30% światowego transportu kontenerowego. Rosja będzie się musiała rozstać z marzeniami o strategicznym przyczółku?

Amerykański wywiad uważa, że Sudan odrzucił nadzieje Moskwy na utworzenie pierwszej bazy morskiej w Afryce, w Port Sudan nad Morzem Czerwonym, jednej z najbardziej ruchliwych dróg wodnych na świecie - pisze portal Foreign Policy.
Kontenerowiec. Zdjęcie poglądowe
Kontenerowiec. Zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Na podstawie umowy między Moskwą a Chartumem, o której usłyszano pierwszy raz pod koniec 2020 roku, Rosja miała zdobyć strategiczny przyczółek w miejscu, gdzie przechodzi około 30 proc. światowego ruchu kontenerowego i który mogłaby dalej wykorzystać do ekspansji na Oceanie Indyjskim.

Według dwóch amerykańskich urzędników wywiadu, którzy rozmawiali z Foreign Policy pod warunkiem zachowania anonimowości, Sudańczycy "bardzo się wahają, czy dać (Rosjanom) dostęp do tego portu. Nadal próbują taktyki opóźniania".

Uważają oni, "że jest mało prawdopodobne, by umowa Port Sudan została zrealizowana w najbliższej przyszłości, i że Rosja potencjalnie szuka innych opcji, jeśli nie wyjdzie z Port Sudan", gdzie Moskwa miałaby prawo utrzymywać do czterech okrętów wojennych i w zamian dostarczyłaby Sudanowi sprzęt wojskowy i inną pomoc rządową.

Zdaniem autorów artykułu rosyjskie ambicje morskie na Morzu Czerwonym padły ofiarą skomplikowanej sytuacji wewnętrznej w Sudanie, gdzie dowództwo wojskowe przejęło władzę od cywilnego rządu tymczasowego po zamachu stanu w październiku 2021 roku. Chociaż wiceszef rządzącej rady wojskowej, gen. Mohamed Hamdan "Hemeti" Dagalo, poparł Moskwę, to przywódca zamachu stanu i de facto głowa państwa, gen. Abdel Fattah al-Burhan, stara się uniknąć alienacji Zachodu i jego innych kluczowych sojuszników w regionie, w tym Egiptu.

W ostatnich latach Rosja dokonała znaczących postępów w rozszerzaniu swoich wpływów Afryce, w tym w Mali, Libii i Republice Środkowoafrykańskiej. Moskwa wykorzystuje sprzedaż broni, kampanie dezinformacyjne i najemniczą firmę wojskową, tzw. Grupę Wagnera, którą wysyła, by zabezpieczyć dostęp do bogatych rezerw zasobów naturalnych, wspierając lokalne reżimy.

W Sudanie grupa działa od 2017 roku, gdzie zdobyła lukratywne koncesje na wydobycie złota i zapewniała doradztwo polityczne rządzącemu tym krajem prawie 30 lat Omarowi el-Baszirowi zanim został on odsunięty w 2019 roku od władzy.

"W ciągu ostatnich kilku lat Rosja prawdopodobnie zyskała większy wpływ w Afryce niż jakikolwiek inny podmiot zewnętrzny” – ocenił dyrektor ds. badań w Afrykańskim Centrum Studiów Strategicznych Joseph Siegle podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów w czwartek.

"Sudańczycy chcą flirtować z Rosjanami, ale jednocześnie myślę, że armia zdaje sobie sprawę, że Rosjanie nie wnoszą wiele, że jakiekolwiek pieniądze, jakikolwiek kapitał inwestycyjny, będzie musiał pochodzić z pozyskania z powrotem zachodnich inwestorów" - powiedział Siegle portalowi.

Według Foreign Policy porażka Moskwy oznacza niewielkie możliwe zwycięstwo Stanów Zjednoczonych, które starają się osłabić wpływy Rosji i Chin, swoich głównych rywali geopolitycznych w Afryce. (PAP)

baj/ tebe/


 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

30% światowego transportu kontenerowego. Rosja będzie się musiała rozstać z marzeniami o strategicznym przyczółku?

Amerykański wywiad uważa, że Sudan odrzucił nadzieje Moskwy na utworzenie pierwszej bazy morskiej w Afryce, w Port Sudan nad Morzem Czerwonym, jednej z najbardziej ruchliwych dróg wodnych na świecie - pisze portal Foreign Policy.
Kontenerowiec. Zdjęcie poglądowe
Kontenerowiec. Zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Na podstawie umowy między Moskwą a Chartumem, o której usłyszano pierwszy raz pod koniec 2020 roku, Rosja miała zdobyć strategiczny przyczółek w miejscu, gdzie przechodzi około 30 proc. światowego ruchu kontenerowego i który mogłaby dalej wykorzystać do ekspansji na Oceanie Indyjskim.

Według dwóch amerykańskich urzędników wywiadu, którzy rozmawiali z Foreign Policy pod warunkiem zachowania anonimowości, Sudańczycy "bardzo się wahają, czy dać (Rosjanom) dostęp do tego portu. Nadal próbują taktyki opóźniania".

Uważają oni, "że jest mało prawdopodobne, by umowa Port Sudan została zrealizowana w najbliższej przyszłości, i że Rosja potencjalnie szuka innych opcji, jeśli nie wyjdzie z Port Sudan", gdzie Moskwa miałaby prawo utrzymywać do czterech okrętów wojennych i w zamian dostarczyłaby Sudanowi sprzęt wojskowy i inną pomoc rządową.

Zdaniem autorów artykułu rosyjskie ambicje morskie na Morzu Czerwonym padły ofiarą skomplikowanej sytuacji wewnętrznej w Sudanie, gdzie dowództwo wojskowe przejęło władzę od cywilnego rządu tymczasowego po zamachu stanu w październiku 2021 roku. Chociaż wiceszef rządzącej rady wojskowej, gen. Mohamed Hamdan "Hemeti" Dagalo, poparł Moskwę, to przywódca zamachu stanu i de facto głowa państwa, gen. Abdel Fattah al-Burhan, stara się uniknąć alienacji Zachodu i jego innych kluczowych sojuszników w regionie, w tym Egiptu.

W ostatnich latach Rosja dokonała znaczących postępów w rozszerzaniu swoich wpływów Afryce, w tym w Mali, Libii i Republice Środkowoafrykańskiej. Moskwa wykorzystuje sprzedaż broni, kampanie dezinformacyjne i najemniczą firmę wojskową, tzw. Grupę Wagnera, którą wysyła, by zabezpieczyć dostęp do bogatych rezerw zasobów naturalnych, wspierając lokalne reżimy.

W Sudanie grupa działa od 2017 roku, gdzie zdobyła lukratywne koncesje na wydobycie złota i zapewniała doradztwo polityczne rządzącemu tym krajem prawie 30 lat Omarowi el-Baszirowi zanim został on odsunięty w 2019 roku od władzy.

"W ciągu ostatnich kilku lat Rosja prawdopodobnie zyskała większy wpływ w Afryce niż jakikolwiek inny podmiot zewnętrzny” – ocenił dyrektor ds. badań w Afrykańskim Centrum Studiów Strategicznych Joseph Siegle podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów w czwartek.

"Sudańczycy chcą flirtować z Rosjanami, ale jednocześnie myślę, że armia zdaje sobie sprawę, że Rosjanie nie wnoszą wiele, że jakiekolwiek pieniądze, jakikolwiek kapitał inwestycyjny, będzie musiał pochodzić z pozyskania z powrotem zachodnich inwestorów" - powiedział Siegle portalowi.

Według Foreign Policy porażka Moskwy oznacza niewielkie możliwe zwycięstwo Stanów Zjednoczonych, które starają się osłabić wpływy Rosji i Chin, swoich głównych rywali geopolitycznych w Afryce. (PAP)

baj/ tebe/



 

Polecane