„Oni nie żartują”. Ogień na autostradach. Potężne protesty rolników w Holandii [WIDEO]

Holenderscy rolnicy zablokowali w czwartek kilka autostrad w całym kraju - informuje zarządzająca drogami agencja Rijkswaterstaat (RWS). Według niej podpalane są opony i bele słomy, a na jezdnię zrzucany jest azbest. Premier Mark Rutte twierdzi, że działania „małej grupy rolników” są „nie do zaakceptowania” i zagrażają życiu.
/ fot. Twitter

Po tym, jak w środę protestujący przeciwko rządowym planom redukcji emisji tlenku azotu zablokowali szereg autostrad we wschodniej części Holandii, ustawiając na jezdniach bele słomy lub wzniecając pożary na poboczu, następnego dnia doszło do kolejnych działań utrudniających ruch drogowy.

„Holenderscy rolnicy podpalili autostradę A50 w proteście przeciwko nierozważnej ekologicznej polityce rządu” – pisze Steve Hanke, ekonomista z Uniwersytetu Johna Hopkinsa.

„Holenderscy rolnicy nie żartują. Trwają blokady piaskiem, odpadami, belami siana i obornikiem na autostradach A1 w Bathmen, A12 w Bunnik, A30 w Ede, A35 w Hengelo i A50 w Apeldoorn. Trwają działania w innych rejonach Holandii. Wielu rolników zmierza do Den Haag” – czytamy na Twitterze jednego z internautów, który opublikował nagrania z protestów. 

Poważne utrudnienia w ruchu 

Z informacji Rijkswaterstaat wynika, że autostrady i drogi, które do nich prowadzą, były zamknięte w wielu miejscach kraju. Jedna z głównych dróg Holandii, autostrada A1, została zablokowana w okolicach Apeldoorn we wschodniej części Niderlandów. Rolnicy zrzucili na drogę azbest, który został uprzątnięty po godzinie 13.30.

Zablokowana jest autostrada A35 w okolicach Azelo przy granicy z Niemcami. Jak informuje dziennik „Tubantia” dziesiątki traktorów blokują ją w obu kierunkach.

Z poważnymi utrudnieniami muszą się także liczyć kierowcy jadący autostradą A7 w okolicach Groningen na północy kraju - informuje RWS. Tam na drodze wyrzucone zostały blokujące ruch śmieci.

Jak informuje portal NOS firmy, którym zlecono uprzątnięcie ustawionych przez demonstrujących rolników zapór na drogach, otrzymują telefony z pogróżkami i dlatego wiele z nich zrezygnowało z wykonania prac. „Listy nazw firm z telefonami krążą w grupach czatowych radykalnych rolników i ich sympatyków, są tam m.in. zdjęcia i filmy firmowych samochodów” – czytamy na portalu.

Do tej sytuacji odniósł się premier Rutte, który napisał w czwartek na Twitterze, że „protesty małej grupy rolników na autostradach są nie do zaakceptowania” a „grożenie ludziom, którzy pomagają w sprzątaniu przekracza wszelkie granice”.

Szef rządu deklaruje wsparcie dla policji oraz pracowników Rijkswaterstaat i podkreśla, że „te zagrażające życiu działania muszą się skończyć”.


 

POLECANE
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

Do końca lutego wcześniejsi emeryci i renciści dorabiający do świadczeń muszą rozliczyć z ZUS dodatkowe przychody za 2025 rok – przypomina ZUS.

Tusk wręczył Prince Polo premier Islandii. Od razu skomentowała z ostatniej chwili
Tusk wręczył Prince Polo premier Islandii. Od razu skomentowała

Donald Tusk zaskoczył na koniec konferencji z premier Islandii. Wręczył jej Prince Polo.

Nagły zwrot ws. właściciela TVN. Jest komunikat Warner Bros. Discovery z ostatniej chwili
Nagły zwrot ws. właściciela TVN. Jest komunikat Warner Bros. Discovery

Warner Bros. Discovery potwierdził, że Paramount Skydance złożył ulepszoną ofertę przejęcia całej spółki i że może ona być lepsza od tej złożonej przez Netflixa.

Policjant zatrzymany. W tle poważne zarzuty z ostatniej chwili
Policjant zatrzymany. W tle poważne zarzuty

Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Wołowie został zatrzymany – poinformowała w środę Dolnośląska Policja. Decyzję podjęto w związku ze zgłoszeniem policjantki z tej samej komendy.

Makabryczne odkrycie w Siemianowicach Śląskich. Policja bada sprawę Wiadomości
Makabryczne odkrycie w Siemianowicach Śląskich. Policja bada sprawę

Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci trzech osób, których ciała odnaleziono w jednym z mieszkań w Siemianowicach Śląskich. Sprawa jest na bardzo wczesnym etapie, a śledczy nie podają na razie przyczyny zgonów.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

Nocne niebo pod koniec lutego przyniesie w Polsce niezwykłe widowisko astronomiczne. W tym czasie Księżyc znajdzie się w pobliżu jasnego Jowisza i gwiazd Kastor oraz Polluks z konstelacji Bliźniąt. Odległość między planetą a satelitą wyniesie około 4 stopni kątowych, co sprawi, że zjawisko będzie dobrze widoczne gołym okiem.

Były szef SKW z zarzutami. Gen. Materka wydał oświadczenie z ostatniej chwili
Były szef SKW z zarzutami. Gen. Materka wydał oświadczenie

Były szef SKW gen. Maciej Materka odniósł się do zarzutów przedstawionych przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym Pegasusa. Generał nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży Wiadomości
Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży

Nowym dyrektorem paryskiego Luwru będzie Christophe Leribault, który dotychczas kierował inną czołową placówką muzealną – pałacem w Wersalu. Prezydent Francji Emmanuel Macron powołał Leribaulta na nowe stanowisko w środę, dzień po dymisji dotychczasowej dyrektorki Luwru Laurence des Cars.

Uwaga na przerwy w dostawie prądu. PGE wydało komunikat z ostatniej chwili
Uwaga na przerwy w dostawie prądu. PGE wydało komunikat

W najbliższych dniach w wielu miejscach zaplanowano wyłączenia energii elektrycznej. Operator wskazał dokładne daty i przedziały godzinowe.

REKLAMA

„Oni nie żartują”. Ogień na autostradach. Potężne protesty rolników w Holandii [WIDEO]

Holenderscy rolnicy zablokowali w czwartek kilka autostrad w całym kraju - informuje zarządzająca drogami agencja Rijkswaterstaat (RWS). Według niej podpalane są opony i bele słomy, a na jezdnię zrzucany jest azbest. Premier Mark Rutte twierdzi, że działania „małej grupy rolników” są „nie do zaakceptowania” i zagrażają życiu.
/ fot. Twitter

Po tym, jak w środę protestujący przeciwko rządowym planom redukcji emisji tlenku azotu zablokowali szereg autostrad we wschodniej części Holandii, ustawiając na jezdniach bele słomy lub wzniecając pożary na poboczu, następnego dnia doszło do kolejnych działań utrudniających ruch drogowy.

„Holenderscy rolnicy podpalili autostradę A50 w proteście przeciwko nierozważnej ekologicznej polityce rządu” – pisze Steve Hanke, ekonomista z Uniwersytetu Johna Hopkinsa.

„Holenderscy rolnicy nie żartują. Trwają blokady piaskiem, odpadami, belami siana i obornikiem na autostradach A1 w Bathmen, A12 w Bunnik, A30 w Ede, A35 w Hengelo i A50 w Apeldoorn. Trwają działania w innych rejonach Holandii. Wielu rolników zmierza do Den Haag” – czytamy na Twitterze jednego z internautów, który opublikował nagrania z protestów. 

Poważne utrudnienia w ruchu 

Z informacji Rijkswaterstaat wynika, że autostrady i drogi, które do nich prowadzą, były zamknięte w wielu miejscach kraju. Jedna z głównych dróg Holandii, autostrada A1, została zablokowana w okolicach Apeldoorn we wschodniej części Niderlandów. Rolnicy zrzucili na drogę azbest, który został uprzątnięty po godzinie 13.30.

Zablokowana jest autostrada A35 w okolicach Azelo przy granicy z Niemcami. Jak informuje dziennik „Tubantia” dziesiątki traktorów blokują ją w obu kierunkach.

Z poważnymi utrudnieniami muszą się także liczyć kierowcy jadący autostradą A7 w okolicach Groningen na północy kraju - informuje RWS. Tam na drodze wyrzucone zostały blokujące ruch śmieci.

Jak informuje portal NOS firmy, którym zlecono uprzątnięcie ustawionych przez demonstrujących rolników zapór na drogach, otrzymują telefony z pogróżkami i dlatego wiele z nich zrezygnowało z wykonania prac. „Listy nazw firm z telefonami krążą w grupach czatowych radykalnych rolników i ich sympatyków, są tam m.in. zdjęcia i filmy firmowych samochodów” – czytamy na portalu.

Do tej sytuacji odniósł się premier Rutte, który napisał w czwartek na Twitterze, że „protesty małej grupy rolników na autostradach są nie do zaakceptowania” a „grożenie ludziom, którzy pomagają w sprzątaniu przekracza wszelkie granice”.

Szef rządu deklaruje wsparcie dla policji oraz pracowników Rijkswaterstaat i podkreśla, że „te zagrażające życiu działania muszą się skończyć”.



 

Polecane