaczy Stuhr dla "Rzeczypospolitej".

Otrzymanie przez Stuhra legitymacji asystenta zbiega się w czasie z kryzysem migracyjnym na polsko-białoruskiej granicy, który trwa do dzisiaj. 

W dn. 11.04 na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 56 cudzoziemców. Grupa 20 osób, przekroczyła nielegalnie granicę na odcinku Placówki Straży granicznej w Mielniku i Czeremsze  - dziś nad ranem grupa 20 cudzoziemców i żołnierzy Białorusi rzucała kamieniami w patrole polskie próbując przekroczyć granicę.

- czytamy na twitterowym profilu Straży Granicznej.

Skoordynowana akcja służb Rosji i Białorusi?

Media donoszą, że za kryzysem stoją białoruskie służby, które miały obiecać migrantom łatwy przejazd do krajów Unii Europejskiej. Na miejscu okazało się jednak, że migranci nie mają prawa przekroczyć polsko-białoruskiej granicy. Według tej wersji celem działań miało być zdestabilizowanie sytuacji politycznej w Polsce.

W zeszłym tygodniu koncern Meta, właściciel m.in. portalu Facebook, poinformował, że usunął powiązane ze sobą fałszywe profile i grupy, które miały powielać rosyjską propagandę. W raporcie zwrócono uwagę na fakt, że te same grupy i profile odpowiadały wcześniej za imputowanie polskim służbom m.in. stosowania tortur wobec nielegalnych migrantów.

Powiązane z rządami Rosji i Białorusi podmioty zaangażowane były w cyberszpiegostwo i operacje wywierania ukrytego wpływu online

– informuje Meta.

Kryzys poskutkował podzieleniem części Polaków na zwolenników i przeciwników wpuszczenia na teren Polski nielegalnych imigrantów. Przeciwnicy zwracali uwagę na fakt, że migranci próbują przedostać się na teren Polski przez zieloną granicę zamiast przez wyznaczone przejścia graniczne.

Zobacz też: Ważny strategicznie most w Rosji uszkodzony. Podejrzewana dywersja

Zobacz też: „Przestań pan dzielić Polaków”. Bronisław Komorowski z „przesłaniem” do Jarosława Kaczyńskiego [WIDEO]

Poseł Kluzik-Rostkowska przyznała, że „żaden z jej asystentów społecznych nie jest nim w potocznym rozumieniu tego słowa, co oznaczałoby pracę dla klubu albo partii”. 

 


 

POLECANE
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza z ostatniej chwili
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. „Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć – podkreślają dziennikarze.

Wielka awaria Chata GPT z ostatniej chwili
Wielka awaria Chata GPT

We wtorek późnym wieczorem OpenAI zmaga się z poważną awarią, która uniemożliwia korzystanie z usługi Chata GPT. Problemy raportują użytkownicy z całego świata, w tym Polski.

Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA

Zlecony w SOP audyt zwłaszcza w sprawach kadrowych jest miażdżący, a decyzje kadrowe które właśnie zapadają są wynikiem kontroli - poinformowała PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do informacji o odwołaniu czterech dyrektorów i jednego zastępcy w SOP. Dodała, że na tym nie koniec.

Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski? tylko u nas
Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem Amerykanów w Ameryce Łacińskiej jest komunistyczny reżim na Kubie. Będzie go obalić o tyle łatwiej, że wcześniej doszło do operacji wenezuelskiej, której jednym ze skutków jest ograniczenie pomocy gospodarczej dla Hawany.

Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy” z ostatniej chwili
Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy”

Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania – podkreśla Dorota Doda Rabczewska po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim. Artystka opublikowała nagranie i mocny wpis w mediach społecznościowych. W centrum jej przekazu znalazła się sytuacja zwierząt, patoschroniska oraz apel o szybkie zmiany prawa i porozumienie ponad politycznymi podziałami.

Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona z ostatniej chwili
Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona

Amerykańskie wojsko potwierdziło zestrzelenie irańskiego drona, który zbliżał się do lotniskowca USA. Do incydentu doszło w newralgicznym regionie, gdzie wcześniej odnotowano także niebezpieczne manewry irańskich jednostek wobec tankowca pod amerykańską banderą.

Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska z ostatniej chwili
Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska

We wtorek nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła skład pierwszej części zarządu partii. Lista nazwisk natychmiast wywołała polityczne komentarze. Powód? Wśród powołanych zabrakło Pauliny Hennig-Kloski, jej głównej rywalki w walce o przywództwo.

Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu z ostatniej chwili
Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zdobyła potężne, obciążające informacje potwierdzające, że zatrzymany we wtorek pracownik MON szpiegował na rzecz obcego wywiadu - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Zaznaczył, że nie był to pracownik „wielkiego kalibru”, a cywil.

Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje z ostatniej chwili
Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i sekretarz generalny NATO Mark Rutte omówili we wtorek podczas spotkania w Kijowie dostawy rakiet do systemu Patriot, program PURL, a w szczególności jego finansowanie, oraz współpracę euroatlantycką. Podczas wizyty szefa Sojuszu rozległ się alarm lotniczy.

Pilny komunikat dla klientów Alior Banku pilne
Pilny komunikat dla klientów Alior Banku

Alior Bank potwierdził poważną awarię swoich systemów. Klienci nie mają dostępu do bankowości elektronicznej, a dodatkowo występują problemy z kodami SMS potrzebnymi do autoryzacji transakcji.

REKLAMA

Maciej Stuhr został... asystentem posłanki KO. "Aby nie wyglądać zupełnie niepoważnie..."

"Rzeczpospolita" ujawnia, że zgłoszenie o przyznaniu statusu asystenta społecznego poseł KO Joanny Kluzik Rostkowskiej wpłynęło w listopadzie zeszłego roku. To nie jedyny przypadek tego typu - wpłynął też podobny wniosek żony aktora, Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr.
Maciej Stuhr
Maciej Stuhr / Wikipedia - Ralf Lotys/ CC BY-SA 4.0

Aktor Maciej Stuhr przestał być tylko aktorem i zyskał status asystenta posła Rzeczypospolitej. Nie zapewnia to dodatkowej pensji, ale otwiera drzwi, za które nie mógłby zajrzeć szeregowy obywatel.

Otrzymanie przez Stuhra legitymacji asystenta zbiega się w czasie z kryzysem migracyjnym na polsko-białoruskiej granicy, który trwa do dzisiaj.

Asystent "na papierze"?

Wówczas na polsko-białoruską granicę prócz wsparcia wielu polskich służb trafił aktor Maciej Stuhr. Przekonuje, że chciał pomagać migrantom i monitorować sytuację. 

Jadąc na wschodnią granicę pomagać ludziom, domyślałem się, że mogę spotkać tam urzędników, strażników granicznych czy innych funkcjonariuszy państwa. Po naradzie ze znajomymi stwierdziliśmy, że aby nie wyglądać zupełnie niepoważnie, jak cywile krzątający się po lesie, dobrze by było mieć jakieś formalne oparcie dla swoich działań. W ten sposób nawiązaliśmy kontakt z panią poseł. To, spod jakiego szyldu jest posłanka, nie miało dla mnie większego znaczenia. Chodziło wyłącznie o jak najszersze możliwości pomocy na granicy 

– tłumaczy Stuhr dla "Rzeczypospolitej".

Otrzymanie przez Stuhra legitymacji asystenta zbiega się w czasie z kryzysem migracyjnym na polsko-białoruskiej granicy, który trwa do dzisiaj. 

W dn. 11.04 na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 56 cudzoziemców. Grupa 20 osób, przekroczyła nielegalnie granicę na odcinku Placówki Straży granicznej w Mielniku i Czeremsze  - dziś nad ranem grupa 20 cudzoziemców i żołnierzy Białorusi rzucała kamieniami w patrole polskie próbując przekroczyć granicę.

- czytamy na twitterowym profilu Straży Granicznej.

Skoordynowana akcja służb Rosji i Białorusi?

Media donoszą, że za kryzysem stoją białoruskie służby, które miały obiecać migrantom łatwy przejazd do krajów Unii Europejskiej. Na miejscu okazało się jednak, że migranci nie mają prawa przekroczyć polsko-białoruskiej granicy. Według tej wersji celem działań miało być zdestabilizowanie sytuacji politycznej w Polsce.

W zeszłym tygodniu koncern Meta, właściciel m.in. portalu Facebook, poinformował, że usunął powiązane ze sobą fałszywe profile i grupy, które miały powielać rosyjską propagandę. W raporcie zwrócono uwagę na fakt, że te same grupy i profile odpowiadały wcześniej za imputowanie polskim służbom m.in. stosowania tortur wobec nielegalnych migrantów.

Powiązane z rządami Rosji i Białorusi podmioty zaangażowane były w cyberszpiegostwo i operacje wywierania ukrytego wpływu online

– informuje Meta.

Kryzys poskutkował podzieleniem części Polaków na zwolenników i przeciwników wpuszczenia na teren Polski nielegalnych imigrantów. Przeciwnicy zwracali uwagę na fakt, że migranci próbują przedostać się na teren Polski przez zieloną granicę zamiast przez wyznaczone przejścia graniczne.

Zobacz też: Ważny strategicznie most w Rosji uszkodzony. Podejrzewana dywersja

Zobacz też: „Przestań pan dzielić Polaków”. Bronisław Komorowski z „przesłaniem” do Jarosława Kaczyńskiego [WIDEO]

Poseł Kluzik-Rostkowska przyznała, że „żaden z jej asystentów społecznych nie jest nim w potocznym rozumieniu tego słowa, co oznaczałoby pracę dla klubu albo partii”. 

 



 

Polecane