Abp Szewczuk o wizycie abp. Gallaghera i polskich biskupów

Wizyta szefa papieskiej dyplomacji oraz delegacji polskich biskupów to ważne wydarzenie dla naszego Kościoła i narodu. Szczerzę dziękuję wszystkim, którzy modlą się i wspierają Ukrainę – powiedział w dzisiejszym orędziu abp Światosław Szewczuk. Zauważył on, że na wschodniej Ukrainie wciąż trwają zacięte walki. Szczególnie dramatyczna jest sytuacja przy rosyjskiej granicy, gdzie ludzie powrócili już do swych domów. Mieli nadzieję na spokojne życie, a teraz ponownie spadają na nich pociski.
abp Światosław Szewczuk Abp Szewczuk o wizycie abp. Gallaghera i polskich biskupów
abp Światosław Szewczuk / YT print screen/Aid to the Church in Need

Chrystus zmartwychwstał!

Drodzy bracia i siostry w Chrystusie!

Dziś jest piątek 20 maja 2022 r., a Ukraina przeżywa już 86 dni straszliwej agresji rosyjskiej przeciwko naszemu narodowi, przeciwko naszemu państwu.

We wschodniej Ukrainie toczą się zacięte walki. Wróg atakuje, próbując szturmować nasze miasta, zwłaszcza w obwodzie ługańskim. Na wschodzie obwodu charkowskiego, w obwodzie donieckim, toczą się zacięte walki. Z jednej strony południe Ukrainy broni się, a z drugiej jest pod ciężkim ostrzałem ze strony okupantów, którzy próbują utrzymać się na brzegach Morza Czarnego i Azowskiego.

Szczególnym dramatem jest ponowny ostrzał naszych miast i wsi na granicy z Rosją w obwodach czernihowskim i sumskim, a także miasta Charkowa i obwodu charkowskiego. Wyobraźmy sobie dramat tych ludzi, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów; potem wrócili do domu, zastali go w całości, już cieszyli się z powrotu do spokojnego życia, a tu znowu w ich domu z terytorium Rosji wystrzeliwane są pociski, z nieba spadają bomby, giną ludzie. Niestety, mamy zabitych i rannych w tych miastach i wsiach Ukrainy.

Ale Ukraina trwa. Ukraina walczy. Ukraina pokonuje swojego wroga. Ukraina pokazuje całemu światu heroizm zwykłych ludzi. Wiemy, że teraz są to tragiczne czasy dla naszego narodu. Ale to właśnie siła ducha synów i córek naszego narodu i naszej armii sprawia, że tragiczne czasy zamieniają się w czasy heroiczne. W rzeczywistości, dzisiaj, w czasie wojny, rodzą się nowi bohaterowie Ukrainy. Bohaterowie miłości, miłości do Ojczyzny, miłości do Boga i bliźniego.

Chciałbym dziś razem z wami zastanowić się nad uczynkiem miłosierdzia względem duszy bliźniego, które jest ukoronowaniem tych wszystkich uczynków miłosierdzia, które wy i ja do tej pory rozważaliśmy i nad którymi zastanawialiśmy się, zarówno względem ciała, jak i względem duszy bliźniego. Ten uczynek miłosierdzia jest naprawdę jednym z najważniejszych, bez którego wszystkie inne ludzkie uczynki mogą stracić swój prawdziwie chrześcijański sens. Powiada on: „Modlić się za żywych i umarłych”.

W dzisiejszym świecie możemy nie w pełni odczuwać mocy i wartość modlitwy. Lepiej rozumiemy pewne doraźne działania, które są przedmiotem jakiegoś zainteresowania społecznego, przedmiotem uwagi psychologicznej wobec osoby ludzkiej. Ale zarówno dusza, jak i ciało bez ducha, ducha Bożego, Ducha Świętego, są osłabione. I nie są w stanie uczynić nic dobrego. Chrystus mówi: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”. A Jan Chryzostom mówi: „Nie ma człowieka tak ubogiego, aby nie mógł pełnić uczynków miłosierdzia”. Dlatego modlitwa jest jednym z kluczowych uczynków miłosierdzia, które nie tylko pomaga, ale i zbawia człowieka. Nadaje ona sens życiu ziemskiemu, otwiera przed człowiekiem ramiona Ojca niebieskiego.

Modlitwa, jako uczynek miłosierdzia, jest w szczególności modlitwą wstawienniczą. Kiedy my, jako wspólnota uczniów Chrystusa, jako Kościół, będący Ciałem Pana naszego Jezusa Chrystusa, wstawiamy się przed Ojcem niebieskim w modlitwie w Duchu Świętym za naszych braci i siostry w potrzebie. Kiedy modlimy się wspólnie za tych, którzy potrzebują pomocy, niezależnie od tego, czy są żywi, czy umarli, modlimy się jako Ciało Chrystusa wraz z głową tego Ciała. A głową Ciała Chrystusowego jest sam Pan nasz Jezus Chrystus. To On w Duchu Świętym modli się z nami, modli się w nas i modli się za nas do Ojca niebieskiego, jak uczy nas św. Augustyn. 

Zapraszam was wszystkich do włączenia się we wspólną, ogólnokościelną modlitwę za Ukrainę. Codziennie o godz. 21.00 czasu kijowskiego, (o godz. 20.00 czasu rzymskiego), trwa ogólnonarodowa modlitwa Kościoła za Ukrainę. Proszę wszystkich, którzy nas dzisiaj słuchają, aby włączyli się w tę modlitwę. Modlimy się razem za żywych i umarłych na Ukrainie. Modlimy się razem o zakończenie tej wojny i o pokój w naszej Ojczyźnie.

Wczoraj my, jako wspólnota Kościołów, jako wspólnota chrześcijan Ukrainy, jako naród, przeżywaliśmy dwa bardzo ważne wydarzenia międzynarodowe.

Dzisiaj pragnę podziękować abpowi Paulowi Gallagherowi, który jest sekretarzem Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami, za jego wizytę na Ukrainie. Mówiąc językiem świeckim, jest on, można powiedzieć, ministrem spraw zagranicznych Stolicy Apostolskiej. Jego obecność u nas jest szczególnym wyrazem wrażliwości Ojca Świętego na potrzeby Ukrainy, momentem słuchania i modlitwy. I jesteśmy wdzięczni Stolicy Apostolskiej za to wszystko, co jest dzisiaj czynione, zwłaszcza na polu dyplomatycznym, aby powstrzymać rosyjskiego niesprawiedliwego agresora.

Przeżywaliśmy wizytę Episkopatu Polski, na czele z jego przewodniczącym abp. Stanisławem Gądeckim. Jesteśmy wdzięczni braciom i siostrom z katolickiej Polski, którzy modlą się i pomagają Ukrainie. Widzieliśmy, jak Polacy w centrum Warszawy na chodnikach modlili się na kolanach, z różańcem w ręku. Szczerze dziękuję wszystkim, którzy dziś modlą się i wspierają Ukrainę i okazują solidarność z naszym narodem.

Boże, błogosław Ukrainę, pobłogosław naszą ukraińską armię! O Boże, przyjmij w swoje ramiona niewinne ofiary tej wojny, które już odeszły z tego ziemskiego życia! O Boże, pobłogosław wszystkich, którzy są ofiarami tej wojny i daj Ukrainie zwycięstwo! 

Niech błogosławieństwo Pana będzie nad wami, ze względu na Jego łaskę i miłość do ludzi, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał!

st (KAI) / Kijów


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe