Szukaj
Konto

Wiceminister Przydacz spotka się z Amerykanami. Omówią kwestię dalszej obecności wojsk NATO na wschodniej flance

10.05.2022 20:38
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz
Źródło: Flickr / Estonian Foreign Ministry / CC BY 2.0
Komentarzy: 0
Potrzebna jest trwała, stała obecność wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO, widzę coraz więcej przychylnych głosów, jesteśmy dużo bliżej finalnych decyzji, ale jeszcze trzeba na nie poczekać - powiedział we wtorek w Waszyngtonie wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

W Waszyngtonie trwa trzydniowe spotkaniu liderów Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa; bierze w nim udział kilkudziesięciu polityków i ekspertów, w tym szefowie rządów, ministrowie spraw zagranicznych, ministrowie obrony oraz parlamentarzyści. Dyskusja dotyczy najpilniejszych wyzwań w obszarze bezpieczeństwa.

Przydacz w przerwie obrad powiedział dziennikarzom, że dyskusję oczywiście zdominowała sytuacja na Ukrainie i agresja rosyjska na to państwo.

To, co przykuwa uwagę, to z jednej strony jedność w ocenie agresywnej polityki rosyjskiej po dwóch stronach Atlantyku i wspólne przekonanie, co do konieczności kontynuacji polityki zarówno w kontekście wsparcia Ukrainy, jak i w kontekście sankcjonowania Rosji

- powiedział wiceszef MSZ.

Dodał, że pojawiło się dużo optymizmu w kontekście wsparcia wschodniej flanki NATO. Przypomniał, że za parę tygodni odbędzie się szczyt Sojuszu w Madrycie i o tym też dyskutowano w Waszyngtonie.

To też dzisiaj było przedmiotem dyskusji - plany dotyczące przyszłości NATO, zaadoptowania się do tej nowej rzeczywistości, a to co z perspektywy polskiej najważniejsze to dyskusja dotycząca wzmocnienia obecności NATO-wskiej, w tym przede wszystkim amerykańskiej na wschodniej flance NATO, o to ja także tutaj zabiegałem

- przekazał Przydacz.

Przydacz: Potrzebna jest stała obecność wojsk amerykańskich

Potrzebna jest trwała, stała obecność amerykańska i o tym tutaj rozmawiamy. Widzę coraz więcej głosów nastawionych przychylnie (...). Jesteśmy na pewno dużo bliżej, jeśli chodzi o finalne decyzje, ale na nie trzeba będzie jeszcze poczekać. Jestem przekonany, że szczyt w Madrycie będzie też takim kierunkowym szczytem decyzyjnym

- powiedział wiceszef MSZ.

Dodał, że kolejny temat dyskusji w Waszyngtonie to kwestia sankcji.

Stany Zjednoczone już przyjęły kolejny pakiet, jeżeli ta dyskusja w Europie będzie podążać w tym kierunku, w jakim zaproponowały Stany Zjednoczone, to powinniśmy osiągnąć konsensus również jeśli chodzi o kwestie ropy, bo jedność europejska w tym sensie nie została jeszcze do końca wypracowana

- powiedział Przydacz.

Zapowiedział, że w środę będzie rozmawiał w Departamencie Stanu i w Białym Domu z swoimi odpowiednikami.

CZYTAJ TEŻ: Ewakuacja obrońców zakładów Azowstal. Zełenski zabiera głos ws. negocjacji z Rosją

CZYTAJ TEŻ: Nie żyje pierwszy prezydent Ukrainy

Przydacz powiedział też, że w Waszyngtonie bardzo pozytywnie oceniana jest roli Polski we wsparciu Ukrainy i uchodźców, ale - jak zaznaczył - to nie oznacza, że Polska nie potrzebuje wsparcia.

I o to też będziemy tutaj zabiegać, aby zarówno liderzy amerykańscy, jak i europejscy, którzy się tutaj znajdują mieli świadomość, że Polska wzięła na siebie dużą część obowiązków, jeśli chodzi o utrzymanie uchodźców z Ukrainy

- powiedział wiceszef MSZ.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.05.2022 20:38
Źródło: PAP