Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”: Solidarność stanie za Tobą murem

„Związki zawodowe w firmie dają poczucie bezpieczeństwa pracownikom, a pracodawcy możliwość narzędzia do efektywniejszego zarządzania zespołem. O ile obie strony chcą współpracować i są otwarte na dialog” – pisze w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” Barbara Michałowska.
/ foto. TS

A co jeszcze w artykule Barbary Michałowskiej? 

– Jestem w Solidarności, bo pracownicy muszą mówić jednym głosem, bo musimy się wspierać, bo nie możemy pozostawić bez echa działań pracodawców przeciwko pracownikom, kiedy w Naszym „nowym”, pięknym kraju łamane są podstawowe prawa pracownicze pod przykrywką restrukturyzacji, modernizacji, prywatyzacji, kryzysu – mówiła kilka lat temu Beata Żyła z Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Flextronics Tczew.
Opublikowane  przez jeleniogórską Solidarność wypowiedzi związkowców potwierdzają, że związek ma realny wpływ na jakość ich pracy i możliwość negocjowania lepszych jej warunków. – Solidarność daje mi poczucie własnego sprawstwa – robię coś, by poprawić warunki pracy zarówno swoje, jak i swoich współpracowników. Cieszy mnie, gdy widzę, jaką siłę stanowimy w walce o swoje prawa – mówiła Dorota Teodorczuk z MOPR Szczecin. Dzięki związkom zawodowym pracownicy nie czują się także osamotnieni w walce z nieuczciwym pracodawcą. Solidarność daje możliwość skutecznej obrony przed pracodawcami łamiącymi prawa pracownicze. Dzięki temu możemy cieszyć się mniejszym stresem i lepszym samopoczuciem, a w efekcie, pracodawcy korzystają z lepszej wydajności swoich pracowników – przekonywał Remigiusz Ładowski z Roland Int. Polska w Koninie.


Z Janem Czarzastym, doktorem nauk ekonomicznych, kierownikiem Zakładu Socjologii Ekonomicznej w Instytucie Filozofii, Socjologii i Socjologii Ekonomicznej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, rozmawia Mateusz Kosiński.

 Z wielu względów warto – niezależnie od czasów, od tego, czy jest kryzys, czy go nie ma – należeć do związków zawodowych. To złożone pytanie. Warto podkreślić, że jest wiele grup pracujących, którzy nie mają do końca statutu pracownika w świetle Kodeksu pracy i nie mają łatwej możliwości zrzeszania się. Na szczęście prawo zostało rozszerzone, również dzięki naciskom Solidarności, i coraz więcej grup ma taką możliwość. Jednak to, co jest teorią, niekoniecznie przekłada się na praktykę. Pamiętamy głośny przypadek strajku – chociaż według prawa strajkiem on nie był – kurierów firmy Gloo. To pokazało, że tego typu protest pracowniczy został stłumiony tak, że strajkujący zostali po prostu odcięci od aplikacji. Związki też muszą się zastanowić, jak odnaleźć się w warunkach nowej gospodarki. To nie tylko czynniki gospodarcze, makroekonomiczne, nie tylko cykl koniunkturalny, inflacja i dramatycznie rosnące koszty życia, ale i polityka, geopolityka – to wszystko się na siebie nakłada i wszyscy, również związki zawodowe, muszą się w tej sytuacji odnaleźć. Czy lepiej mieć ochronę? W ciężkich czasach każda dodatkowa ochrona się przyda. Dla wielu pracowników, którzy do związków nie należą, a mają do nich dostęp, jest to opcją, którą powinni bardzo poważnie rozważyć 

– słyszymy.

„Najsilniejsi w Polsce” – o statystykach dotyczących związków zawodowych w Polsce pisze Marcin Krzeszowiec.

Wedle danych GUS w 2018 roku do 12,5 tys. związków zawodowych należało łącznie 1,5 mln osób. Największy w Polsce związek zawodowy, jakim jest Solidarność, liczy aż 700 tys. członków. To niemal połowa wszystkich związkowców w Polsce. – Żadna partia, żaden ruch społeczny nie może poszczycić się taką siłą – podkreślał szef „S” Piotr Duda w czasie XXX Krajowego Zjazdu Delegatów. Z badań Głównego Urzędu Statystycznego z 2018 roku wynikało, że osoby zrzeszone w związkach zawodowych stanowiły niemal 5 procent dorosłej ludności Polski oraz 16 proc. zatrudnionych na podstawie stosunku pracy w zakładach zatrudniających powyżej 9 osób. Wśród osób będących w związku zawodowym 8,7 proc. stanowiły osoby będące na emeryturze i tylko 0,1 proc. zatrudnione w oparciu o umowy cywilnoprawne.

O „Nowej fali uzwiązkowienia w USA” pisze Teresa Wójcik.


Amazon stanął w obliczu bezprecedensowej decyzji akcjonariuszy na dorocznym Walnym Zgromadzeniu. Akcjonariusze zagłosowali za prawami pracowników do wolności zrzeszania się w związki zawodowe i do rokowań zbiorowych. Wynik głosowania ma znaczenie historyczne – po raz pierwszy na świecie wielcy inwestorzy opowiedzieli się po stronie świata pracy – ponad 1,5 mln pracowników Amazona. Inwestorzy przeciwko pracodawcom? Był to silny sygnał dla Amazona na całym świecie, że jego potężni akcjonariusze odmawiają mandatu dla niszczenia związków zawodowych przez pracodawcę. Choć pracodawca kierował się, jak twierdzi, właśnie interesem firmy, czyli akcjonariuszy. Amazon, choć od początku deklarował, że przestrzega praw pracowniczych, że jest wzorcowym pracodawcą, to od początku swojego istnienia miał fatalną opinię „toksycznych stosunków pracy”. UNI Global Union i Międzynarodowa Konfederacja Związków Zawodowych (ITUC) cieszą się, że akcjonariusze wysłali silny sygnał, że niszczenie związków zawodowych w Amazonie nie ma ich mandatu. 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”: Solidarność stanie za Tobą murem

„Związki zawodowe w firmie dają poczucie bezpieczeństwa pracownikom, a pracodawcy możliwość narzędzia do efektywniejszego zarządzania zespołem. O ile obie strony chcą współpracować i są otwarte na dialog” – pisze w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” Barbara Michałowska.
/ foto. TS

A co jeszcze w artykule Barbary Michałowskiej? 

– Jestem w Solidarności, bo pracownicy muszą mówić jednym głosem, bo musimy się wspierać, bo nie możemy pozostawić bez echa działań pracodawców przeciwko pracownikom, kiedy w Naszym „nowym”, pięknym kraju łamane są podstawowe prawa pracownicze pod przykrywką restrukturyzacji, modernizacji, prywatyzacji, kryzysu – mówiła kilka lat temu Beata Żyła z Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Flextronics Tczew.
Opublikowane  przez jeleniogórską Solidarność wypowiedzi związkowców potwierdzają, że związek ma realny wpływ na jakość ich pracy i możliwość negocjowania lepszych jej warunków. – Solidarność daje mi poczucie własnego sprawstwa – robię coś, by poprawić warunki pracy zarówno swoje, jak i swoich współpracowników. Cieszy mnie, gdy widzę, jaką siłę stanowimy w walce o swoje prawa – mówiła Dorota Teodorczuk z MOPR Szczecin. Dzięki związkom zawodowym pracownicy nie czują się także osamotnieni w walce z nieuczciwym pracodawcą. Solidarność daje możliwość skutecznej obrony przed pracodawcami łamiącymi prawa pracownicze. Dzięki temu możemy cieszyć się mniejszym stresem i lepszym samopoczuciem, a w efekcie, pracodawcy korzystają z lepszej wydajności swoich pracowników – przekonywał Remigiusz Ładowski z Roland Int. Polska w Koninie.


Z Janem Czarzastym, doktorem nauk ekonomicznych, kierownikiem Zakładu Socjologii Ekonomicznej w Instytucie Filozofii, Socjologii i Socjologii Ekonomicznej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, rozmawia Mateusz Kosiński.

 Z wielu względów warto – niezależnie od czasów, od tego, czy jest kryzys, czy go nie ma – należeć do związków zawodowych. To złożone pytanie. Warto podkreślić, że jest wiele grup pracujących, którzy nie mają do końca statutu pracownika w świetle Kodeksu pracy i nie mają łatwej możliwości zrzeszania się. Na szczęście prawo zostało rozszerzone, również dzięki naciskom Solidarności, i coraz więcej grup ma taką możliwość. Jednak to, co jest teorią, niekoniecznie przekłada się na praktykę. Pamiętamy głośny przypadek strajku – chociaż według prawa strajkiem on nie był – kurierów firmy Gloo. To pokazało, że tego typu protest pracowniczy został stłumiony tak, że strajkujący zostali po prostu odcięci od aplikacji. Związki też muszą się zastanowić, jak odnaleźć się w warunkach nowej gospodarki. To nie tylko czynniki gospodarcze, makroekonomiczne, nie tylko cykl koniunkturalny, inflacja i dramatycznie rosnące koszty życia, ale i polityka, geopolityka – to wszystko się na siebie nakłada i wszyscy, również związki zawodowe, muszą się w tej sytuacji odnaleźć. Czy lepiej mieć ochronę? W ciężkich czasach każda dodatkowa ochrona się przyda. Dla wielu pracowników, którzy do związków nie należą, a mają do nich dostęp, jest to opcją, którą powinni bardzo poważnie rozważyć 

– słyszymy.

„Najsilniejsi w Polsce” – o statystykach dotyczących związków zawodowych w Polsce pisze Marcin Krzeszowiec.

Wedle danych GUS w 2018 roku do 12,5 tys. związków zawodowych należało łącznie 1,5 mln osób. Największy w Polsce związek zawodowy, jakim jest Solidarność, liczy aż 700 tys. członków. To niemal połowa wszystkich związkowców w Polsce. – Żadna partia, żaden ruch społeczny nie może poszczycić się taką siłą – podkreślał szef „S” Piotr Duda w czasie XXX Krajowego Zjazdu Delegatów. Z badań Głównego Urzędu Statystycznego z 2018 roku wynikało, że osoby zrzeszone w związkach zawodowych stanowiły niemal 5 procent dorosłej ludności Polski oraz 16 proc. zatrudnionych na podstawie stosunku pracy w zakładach zatrudniających powyżej 9 osób. Wśród osób będących w związku zawodowym 8,7 proc. stanowiły osoby będące na emeryturze i tylko 0,1 proc. zatrudnione w oparciu o umowy cywilnoprawne.

O „Nowej fali uzwiązkowienia w USA” pisze Teresa Wójcik.


Amazon stanął w obliczu bezprecedensowej decyzji akcjonariuszy na dorocznym Walnym Zgromadzeniu. Akcjonariusze zagłosowali za prawami pracowników do wolności zrzeszania się w związki zawodowe i do rokowań zbiorowych. Wynik głosowania ma znaczenie historyczne – po raz pierwszy na świecie wielcy inwestorzy opowiedzieli się po stronie świata pracy – ponad 1,5 mln pracowników Amazona. Inwestorzy przeciwko pracodawcom? Był to silny sygnał dla Amazona na całym świecie, że jego potężni akcjonariusze odmawiają mandatu dla niszczenia związków zawodowych przez pracodawcę. Choć pracodawca kierował się, jak twierdzi, właśnie interesem firmy, czyli akcjonariuszy. Amazon, choć od początku deklarował, że przestrzega praw pracowniczych, że jest wzorcowym pracodawcą, to od początku swojego istnienia miał fatalną opinię „toksycznych stosunków pracy”. UNI Global Union i Międzynarodowa Konfederacja Związków Zawodowych (ITUC) cieszą się, że akcjonariusze wysłali silny sygnał, że niszczenie związków zawodowych w Amazonie nie ma ich mandatu. 



 

Polecane