Wojna na Ukrainie a polska energetyka. Zmiany w przepisach o budowie farm wiatrowych

Na wniosek minister klimatu i środowiska Anny Moskwy prace legislacyjne nad projektem nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, zawierającym uelastycznienie tzw. zasady 10H, zostały przejęty przez to ministerstwo – poinformował resort klimatu i środowiska.
Farma wiatrowa
Farma wiatrowa / PGE S.A.

Rosyjsko-ukraińska wojna i wynikłe z niej sankcje nałożone na Rosję wpłynęły na energetykę państw Unii Europejskiej. Polska, która dotychczas importowała rosyjski węgiel do elektrowni, będzie musiała – jak przekonuje minister aktywów państwowych Jacek Sasin – „poważnie przemyśleć” udział w unijnych planach wygaszania kopalni węgla, a powstały po rosyjskim węglu deficyt zapełnić energią z innych źródeł.

– My musimy dzisiaj zrezygnować z gazu jako paliwa przejściowego w polskiej energetyce, więc docelowy model to jest OZE (Odnawialne źródła energii – przyp. red.) plus energetyka jądrowa i do tego czasu, dopóki uda nam się zapewnić wystarczalności naszego systemu energetycznego z tych źródeł, musimy eksploatować i wydobywać węgiel

tłumaczył polityk PiS.

Zmiany w ustawie o elektrowniach wiatrowych

Zawarty w ustawie przepis zwany zasadą 10H wyznacza minimalną odległość, jaka musi być zachowana pomiędzy farmami wiatrowymi a zabudowaniami mieszkalnymi. 10H jest zdefiniowane jako 10-krotność całkowitej wysokości wiatraka mierzonej od jego podstawy do najwyższego punktu osiąganego przez obracające się łopaty.

Według branży istnienie zasady w znaczący sposób ogranicza możliwości rozbudowy farm wiatrowych.

Zobacz też: Mateusz Morawiecki: Wśród górników Zofiówki kolejne ofiary

Nowelizacja zakłada uelastycznienie zasady 10H, zachowując samą regułę, jednak dopuszcza, by gminy mogły decydować o lokalizacji farm wiatrowych w ramach własnych planów zagospodarowania przestrzeni. Minimalną odległość farm od zabudowań wyznaczono na 500 m.

Rozwój OZE według resortu ma umożliwić Polsce pokrycie części deficytu energetycznego powstałego po zakazie importu rosyjskich surowców, takich jak gaz ziemny oraz węgiel. Resort wskazuje, że rozproszone po kraju farmy wiatrowe są bardziej odporne na zagrożenia natury militarnej niż np. elektrownie węglowe czy atomowe. Ich budowa oraz oddanie do eksploatacji trwa również krócej, niż ma to miejsce w przypadku elektrowni atomowych.

OZE nie wystarczy?

W obliczu zmian, jakie pociągnęła za sobą wojna na Ukrainie, nawet unijni urzędnicy zmienili dotychczasową narrację w kwestii energetyki. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans, odpowiedzialny za unijny Zielony Ład, stwierdził na antenie BBC, że „kraje planujące spalanie węgla jako alternatywę dla rosyjskiego gazu mogą to robić zgodnie z celami klimatycznymi UE”.

Także polscy eksperci zwracają uwagę na rolę, jaką ponownie ma do odegrania węgiel w energetyce Rzeczpospolitej.

– Nawet rekordowe działanie energetyki wiatrowej ma dziś dość umiarkowany wpływ na polskie zapotrzebowanie na energię. By to poprawić, konieczne są nie tylko zmiany prawne dotyczące ustawy odległościowej (dot. zasady 10H – przyp. red), ale też niezbędne jest przemyślenie tego, jak powinny rozwijać się sieci i magazyny energii. Niestety, na razie brak odpowiednich pomysłów. By efektywnie dystrybuować energię uzyskaną z OZE, konieczne są również duże inwestycje w sieci przesyłowe 

– ocenia Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.

Zobacz też: Zmiana w strategii Putina. Rosyjski generał podał nowe cele

Zobacz też: Ekspert: „Zakończenie konfliktu zbrojnego w przypadku Ukrainy może nie nastąpić”

Podobną w tonie wypowiedź wygłosił prof. Krystian Probierz z Politechniki Śląskiej, komentując zmiany dla portalu Wirtualny Nowy Przemysł.

– Odnawialne źródła energii mogą być tylko uzupełnieniem. Wskazuję na to od lat. Będziemy potrzebować węgla. Zatem trudno likwidować kopalnie, skoro trzeba będzie zwiększyć wydobycie węgla w kraju

– przekonywał naukowiec.

Obok liberalizacji przepisów dot. budowy farm wiatrowych ministrowie rządu premiera Mateusza Morawieckiego wciąż podkreślają znaczenie, jakie dla polskiej energetyki ma węgiel kamienny. Zdaniem ministra Sasina załatanie deficytu powstałego po zakazie importu rosyjskich surowców „wymaga (od Polski – przyp. red.) nie tylko utrzymania wydobycia w dłuższej perspektywie czasu na takim wyższym poziomie, ale również to wymaga zwiększenia tego wydobycia”.

– Węgiel u nas był, jest i na razie będzie. To nas odróżnia od wielu państw europejskich. I cieszy fakt, że komisarz Frans Timmermans powiedział, że jeżeli węgiel będzie elementem uniezależniania się od Rosji w okresie przejściowym, to nie będzie zakazany 

– podsumowała minister Anna Moskwa.


 

POLECANE
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W piątek do 17–19 st. C na Dolnym Śląsku, na północy więcej chmur. Nocą lokalne mgły do 300 m, a w Sudetach porywy wiatru do 60 km/h – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

REKLAMA

Wojna na Ukrainie a polska energetyka. Zmiany w przepisach o budowie farm wiatrowych

Na wniosek minister klimatu i środowiska Anny Moskwy prace legislacyjne nad projektem nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, zawierającym uelastycznienie tzw. zasady 10H, zostały przejęty przez to ministerstwo – poinformował resort klimatu i środowiska.
Farma wiatrowa
Farma wiatrowa / PGE S.A.

Rosyjsko-ukraińska wojna i wynikłe z niej sankcje nałożone na Rosję wpłynęły na energetykę państw Unii Europejskiej. Polska, która dotychczas importowała rosyjski węgiel do elektrowni, będzie musiała – jak przekonuje minister aktywów państwowych Jacek Sasin – „poważnie przemyśleć” udział w unijnych planach wygaszania kopalni węgla, a powstały po rosyjskim węglu deficyt zapełnić energią z innych źródeł.

– My musimy dzisiaj zrezygnować z gazu jako paliwa przejściowego w polskiej energetyce, więc docelowy model to jest OZE (Odnawialne źródła energii – przyp. red.) plus energetyka jądrowa i do tego czasu, dopóki uda nam się zapewnić wystarczalności naszego systemu energetycznego z tych źródeł, musimy eksploatować i wydobywać węgiel

tłumaczył polityk PiS.

Zmiany w ustawie o elektrowniach wiatrowych

Zawarty w ustawie przepis zwany zasadą 10H wyznacza minimalną odległość, jaka musi być zachowana pomiędzy farmami wiatrowymi a zabudowaniami mieszkalnymi. 10H jest zdefiniowane jako 10-krotność całkowitej wysokości wiatraka mierzonej od jego podstawy do najwyższego punktu osiąganego przez obracające się łopaty.

Według branży istnienie zasady w znaczący sposób ogranicza możliwości rozbudowy farm wiatrowych.

Zobacz też: Mateusz Morawiecki: Wśród górników Zofiówki kolejne ofiary

Nowelizacja zakłada uelastycznienie zasady 10H, zachowując samą regułę, jednak dopuszcza, by gminy mogły decydować o lokalizacji farm wiatrowych w ramach własnych planów zagospodarowania przestrzeni. Minimalną odległość farm od zabudowań wyznaczono na 500 m.

Rozwój OZE według resortu ma umożliwić Polsce pokrycie części deficytu energetycznego powstałego po zakazie importu rosyjskich surowców, takich jak gaz ziemny oraz węgiel. Resort wskazuje, że rozproszone po kraju farmy wiatrowe są bardziej odporne na zagrożenia natury militarnej niż np. elektrownie węglowe czy atomowe. Ich budowa oraz oddanie do eksploatacji trwa również krócej, niż ma to miejsce w przypadku elektrowni atomowych.

OZE nie wystarczy?

W obliczu zmian, jakie pociągnęła za sobą wojna na Ukrainie, nawet unijni urzędnicy zmienili dotychczasową narrację w kwestii energetyki. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans, odpowiedzialny za unijny Zielony Ład, stwierdził na antenie BBC, że „kraje planujące spalanie węgla jako alternatywę dla rosyjskiego gazu mogą to robić zgodnie z celami klimatycznymi UE”.

Także polscy eksperci zwracają uwagę na rolę, jaką ponownie ma do odegrania węgiel w energetyce Rzeczpospolitej.

– Nawet rekordowe działanie energetyki wiatrowej ma dziś dość umiarkowany wpływ na polskie zapotrzebowanie na energię. By to poprawić, konieczne są nie tylko zmiany prawne dotyczące ustawy odległościowej (dot. zasady 10H – przyp. red), ale też niezbędne jest przemyślenie tego, jak powinny rozwijać się sieci i magazyny energii. Niestety, na razie brak odpowiednich pomysłów. By efektywnie dystrybuować energię uzyskaną z OZE, konieczne są również duże inwestycje w sieci przesyłowe 

– ocenia Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.

Zobacz też: Zmiana w strategii Putina. Rosyjski generał podał nowe cele

Zobacz też: Ekspert: „Zakończenie konfliktu zbrojnego w przypadku Ukrainy może nie nastąpić”

Podobną w tonie wypowiedź wygłosił prof. Krystian Probierz z Politechniki Śląskiej, komentując zmiany dla portalu Wirtualny Nowy Przemysł.

– Odnawialne źródła energii mogą być tylko uzupełnieniem. Wskazuję na to od lat. Będziemy potrzebować węgla. Zatem trudno likwidować kopalnie, skoro trzeba będzie zwiększyć wydobycie węgla w kraju

– przekonywał naukowiec.

Obok liberalizacji przepisów dot. budowy farm wiatrowych ministrowie rządu premiera Mateusza Morawieckiego wciąż podkreślają znaczenie, jakie dla polskiej energetyki ma węgiel kamienny. Zdaniem ministra Sasina załatanie deficytu powstałego po zakazie importu rosyjskich surowców „wymaga (od Polski – przyp. red.) nie tylko utrzymania wydobycia w dłuższej perspektywie czasu na takim wyższym poziomie, ale również to wymaga zwiększenia tego wydobycia”.

– Węgiel u nas był, jest i na razie będzie. To nas odróżnia od wielu państw europejskich. I cieszy fakt, że komisarz Frans Timmermans powiedział, że jeżeli węgiel będzie elementem uniezależniania się od Rosji w okresie przejściowym, to nie będzie zakazany 

– podsumowała minister Anna Moskwa.



 

Polecane