Szukaj
Konto

B. minister rolnictwa o bezpieczeństwie żywnościowym w dobie wojny na Ukrainie. Prezes Elewarr: Wzrost cen zbóż to poniekąd skutek wojny

17.05.2022 18:49
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
Komentarzy: 0
Wojna rosyjsko-ukraińska pokazała, jak ważne miejsce w polityce państwa powinna zajmować kwestia bezpieczeństwa żywnościowego. Jak podał poseł i były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w rozmowie z portalem Tysol.pl, wskutek reperkusji wojennych Ukraina może wkrótce głodować.

Przede wszystkim należy uznać że bezpieczeństwo żywnościowe jest - podobnie jak obronność i zabezpieczenie energetyczne - elementem bezpieczeństwa strategicznego. Nie może być bezpiecznego państwa, które nie posiada żywności

- wyjaśniał.

Bezpieczeństwo żywnościowe Polski

W rezultacie wojny na Ukrainie wiele państw utraciło dotychczasowych dostawców produktów rolnych. Ukraina i Rosja do tej pory dostarczały ponad połowę zbóż na rynki krajów rozwijających się. Szczególnie ciężka będzie sytuacja niektórych państw afrykańskich, np. Erytrea aż 100% zbóż sprowadzała z podanych państw.

O własne bezpieczeństwo żywnościowe Polska dba składując rezerwy strategiczne w spółce skarbu państwa Elewarr. Władze spółki wskazują, że skutki gospodarcze wojny na Ukrainie dotykają już Polski, a szczególnie widoczne jest to w branży rolniczej.

Wzrost cen energii to poniekąd skutek wojny na Ukrainie, która wpłynęła na ceny zbóż. W lutym cena pszenicy konsumpcyjnej oscylowała na poziomie 1200 zł za tonę. W tej chwili mamy ceny na poziomie 1700 zł za tonę. Wzrost o 500 zł, to nie wynik podaży czy popytu w Polsce, tylko jest to poboczny skutek wojny na Ukrainie

- tłumaczył w rozmowie dla portalu swiatrolnika.pl Daniel Alain Korona, prezes Elewarru.

CZYTAJ TEŻ: Posiedzenie komisji regulaminowej. Omówiona zostanie kwestia immunitetu Grodzkiego

CZYTAJ TEŻ: Ekonomiści Goldman Sachs PODNIEŚLI prognozę wzrostu PKB Polski w 2022 roku

Warto wspomnieć, że tzw. afera Elewarr z 2012 r. stała się jedną z przyczyn dymisji ówczesnego ministra rolnictwa Marka Sawickiego z PSL, kiedy Najwyższa Izba Kontroli wskazała liczne nieprawidłowości w działaniu spółki, m.in. nepotyzm. O wadze tej informacji najlepiej świadczy fakt, że działalność spółki była ważna z uwagi na bezpieczeństwo państwa - firma przechowywała rezerwy strategiczne RP. Po okresie rządów koalicji PO-PSL władze spółki zostały wymienione, a władze firmy odcięły się od zarządzania prowadzonego przez poprzedników, zapowiadając wdrożenie innego sposobu funkcjonowania firmy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.05.2022 18:49
Źródło: "Spichlerz" / swiatrolnika.pl