Tusk i Hołownia atakują prezesa PiS. „Przywłaszczył, zawłaszczył i wziął jako swoje lenno”

Partie należące do lewicowo-liberalnej opozycji podpisały wspólne porozumienie o kontroli wyborów. Jak podkreślali sygnatariusze, obawiają się fałszerstw na korzyść PiS.
Od lewej: Donald Tusk i Szymon Hołownia Tusk i Hołownia atakują prezesa PiS. „Przywłaszczył, zawłaszczył i wziął jako swoje lenno”
Od lewej: Donald Tusk i Szymon Hołownia / PAP/Mateusz Marek

Opozycja ogłosiła powstanie projektu Obywatelskiej Kontroli Wyborów. W przedstawieniu go wzięli udział przedstawiciele PO, partii Szymona Hołowni, Lewicy, PSL, Zielonych, Nowoczesnej, Partii Razem, Inicjatywy Polskiej, Unii Europejskich Demokratów, a nawet Polskiej Partii Socjalistycznej. Nad wszystkim czuwali byli prezydenci: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski. Jednym z organizatorów zdarzenia był szef zarządu KOD-u Jakub Karyś. Aktywista twierdził, że opozycja powinna zadbać, by najbliższe wybory został przeprowadzone uczciwie i temu ma służyć zawiązana właśnie inicjatywa.

„Gdyby choć raz zatankował samochód”

Podczas spotkania głos zabrał m.in. Donald Tusk, który niedawno pożegnał się z posadą szefa Europejskiej Partii Ludowej i oddał się polityce krajowej. Po odejściu Tuska z podanej funkcji przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen pisała na Twitterze, że Tusk uosabia wartości unijne i teraz wraca do Polski, by ich bronić.

Polityk PO ocenia, że poprzednie wybory były wolne, ale jego zdaniem nie były uczciwe. Twierdzi, że władza dokonała nadużyć w postaci „monopolizacji mediów państwowych na rzecz jednego kandydata”. Z tego powodu jego zdaniem wybory były „delikatnie mówiąc, stronnicze”. W nawiązaniu do przedstawionych twierdzeń wyraził swoje obawy – martwił się, że najbliższe wybory mogą nie być uczciwe.

Tusk starał się przekonać gości, że Polska znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Przy okazji zaatakował prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Zdaniem Tuska szef PiS zrozumiałby problemy gospodarcze, „gdyby choć raz w życiu sam zatankował samochód”.

ƒ„Musimy ocalić nasze głowy”

Także Szymon Hołownia pokazał, że postać prezesa PiS jest przyczyną licznych zmartwień polityków opozycji. Zdaniem Hołowni Jarosław Kaczyński podporządkował sobie całe państwo.

– Przywłaszczył, zawłaszczył i wziął jako prywatną własność, jako swoje lenno, które rozdaje teraz, komu chce. Dlaczego nie miałby teraz sięgnąć po wybory

– twierdził były dziennikarz.

– Zwróćmy uwagę, jak oni nami grają. Ursula von der Leyen „przywiozła nam kartę bez pinu”, a oni wypuścili komunikat, że rozszerzą 500 plus i wypuszczą 700 plus. Chodzi im o to, żeby zagłuszyć nasz przekaz, wyciszyć i zniekształcić to, co mówi opozycja

– żali się.

Wskazuje przy tym ważny cel:

– My musimy ocalić nasze głowy, niezależnie od propagandy i sztuczek, które oni stosują

– podkreśla Hołownia.

CZYTAJ TEŻ: „Prędzej wyobrażam sobie kompromis z Putinem niż z Kaczyńskim”. Szokujące słowa Żakowskiego

CZYTAJ TEŻ: „KE udaje, że egzekwuje praworządność, a polski rząd udaje współpracę”. Tuleya histeryzuje w „GW”

Jeden z prominentnych działaczy Lewicy Włodzimierz Czarzasty wzywał do zawarcia swoistego paktu o nieagresji – apelował do ugrupowań lewicowo-liberalnej opozycji, by te nie atakowały się przed wyborami, koncentrując swą krytykę jedynie na partii Jarosława Kaczyńskiego.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Co to za język? Tusk o oczyszczaniu Polski z brudu Wiadomości
Co to za język? Tusk o "oczyszczaniu Polski z brudu"

Szef PO Donald Tusk podczas spotkania w Krośnie Odrzańskim zobowiązał się do tego, że jego formacja "oczyści Odrę". To ma wymiar praktyczny dotyczący Odry, ale ma też wymiar uniwersalny, symboliczny, bo trzeba Polskę oczyścić z tego brudu – brudu materialnego i brudu w polskim życiu publicznym – mówił Tusk.

„Białoruska opozycja zaczęła dopuszczać do siebie myśl, że protest pokojowy już się wyczerpał” Wiadomości
„Białoruska opozycja zaczęła dopuszczać do siebie myśl, że protest pokojowy już się wyczerpał”

„Białoruska opozycja zaczęła dopuszczać do siebie myśl, że protest pokojowy już się wyczerpał i nie należy wzbraniać się przed tym, że trzeba będzie zademonstrować siłę, albo na jakimś etapie w przyszłości jej użyć. Jest to wręcz kopernikański przewrót w myśleniu białoruskiej opozycji. Wcześniej, jeśli takie pomysły się pojawiały, to ich autorzy byli szufladkowani jako prowokatorzy i osoby chcące zaszkodzić, a nie pomóc” - powiedział w Poranku „Siódma9” redaktor Michał Potocki („Dziennik Gazeta Prawna”).

Niemcy: Scholz przed komisją śledczą. Kanclerz nie pamięta rozmów z podejrzanym w aferze podatkowej Wiadomości
Niemcy: Scholz przed komisją śledczą. Kanclerz "nie pamięta" rozmów z podejrzanym w aferze podatkowej

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz stanął w piątek przed komisją śledczą parlamentu Hamburga, aby wyjaśnić, czy jako burmistrz miasta w latach 2011-2018 miał wpływ na decyzję o umorzeniu podatku w wysokości 47 mln euro prywatnemu bankowi Warburg. Scholz zaprzeczył by doszło do wykorzystania „wpływów politycznych” i dodał, że rozmów z głównym podejrzanym, szefem banku Christianem Oleariusem „nie pamięta”.

Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe