Polska nie musi pod przymusem KE ograniczać zużycia gazu o 15%? Niekoniecznie. Saryusz-Wolski alarmuje

Komisja Europejska zaproponowała w zeszłym tygodniu nowe narzędzie legislacyjne i europejski plan zmniejszania zapotrzebowania na gaz, aby ograniczyć zużycie gazu w Europie o 15%. Plan ma służyć „solidarności gazowej” z krajami, które mają mniejsze zasoby gazu. Głównie z Niemcami.
Jacek saryusz-Wolski
Jacek saryusz-Wolski / Wikipedia CC BY-SA 2,0 EPP St Gery Dialogue

– W propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej gazu nie ma celów redukcji zużycia surowca dla Polski – poinformowała we wtorek w Brukseli minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przed posiedzeniem ministerialnym. – To był dla nas cel negocjacyjny. (…) Propozycja jest neutralna dla Polski – dodała.

Zdaniem minister żadne państwo UE nie może być zmuszane do ograniczania zużycia gazu: – Nie możemy rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym na zasadzie wymuszonych rozwiązań.

Tymczasem Jacek Saryusz-Wolski wskazuje na inny element porozumienia:

Dobrowolna redukcja zużycia gazu przechodzi w obowiązkową po alercie

art122TFUE na narzucenie wyboru źródeł energii w głosowaniu większościowym nie pozwala bo gwałci to art194TFUE który gwarantuje swobodę wyboru źródeł energii, chyba że jednomyślna decyzja

>to obejście weta

(…)

Unia Europejska nie ma prawa wymuszać oszczędności gazu (…) To: > niebezpieczny precedens ustrojowy >federalna centralizacja wbrew Traktatom > pełzające zawłaszczanie kompetencji nieprzyznanych UE w Traktatach

[pisownia oryginalna – przyp. red.]

– pisze Jacek Saryusz-Wolski.

– Niebezpieczny jest precedens, który mógłby powstać na mocy takiej decyzji, że Unia może w sytuacjach kryzysowych stosować przymus. A tego robić nie może, bo nie ma podstawy prawnej. I że można zrobić to w głosowaniu większościowym, co jest, moim zdaniem, nie do przyjęcia.

(…)

Także dla zasady nie powinniśmy się na to godzić. Jest w tej chwili propozycja czeska, która mówi o tym, że to ma być nie na wniosek Komisji, tylko Rada ma decydować, nie trzy państwa, tylko pięć państw. Na razie jest duża grupa państw, do której dołączyła Francja. Przedtem była Grecja, Hiszpania i Polska. Tych krajów, które się temu sprzeciwiają, jest w tej chwili spora grupa

– wyjaśnia w wywiadzie dla wPolityce.pl.


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Polska nie musi pod przymusem KE ograniczać zużycia gazu o 15%? Niekoniecznie. Saryusz-Wolski alarmuje

Komisja Europejska zaproponowała w zeszłym tygodniu nowe narzędzie legislacyjne i europejski plan zmniejszania zapotrzebowania na gaz, aby ograniczyć zużycie gazu w Europie o 15%. Plan ma służyć „solidarności gazowej” z krajami, które mają mniejsze zasoby gazu. Głównie z Niemcami.
Jacek saryusz-Wolski
Jacek saryusz-Wolski / Wikipedia CC BY-SA 2,0 EPP St Gery Dialogue

– W propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej gazu nie ma celów redukcji zużycia surowca dla Polski – poinformowała we wtorek w Brukseli minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przed posiedzeniem ministerialnym. – To był dla nas cel negocjacyjny. (…) Propozycja jest neutralna dla Polski – dodała.

Zdaniem minister żadne państwo UE nie może być zmuszane do ograniczania zużycia gazu: – Nie możemy rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym na zasadzie wymuszonych rozwiązań.

Tymczasem Jacek Saryusz-Wolski wskazuje na inny element porozumienia:

Dobrowolna redukcja zużycia gazu przechodzi w obowiązkową po alercie

art122TFUE na narzucenie wyboru źródeł energii w głosowaniu większościowym nie pozwala bo gwałci to art194TFUE który gwarantuje swobodę wyboru źródeł energii, chyba że jednomyślna decyzja

>to obejście weta

(…)

Unia Europejska nie ma prawa wymuszać oszczędności gazu (…) To: > niebezpieczny precedens ustrojowy >federalna centralizacja wbrew Traktatom > pełzające zawłaszczanie kompetencji nieprzyznanych UE w Traktatach

[pisownia oryginalna – przyp. red.]

– pisze Jacek Saryusz-Wolski.

– Niebezpieczny jest precedens, który mógłby powstać na mocy takiej decyzji, że Unia może w sytuacjach kryzysowych stosować przymus. A tego robić nie może, bo nie ma podstawy prawnej. I że można zrobić to w głosowaniu większościowym, co jest, moim zdaniem, nie do przyjęcia.

(…)

Także dla zasady nie powinniśmy się na to godzić. Jest w tej chwili propozycja czeska, która mówi o tym, że to ma być nie na wniosek Komisji, tylko Rada ma decydować, nie trzy państwa, tylko pięć państw. Na razie jest duża grupa państw, do której dołączyła Francja. Przedtem była Grecja, Hiszpania i Polska. Tych krajów, które się temu sprzeciwiają, jest w tej chwili spora grupa

– wyjaśnia w wywiadzie dla wPolityce.pl.



 

Polecane